Po decyzji o nałożeniu embarga cenowego na rosyjską ropę i produkty ropopochodne transportowane drogą morską, Zachód szuka zamiennika dla rosyjskiego paliwa. Według agencji Bloomberg mogą to być dostawy paliwa z Chin.

W ubiegłym roku Unia sprowadziła z Rosji około 220 mln baryłek oleju napędowego. Zastąpienie takiej ilości rosyjskiego paliwa jest trudne, ale możliwe, pisze agencja.

Czytaj więcej

Ceny ropy. Mało optymistyczne prognozy analityków

W 2021 roku ponad połowa dostaw do UE i Wielkiej Brytanii, które nałożyły ograniczenia na import rosyjskiego paliwa, pochodziła z Rosji, ale do grudnia udział ten spadł do ok. 40 proc., częściowo dzięki zwiększonym dostawom z Arabii Saudyjskiej i Indii.

Według Bloomberga najbardziej oczywistym nowym źródłem dostaw paliw do Europy są kraje Bliskiego Wschodu, eksport zwiększają także Stany Zjednoczone. Jednak najważniejszym potencjalnym dostawcą paliw na rynki światowe mogą okazać się Chiny.

Tylko część oleju napędowego z Chin jest eksportowana bezpośrednio do Europy, jednak Bloomberg zauważa, że pośrednio wzrost eksportu z Chin poważnie wpływa na sytuację. Zwiększając dostawy do innych regionów na rynku światowym uwalniane są wielkości paliw od innych dostawców, które potencjalnie mogą być dostarczane do Europy.

Proces redystrybucji światowych strumieni eksportu paliw już trwa. Według agencji, dostawy oleju napędowego z Chin w grudniu osiągnęły najwyższy poziom od co najmniej siedmiu lat. Kwota eksportowa paliw chińskich na 2023 rok wzrosła o prawie 50 proc. w ujęciu rocznym.

Dyrektor ds. badań w Wood Mackenzie Ltd. Mark Williams szacuje potencjalną wielkość eksportu oleju napędowego z Chin w pierwszym półroczu od 400 tys. do 600 tys. baryłek. w dzień. To mniej więcej tyle samo, ile UE i Wielka Brytania mogą stracić paliwa z Rosji.

5 grudnia weszło w życie unijne embargo cenowe na transport morski ropy naftowej z Rosji. Unia Europejska i kraje G7 zakazały bankom, ubezpieczycielom i portom finansowania zakupu i sprzedaży rosyjskiej ropy, ubezpieczania ładunków na statkach lub ich rozładunku, jeśli cena rosyjskiej ropy lub produktów ropopochodnych na pokładzie tankowca przekracza ustalony limit.

Kremlowski reżim odpowiedział zakazem dostaw rosyjskiej ropy, jeśli kontrakty „bezpośrednio lub pośrednio przewidują zastosowanie mechanizmu pułapu cenowego”. Zakaz obowiązuje od 1 lutego do 1 lipca 2023 roku.