Rząd wprowadził maksymalne ceny paliw, by ograniczyć skutki kryzysu na rynku energii. We wtorek 30 czerwca benzyna Pb95 będzie kosztować maksymalnie 6,00 zł za litr, a olej napędowy 6,19 zł.

W weekend i poniedziałek 27 – 29 czerwca 2026 r. maksymalna cena dla benzyny Pb95 wynosiła 6,02 zł/l, dla benzyny Pb98: 6,70 zł/l, a dla oleju napędowego: 6,17 zł/l.

Stawki są ustalane codziennie według specjalnego algorytmu i obowiązują na wszystkich stacjach.

Na algorytm składają się: średnia arytmetyczna cen hurtowych paliw z poprzedniego dnia roboczego raportowanych przez pięciu największych uczestników rynku, podatek VAT i akcyzowy, opłata paliwowa oraz stała kwota pokrywająca koszty operacyjne sprzedaży w wysokości 0,30 zł na litr. Ogłoszona cena maksymalna zaczyna obowiązywać następnego dnia po publikacji w Dzienniku Urzędowym „Monitor Polski”.

Maksymalne ceny paliw na wtorek 30 czerwca 2026 r.:

benzyna Pb95 – 6,00 zł za 1 litr

benzyna Pb98 – 6,68 zł za 1 litr

olej napędowy – 6,19 zł za 1 litr

Wtorek 31 marca był pierwszym dniem obowiązywania cen maksymalnych na paliwa. Parlament przyjął dwie z trzech zapowiadanych zmian ustawowych wchodzących w skład pakietu paliwowego pod nazwą CPN (Ceny Paliwa Niżej). Aby uniknąć pokus firm do podwyższania cen paliw mimo obniżki VAT – tu do 8 proc. i akcyzy, rząd wprowadza formułę wyliczenia maksymalnej ceny detalicznej.

Czytaj więcej

Kolejny eksporter po ZEA może opuścić OPEC. Chce pompować więcej ropy

Pięciu największych producentów i handlowców o największym udziale na polskim rynku paliw przekazują ministrowi energii codzienne informacje o cenach hurtowych. Zgodnie z opracowywaną formułą cenę maksymalną ustalono jako sumę średniej arytmetycznej ceny hurtowej sprzedaży paliwa za 1 dm3 paliw ciekłych. Ogłoszenie ceny maksymalnej odbywa się za pomocą obwieszczenia ministra energii. Cena maksymalna określona w obwieszczeniu obowiązuje następnego dnia po jego ogłoszeniu, a w dni wolne od pracy będzie stosowana do dnia roboczego następującego po tych dniach.

Oferowanie przez przedsiębiorcę do sprzedaży detalicznej paliw po cenie wyższej niż cena maksymalna ogłoszona w obwieszczeniu zagrożone jest karą 1 mln zł.

Ceny gazu znów rosną w Europie

Ceny gazu w Europie rosną w reakcji na niedawne ataki USA i Iranu na Bliskim Wschodzie oraz wystawienie na próbę kruchego rozejmu między tymi państwami – informują maklerzy.

Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Endex Dutch TTF) drożeją o 2,4 proc., do 41,82 euro za MWh. Gaz zyskuje na wartości w reakcji na niedawne ataki USA i Iranu oraz „testowanie” zawartego między nimi porozumienia o zawieszeniu broni – informuje PAP.

Prezydent USA Donald Trump poinformował w sobotę, że Irańczycy ponownie naruszyli porozumienie o zawieszeniu broni. Zagroził Teheranowi, że jeśli nie zmieni swojego postępowania, Stany Zjednoczone wznowią działania militarne, a Iran „przestanie istnieć”.

Amerykański odwet za ostrzelanie statków w Cieśninie Ormuz

„Amerykańskie samoloty właśnie zaatakowały irańskie magazyny rakiet i dronów oraz nadbrzeżne stacje radarowe za naruszenie porozumienia o zawieszeniu broni – ponownie!” – napisał Trump w serwisie Truth Social.

Czytaj więcej

Precz z ropą z Rosji. Republiki bałtyckie apelują do Brukseli

„Bardzo możliwe, że oni nigdy się nie nauczą! Może nadejść moment, w którym nie będziemy już w stanie zachować rozsądku i będziemy zmuszeni militarnie dokończyć to, co bardzo skutecznie rozpoczęliśmy. Jeśli tak się stanie, Islamska Republika Iranu przestanie istnieć!” – zagroził prezydent USA.

Amerykańskie wojsko poinformowało o przeprowadzeniu ataków na cele w Iranie w odpowiedzi na „trwającą irańską agresję wobec żeglugi handlowej”. Dowództwo podkreśliło, że sobotnie ataki były odwetem za irańskie uderzenie w tankowiec pływający pod banderą Panamy w rejonie cieśniny Ormuz. Także w piątek USA poinformowały o przeprowadzeniu uderzeń na Iran w odwecie za ostrzelanie dzień wcześniej statku handlowego przez Iran.

Czytaj więcej

Ceny gazu w Polsce mogą spaść. Rząd szykuje zmiany, które uderzą w monopol

W niedzielę serwis Axios, powołując się na przedstawiciela amerykańskich władz, podał, że Stany Zjednoczone i Iran zgodziły się wstrzymać wzajemne ataki i spotkać się we wtorek w stolicy Kataru, Dosze, aby rozwiązać spór dotyczący cieśniny Ormuz.

Tymczasem zapotrzebowanie na gaz w Europie może nieco zmaleć. Według modeli pogodowych i analiz meteorologów w tym tygodniu przez północno-zachodnią i środkową Europę przejdzie seria frontów atmosferycznych, które mogą przynieść ulgę po ostatniej fali upałów.