Reklama

Rywalizacja Orlenu z PGE na Bałtyku nabiera rumieńców

Naftowy gigant oraz największy producent prądu w Polsce złożyły nowe wnioski lokalizacyjne o kolejne morskie farm wiatrowe. Spółki z grupy Orlen przedłożyły już siedem wniosków, PGE zaś sześć. To jednak nie koniec rywalizacji.

Publikacja: 05.02.2022 12:10

Rywalizacja Orlenu z PGE na Bałtyku nabiera rumieńców

Foto: Bloomberg

PKN Orlen poinformował w komunikacie, że koncern złożył już siedem wniosków o przyznanie nowych koncesji na budowę farm wiatrowych na Bałtyku. Ostatni wniosek o lokalizację 46.E.1. został skierowany drugiego lutego przez spółkę celową Orlenu – Neptun VIII. Poprzednie wnioski zostały złożone w grudniu ub. roku oraz w styczniu. Po uruchomieniu kolejnego etapu procedury administracyjnej, koncern będzie wnioskował o przyznanie pozostałych czterech pozwoleń lokalizacyjnych. Łączna moc możliwa do uzyskania na obszarach objętych złożonymi wnioskami szacowana jest na ok. siedem GW, a potencjał czterech pozostałych lokalizacji może wynieść ok. 3,5 GW.

– Strategia Grupy Orlen do 2030 r. zakłada, że kluczowym obszarem rozwoju będzie energetyka oparta głównie o odnawialne źródła energii.(…).Mamy wiedzę i odpowiednie zasoby, aby być liderem tego procesu. Dlatego chcielibyśmy pozyskać jak największą liczbę nowych koncesji. To istotne ze względu na pożądany efekt skali, który umożliwi udział biznesowy i maksymalizację wkładu polskich przedsiębiorców w łańcuch wartości dla morskich elektrowni wiatrowych – mówi Daniel Obajtek, prezes zarządu PKN Orlen w komunikacie. Wniosek o tę samą lokalizację także drugiego lutego skierowała spółka celowa Baltica 8 należąca do PGE. Koncern jednak komunikatu nie wydał w odróżnieniu od Orlenu.

Czytaj więcej

Wiatr przywieje miliardy. Branża czeka na liberalizację prawa

Jak na razie o siedem pozwoleń na nowe morskie farmy wiatrowe konkurować będą tylko państwowe firmy. Na poszczególnych obszarach rywalizować będą Energa z PGE we współpracy z Eneą, Orlen z PGE w porozumieniu razem z Eneą, Orlen z PGE w porozumieniu razem z Tauronem oraz na trzech bezpośrednio Orlen z PGE.

- Od listopada ubiegłego roku Grupa PGE złożyła w sumie sześć nowych wniosków do Ministerstwa Infrastruktury o wydanie pozwoleń lokalizacyjnych na budowę morskich farm wiatrowych na Morzu Bałtyckim, w tym dwa wspólnie z Eneą i jeden wspólnie z Tauronem - informuje Wojciech Dąbrowski, prezes zarządu PGE Polskiej Grupy Energetycznej.

Reklama
Reklama

Prywatne i zagraniczne koncerny są podzielone w kwestii uczestnictwa w składaniu wniosków na nowe projekty. Prywatna Polenergia zapowiedziała, że nie będzie ubiegać się o nowe pozwolenia. Norweski Equinor jest zaś zainteresowany nowymi pozwoleniami. Podobnie jak duński Ørsted, który będzie składać wniosek razem z polską spółką ZE PAK. Inny zagraniczny podmiot, Ocean Winds, także deklaruje, że będzie aplikować o kilka nowych lokalizacji. Efekty rywalizacji poznamy po 60 dniach, bo tyle jest czasu na składanie wniosków.

Według założeń „Polityki energetycznej Polski do 2040 r.”, na polskich wodach ma powstać od 9 do 11 GW mocy zainstalowanych w morskiej energetyce wiatrowej. Biorąc pod uwagę jednak potencjał projektów tzw. pierwszego rzutu oraz kolejnych projektów, które mogą powstać po 2030 r., moc zainstalowana w morskich farmach wiatrowych na morzu w 2040 r. może wynieść ponad 15 GW mocy.

OZE
Ustawa sieciowa porządkująca przyłączenia OZE musi poczekać
OZE
Wielki Słoneczny Mur wyrośnie na pustyni. Oprócz prądu da dodatkową korzyść
OZE
Donald Trump przegrywa z wiatrakami na morzu
OZE
20 tys. zł dla mieszkańców? Rząd planuje kolejne podejście do ustawy wiatrakowej
OZE
Rząd chce sprawdzić wydane już warunki przyłączenia OZE do sieci. Branża protestuje
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama