Rząd Donalda Tuska wprowadził maksymalne ceny paliw w odpowiedzi na kryzys energetyczny wywołany atakiem USA i Izraela na Iran. Porozumienie pokojowe między stronami wciąż się oddala. Biały Dom analizuje obecnie propozycję Teheranu dotyczącą zakończenia konfliktu na Bliskim Wschodzie i warunków odblokowania cieśniny Ormuz. Handel ropą nadal jest utrudniony, a prognozy dla cen surowca stają się coraz bardziej alarmujące – Goldman Sachs podniósł ostatnio przewidywania dla ceny ropy Brent do 90 dol. za baryłkę w IV kwartale.

Czytaj więcej

Obniżka VAT i akcyzy na paliwa przedłużona. Rząd podał termin

Maksymalne ceny paliw, wprowadzone w ramach programu CPN („Ceny Paliwa Niżej”), mają ulżyć kieszeniom polskich kierowców. Są one ustalane codziennie według rządowego algorytmu i obowiązują kolejnego dnia na wszystkich stacjach w kraju. Stacjom benzynowym, które nie zastosują się do wyznaczonego pułapu cenowego, grożi nawet milion złotych kary.

Na algorytm składają się: średnia arytmetyczna cen hurtowych paliw z poprzedniego dnia roboczego raportowanych przez pięciu największych uczestników rynku, podatek VAT i akcyzowy, opłata paliwowa oraz stała kwota pokrywająca koszty operacyjne sprzedaży w wysokości 0,30 zł na litr. Ogłoszona cena maksymalna zaczyna obowiązywać następnego dnia po publikacji w Dzienniku Urzędowym „Monitor Polski”.

Maksymalne ceny paliw na środę, 29 kwietnia 2026 roku

  • benzyna Pb95 – 6,23 zł brutto za 1 litr
  • benzyna Pb98 – 6,73 zł brutto za 1 litr
  • olej napędowy – 7,22 zł brutto za 1 litr.

Środowe ceny maksymalne są nieco wyższe od wtorkowych, które zostały ustalone na poziomie 6,21 zł za 1 litr w przypadku benzyny silnikowej bezołowiowej 95, 6,72 zł  przypadku benzyny silnikowej bezołowiowej 98 i 6,75 zł za 1 litr dla oleju napędowego.

Przypomnijmy, że 23 marca Sejm i Senat przyjęły pakiet rządowych projektów nazwanych CPN (Ceny Paliwa Niżej). Obie izby uchwaliły dwie rządowe ustawy, które do parlamentu trafiły dzień wcześniej w trybie pilnym. Za przyjęciem przepisów głosowało 428 posłów, przeciw było 12. Aby uniknąć pokus firm do podwyższania cen paliw mimo obniżki VAT – tu do 8 proc. i akcyzy, rząd wprowadził także formułę wyliczenia maksymalnej ceny detalicznej.

„Jest to rozwiązanie na czas kryzysu wojennego. Będzie ustalane przez ministra energii na podstawie wskaźników średniej ceny hurtowej oraz minimalnych kosztów operacyjnych” – wytłumaczył wtedy premier Donald Tusk.

Rząd przedłużył program CPN. Obniżka VAT i akcyzy na paliwa zostanie dłużej

Z opublikowanych w poniedziałek, 27 kwietnia, w Dzienniku Ustaw rozporządzeń ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego wynika, że niższy VAT i akcyza na określone paliwa silnikowe zostaną przedłużone z 30 kwietnia do 15 maja tego roku. Stawka podatku VAT na benzynę oraz olej napędowy i biokomponenty stanowiące samoistne paliwa będzie więc przez najbliższe tygodnie dalej wynosić 8 proc. zamiast 23 proc. Akcyza została z kolei zmniejszona do najniższego poziomu dopuszczonego przez Unię Europejską, czyli 29 groszy na litrze benzyny oraz o 28 groszy na litrze oleju napędowego.

Ministerstwo Finansów i Gospodarki wyjaśniło w komunikacie, że „w odpowiedzi na utrzymującą się niestabilną sytuację na rynkach paliw, spowodowaną konfliktem na Bliskim Wschodzie, w ramach pakietu paliwowego wprowadzono w marcu br. obniżki stawek VAT i akcyzy na określone paliwa silnikowe, które obowiązują do końca kwietnia br.”.