Dalszy rozwój energetyki prosumenckiej wymaga zmiany modelu rozliczeń

Shutterstock

Rozwiązania proponowane przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska pozwolą na zbudowanie nowego systemu elektroenergetycznego i rynku energii, w którym prosumenci będą odgrywali niezwykle ważną rolę – pisze Ireneusz Zyska, wiceminister klimatu i środowiska, pełnomocnik rządu ds. OZE.

Polska jest jednym z europejskich liderów w przyroście nowych mocy w OZE, a w szczególności w instalacjach fotowoltaicznych. To efekt świadomych działań, których celem jest transformacja gospodarcza kraju w oparciu o technologie zeroemisyjne. Dzięki takim programom jak „Mój prąd” i „Czyste powietrze” w kwietniu moc elektrowni słonecznych w Polsce osiągnęła ponad 4,7 GW, z czego blisko 3,5 GW stanowiły instalacje prosumenckie. Od grudnia 2015 roku liczba prosumentów wzrosła z 4 tys. do ok. 600 tys., tj. o 15 000 proc. Chcemy dać Polakom możliwość wpływania na wysokość rachunków za energię, które dzięki instalacjom fotowoltaicznym na dachach domów i aktywnemu uczestnictwu prosumentów w rynku energii będą niższe. Pozwoli to także na wzmocnienie bezpieczeństwa energetycznego w wymiarze lokalnym i krajowym.

Niekorzystne zmiany dla właścicieli fotowoltaiki jednak później?
Adobe Stock

Aby zapewnić dalszy dynamiczny rozwój energetyki rozproszonej, konieczne jest wprowadzenie niezbędnych zmian w dotychczasowym systemie rozliczeń prosumentów. Jest to następny krok w transformacji rynku energii elektrycznej w Polsce, który pozwoli konsumentom i aktywnym odbiorcom energii odegrać ważną rolę w kształtowaniu elastyczności systemu elektroenergetycznego. Obecne rozwiązania są nie do utrzymania w dłuższej perspektywie.

Zdaniem ekspertów opusty były ważnym impulsem rozwoju rynku, ale ta formuła się wyczerpała. Ponadto proponowane zmiany są związane z obowiązkiem implementacji dyrektywy rynkowej. Obecnie obowiązujący mechanizm opustów uniemożliwia aktywny udział prosumentów w rynku. Nowy model stwarza taką możliwość. Prosumenci będą mogli sprzedawać nadwyżki wyprodukowanej energii, ale także zmienić w ciągu doby sprzedawcę zobowiązanego, który jest ich partnerem w rozliczeniach.

To szansa na stworzenie nowych modeli biznesowych na rynku prosumenckim, uwzględniających systemy magazynowania energii i budowy społeczności energetycznych. Na rynku pojawią się agregatorzy. Będą to profesjonalni pośrednicy oferujący usługi obrotu i magazynowania energii w magazynach rzeczywistych, co pozwoli na zastąpienie wirtualnego magazynu, jakim obecnie jest sieć elektroenergetyczna. Pojawienie się na rynku agregatorów zapewni większą elastyczność systemu elektroenergetycznego i jednocześnie pozwoli na dalszy przyrost instalacji prosumenckich w Polsce. Należy podkreślić, że dla obecnych prosumentów oraz tych, którzy rozpoczną produkcję energii elektrycznej do czasu wejścia w życie nowego systemu, zostanie utrzymany dotychczasowy model rozliczeń przez okres 15 lat. Będą mieć także możliwość dobrowolnego przejścia do nowego systemu rozliczeń. Oznacza to, że dotychczasowi prosumenci nie stracą. W nowym modelu rozliczeń posiadanie własnej instalacji PV będzie nadal opłacalne.

Obecnie projekt ustawy jest przedmiotem szerokich konsultacji publicznych. Ministerstwo Klimatu i Środowiska jest otwarte na merytoryczną dyskusję ze wszystkimi interesariuszami rynku.
Należy zauważyć, że ze względu na ograniczenia techniczne sieci elektroenergetycznych utrzymanie systemu net-meteringu spowoduje, mimo zainteresowania Polaków własną instalacją fotowoltaiczną, uniemożliwienie jej przyłączenia do sieci. Dynamiczny rozwój OZE to nie tylko szansa na większy udział czystej energii, ale również wyzwania, w szczególności w obszarze sieci dystrybucyjnych. OZE powodują określone problemy sieciowe związane ze szczytami generacji energii elektrycznej. Priorytetem Ministerstwa Klimatu i Środowiska jest zagwarantowanie wprowadzenia do sieci dystrybucyjnych jak największej mocy wytworzonej w OZE, przy zachowaniu bezpieczeństwa, niezawodności i jakości dostaw prądu do odbiorców końcowych. Istnieje realne zagrożenie, że system elektroenergetyczny nie będzie w stanie przyjąć dużej liczby prosumentów rozliczających się wg obecnych zasad.

Kluczowe jest zwiększenie elastyczności zarówno po stronie infrastruktury sieciowej, jak i po stronie użytkowników sieci. Dlatego też równocześnie chcemy wspierać rozwój systemów magazynowania energii i promować jej autokonsumpcję poprzez instalację pomp ciepła i ładowarek do aut elektrycznych, a także domowych systemów zarządzania energią. Naszym celem jest długofalowy rozwój OZE.

Ireneusz Zyska, wiceminister klimatu i środowiska, pełnomocnik rządu ds. OZE

Mogą Ci się również spodobać

Człowiek byłego ministra energii odwołany z zarządu Orlenu

Po dwóch i pół roku urzędowania Wiesław Protasewicz został odwołany przez radę nadzorczą koncernu ...

Kilkaset tysięcy gospodarstw bez prądu. Są ograniczenia mocy

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) informują, że w wyniku frontu burzowego, który przeszedł nad Polską ...

Czy górnicy z Małopolski zostaną na lodzie?

4,5 tys. osób z Małopolski Zachodniej pracuje w górnictwie węgla kamiennego na Śląsku. Gdy ...

Polski miks energii prosto z Brukseli

Komisję Europejską niepokoi brak długofalowej polityki energetycznej naszego kraju. – Przedstawiciele polskiego rządu zbyt ...

Jak hartowała się „Przyjaźń”

Pięćdziesiąt pięć lat temu pracę rozpoczął największy na świecie naftociąg „Przyjaźń”. Rocznicę przyćmił tegoroczny ...

Coraz trudniej o pieniądze na węglowe projekty

Naszą energetykę czekają miliardowe wydatki na bloki i sieci przesyłowe. Tylko w ostatnim tygodniu ...