Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie czynniki wpłynęły na ostatni wzrost cen ropy naftowej na rynkach światowych?
- Jakie konkretnie zdarzenia zakłóciły infrastrukturę energetyczną regionu Bliskiego Wschodu?
- W jaki sposób eksperci rynkowi oceniają bieżącą dynamikę sytuacji na rynku ropy?
Za baryłkę ropy gatunku Brent płacono we wtorek rano 103 dol., a za baryłkę surowca gatunku WTI 97 dol. Był to m.in. skutek irańskich ataków na infrastrukturę naftowo-gazową. Atak dronowy na pole gazowe Shah (jedno z największych na świecie pól gazu, zlokalizowane na pustyni w ZEA) spowodował pożar, który został opanowany. Nie zgłoszono ofiar śmiertelnych.
Czytaj więcej
Można było się spodziewać, że po sygnale z Teheranu, iż jest gotów częściowo odblokować Cieśninę Ormuz, ropa stanieje. Tak się nie stało, gdy Donal...
W Iraku dwa drony uderzyły w infrastrukturę pola naftowego pod Basrą. Port Fudżajra (kluczowy terminal eksportowy ropy Murban poza Cieśniną Ormuz, ok. 1 mln baryłek dziennie) ponownie natomiast wstrzymał załadunki ropy, po kolejnym ataku dronowym, który wywołał pożar w strefie przemysłowej. Wśród inwestorów nadal też utrzymywała się niepewność, co do bezpieczeństwa żeglugi w Zatoce Perskiej.
Co z odblokowaniem Cieśniny Ormuz?
– Z administracji Trumpa napływają sprzeczne sygnały dotyczące długości trwania wojny, a rynek skupia się przede wszystkim na działaniach na miejscu, które pozostają eskalacyjne – twierdzi Saul Kavonic, szef badań nad energią w MST Marquee.