Nawet 28 GW z wiatraków na Bałtyku może pozyskać Polska

Potencjał energetyczny Bałtyku szacowany jest przez organizację WindEurope na 83 GW. Szacunki Komisji Europejskiej są jeszcze bardziej optymistyczne – bo przekraczają 90 GW. Tym samym akwen ten stanie się drugim pod względem potencjału energetyki morskiej zbiornikiem w Europie, zaraz po Morzu Północnym.

„Polska ma szansę zyskać miano lidera w rozwoju morskich farm na Bałtyku z docelowym potencjałem mocy zainstalowanej szacowanym w raporcie WindEurope na 28 GW w 2050 r. To jedna trzecia mocy, które mogą powstać w tym akwenie” – mówił minister klimatu Michał Kurtyka podczas konferencji „Pomeranian Offshore Wind Conference”, która odbyła się w Szczecinie.

Minister zaznaczył także, że region nadbałtycki będzie w przyszłości szczególnie atrakcyjnym terenem lokowania zakładów wytwarzających elementy turbin morskich.

Konferencja prasowa podczas konferencji Pomeranian Offshore Wind Conference

„W Polsce największymi beneficjentami będą m.in. stocznie, przemysł stalowy i metalowy; rozkwitną też firmy usługowe i serwisowo-instalacyjne. Musimy wykorzystać ich kompetencje i doświadczenie do budowania wartości polskiej, niskoemisyjnej, innowacyjnej gospodarki, co jest kluczowe zwłaszcza w dobie spowolnienia wywołanego pandemią”” – zauważył Kurtyka.

Wiceprezes zarządu Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej Kamila Tarnacka wskazała, że ambitne podejście do budowy morskich farm na polskich wodach Bałtyku jest kluczem do maksymalizacji korzyści gospodarczych.

Ministrowie państw Bałtyckich podczas konferencji Pomeranian Offshore Wind Conference obecni fizycznie jak również wirtualnie via internet

Korzystając z największego na Morzu Bałtyckim potencjału energetycznego wiatru możemy zbudować wokół rodzącego się sektora nową gałąź gospodarki i wyspecjalizować się w produkcji wybranych elementów morskich turbin. Jest nadzieja na to, że offshore wind stanie się naszą specjalnością eksportową, a polskie firmy będą silnymi ogniwami w międzynarodowych łańcuchach dostaw dla offshore”” – powiedziała.

Podczas konferencji doszło do podpisania przez Komisję Europejską i ministrów Polski, Danii, Estonii, Finlandii, Litwy, Łotwy, Niemiec i Szwecji „Deklaracji Bałtyckiej na rzecz Morskiej Energetyki Wiatrowej”, która inauguruje ścisłą współpracę krajów regionu Morza Bałtyckiego. Celem tej współpracy jest przyspieszenie rozwoju mocy wiatrowych na Bałtyku, skoordynowanie i zoptymalizowanie działań prowadzących do wykorzystania w pełni energetycznego i gospodarczego potencjału morza.

Minister Klimatu Michał Kurtyka podpisujący Deklarację Bałtycką na rzecz Morskiej Energetyki Wiatrowej

Chodzi zarówno o współpracę w zakresie planowania przestrzennego morskich obszarów, jak również rozwój sieci, planowania mocy i mechanizmów wsparcia. Wszystkie te elementy staną się kluczowe dla budowy dobrze funkcjonującego wewnętrznego rynku energii oraz infrastruktury transgranicznej, prowadząc do uwolnienia pełnego potencjału energetycznego i gospodarczego Morza Bałtyckiego.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Drogi gaz doskwiera nawozowej grupie

Grupie Azoty mocno dają się we znaki wysokie ceny kluczowego surowca. Zarząd liczy na ...

Ceny prądu i paliw szybko spadają

Energia dla konsumentów jest dziś najtańsza od 2010 r. Jest nadzieja na więcej, bo ...

Shell z dostępem do 100 mln ton rosyjskiej ropy. Za bezcen

Brytyjsko-holenderski partner Gazpromu, dostanie połowę udziałów w spółce joint venture z Gazprom neft. Spółka ...

Rosja rządzi na rynku ropy

Rosjanie wyprzedzili Arabię Saudyjską w wydobyciu ropy. We wrześniu pompowali średnio 10,249 milionów baryłek ...

OPEC już wie: ropa łupkowa się kończy

Kartel eksporterów ropy jest przekonany, że zbliża się koniec złotego wieku ropy z łupków ...

PGNiG nadal stawia na wydobycie

W ubiegłym roku koncern na inwestycje w złoża ropy naftowej i gazu ziemnego wydatkował ...