Właściciele chińskich samochodów takich marek jak Haval, Chery, Geely, Changan, Exeed, Omoda i Jetour zaczęli masowo oddawać swoje auta do serwisów z powodu awarii silników i układów paliwowych, przystosowanych do pracy na wysokiej jakości benzynie spełniającej normę Euro–5 – informuje kanał „Masz”.

Chińskie samochody w Rosji masowo trafiają do serwisów

Według kanału przyczyną problemów jest to, że chińskie samochody nie są przystosowane do jazdy na benzynie Euro–2, której produkcję dopuściły rosyjskie władze w związku z kryzysem paliwowym w Rosji, pogłębionym przez trwającą wojnę. Zawartość siarki w benzynie Euro–2, zakazanej w Rosji od 2013 r., jest 50 razy wyższa niż w paliwie spełniającym normę Euro–5.

Czytaj więcej

Toksyczna benzyna wraca do Rosji. Może uszkodzić silniki

Rosjanie, którzy tankują benzynę Euro–2 do swoich nowoczesnych chińskich aut, doświadczają awarii wtryskiwaczy, pomp paliwa wysokiego ciśnienia oraz świec zapłonowych. Prowadzi to do pojawiania się komunikatów o błędach z czujników silnika, spadku mocy, problemów z rozruchem i zwiększonego zużycia paliwa. Jednak z powodu ogromnych niedoborów benzyny na rosyjskich stacjach kierowcy „karmią” swoje samochody paliwem niskiej jakości, ryzykując poważnymi awariami, które mogą całkowicie unieruchomić pojazd.

Według „Masz” liczba wizyt w serwisach rośnie lawinowo. Naprawy kosztują od 15 000 rubli (677 zł) wzwyż. W niektórych przypadkach konieczna jest całkowita wymiana drogich podzespołów, co wielokrotnie zwiększa koszty ponoszone przez właściciela auta.

Benzyna Euro–2 wróciła do Rosji. Eksperci ostrzegają przed skutkami

„The Moscow Times” przypomina, że 5 sierpnia rosyjskie Ministerstwo Energii ogłosiło, iż Kreml zezwolił na produkcję i import benzyny Euro–2, która może zawierać do 500 mg siarki na kilogram paliwa. Zezwolenie będzie obowiązywać do 1 lipca 2027 r. i ma na celu „zapewnienie stabilnych dostaw paliw silnikowych na rynek krajowy i zapobieganie potencjalnym niedoborom”.

Czytaj więcej

Rosji zaczyna brakować benzyny. Paliwo sprowadza już nawet z Maroka

Eksperci motoryzacyjni od początku ostrzegali przed konsekwencjami takiej decyzji. Benzyna Euro–2 nie podlega normom dotyczącym zawartości węglowodorów aromatycznych, w tym benzenu. Ponadto dopuszczone jest stosowanie monometyloaniliny – dodatku zwiększającego liczbę oktanową, zakazanego w większości krajów wysoko rozwiniętych ze względu na jego wysoką toksyczność i potencjalne działanie rakotwórcze.

Eksperci wskazują, że siarka zawarta w benzynie Euro–2 może uszkadzać zespół tłokowo–cylindrowy i układ wtrysku paliwa, przyspieszać degradację oleju silnikowego oraz negatywnie wpływać na świece zapłonowe, zawory, wtryskiwacze i katalizator.