Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego administracja Trumpa zdecydowała o czasowym zniesieniu sankcji na rosyjską ropę.
- Jak rynek energii zareagował na to posunięcie.
- W jaki sposób decyzja wpisuje się w szersze działania stabilizujące ceny energii.
- Jakie finansowe konsekwencje może to mieć dla Rosji.
- Jakie są geopolityczne implikacje tego dla relacji USA z sojusznikami.
Ceny ropy spadły w piątek rano w Azji po ogłoszeniu przez USA 30-dniowego zwolnienia rosyjskiej ropy z sankcji. Posunięcie to było kolejną próbą administracji prezydenta Donalda Trumpa, mającą na celu obniżenie cen energii po tym, jak amerykańskie i izraelskie ataki na Iran oraz późniejsza reakcja Teheranu zaostrzyły napięcia regionalne Bliskiego Wschodu i sparaliżowały żeglugę przez Cieśninę Ormuz. Zakłóciło to kluczowe przepływy ropy naftowej i gazu z Bliskiego Wschodu i podniosło ceny na światowych rynkach.
Czytaj więcej
Inwestorzy liczą na szybkie zakończenie wojny na Bliskim Wschodzie. Ataki odwetowe Iranu na kraje Zatoki Perskiej nie dają jednak na to nadziei. Po...
Trump łagodzi skutki swoich decyzji
W środę Waszyngton ogłosił, że uwolni 172 miliony baryłek ropy ze strategicznych rezerw ropy naftowej, aby powstrzymać gwałtowny wzrost cen ropy po wojnie w Iranie. To uwolnienie było częścią szerszego zobowiązania Międzynarodowej Agencji Energetycznej do uwolnienia 400 milionów baryłek ropy naftowej. MAE poinformowała wcześniej w czwartek, że wojna na Bliskim Wschodzie powoduje największe zakłócenia w dostawach ropy w historii.
Czasowe zniesienie naftowych sankcji
Teraz w drugim kroku łagodzenia skutków wojny zgoda wydana przez Waszyngton w czwartek 12 marca upoważnia do dostawy i sprzedaży rosyjskiej ropy naftowej i produktów ropopochodnych załadowanych na statki od 12 marca i jest ważna do północy czasu waszyngtońskiego 11 kwietnia.