Vattenfall widzi możliwość rozwoju w Polsce w obszarze morskich farm wiatrowych

Wind turbines stand at a wind farm in this aerial photograph taken in Jeju, South Korea, on Wednesday, June 14, 2017. The election of Moon Jae-in as South Korea’s new president implies a shift in the nation’s approach to energy, as he supports policies that favor natural gas and renewables at the expense of nuclear and coal, according to Bloomberg New Energy Finance. Photographer: SeongJoon Cho/Bloomberg

Mamy mocny portfel projektów w sektorze morskiej energetyki wiatrowej i widzimy duże potencjalne możliwości wzrostu w Polsce i Europie – mówi Danielle Lane, dyrektor Vattenfall na rynku brytyjskim, kierująca działem zarządzania aktywami i transakcjami.

 

Morska energetyka wiatrowa w Europie rozwija się coraz mocniej. Z czego to wynika i czy to długofalowy trend?

Tak, uważamy, że silny rozwój morskiej energetyki wiatrowej jest trendem długoterminowym. Wiatr na morzu przynosi wiele korzyści – jest to niezawodne, niskoemisyjne źródło energii, które można rozwijać na dużą skalę. Koszt energii z morskiego wiatru gwałtownie spadł, a to oznacza, że jest to przystępne cenowo źródło energii dla przemysłu i odbiorców indywidualnych umożliwiające im dekarbonizację własnych procesów. Z wyliczeń WindEurope wynika, że potencjał morskiej energii wiatrowej na wodach europejskich wciąż jest silny. WindEurope jest przekonane, że prognozowane 450 GW energii z wiatru na morzu do 2050 r. przyczyni się do dekarbonizacji całego naszego zapotrzebowania energetycznego. Morska energetyka wiatrowa przynosi również ogromne korzyści dla całego państwa – zapewnia miejsca pracy, powoduje korzyści ekonomiczne i wspiera rozwój lokalnego łańcucha dostaw, a jednocześnie zapewnia czystszą zdrowszą przyszłość jego mieszkańcom – to gwarancja korzyści dla wszystkich zaangażowanych w proces.

W Polsce nie mamy jeszcze doświadczeń w tym obszarze, ale kilka koncernów zapowiedziało już budowę morskich farm. Z jakich możliwości finansowania tych projektów mogą skorzystać?

Istnieje szerokie spektrum możliwości finansowania morskiej energetyki wiatrowej, wiele instytucji chętnie inwestuje w takie aktywa. Firmy energetyczne mogą współfinansować inwestycję z własnych zasobów albo z kredytów uzyskanych od instytucji finansowych. Środki mogą również pochodzić od inwestorów, takich jak fundusze emerytalne, państwowe fundusze majątkowe oraz od innych inwestorów finansowych. Obserwujemy również deweloperów, którzy inwestują fundusze uzyskane ze sprzedaży udziałów w swoich aktywach w kolejne projekty. Pozyskany kapitał jest reinwestowany w nowe projekty oparte o odnawialne źródła energii. Musimy także pamiętać, że każdy duży projekt jest wart miliardy euro, więc ważne jest mądre zarządzanie pieniędzmi. Biorąc pod uwagę saklę projektów planowanych w Polsce oraz bardzo ambitne cele morskiej energetyki wiatrowej, jestem pewna, że zobaczymy pełen przekrój form finansowania na tym dynamicznie rozwijającym się rynku.

Jakie największe wyzwania stoją przed inwestorami, którzy stawiają duże farmy wiatrowe na morzu?

Morska energetyka wiatrowa jest już dojrzałą technologią, więc ryzyko na wszystkich etapach jest dobrze znane. Wczesne etapy rozwoju – przed wydaniem pozwoleń – są nadal postrzegane jako najmniej pewna faza dużych projektów. W ramach przygotowania projektów przeprowadzane są znaczące analizy i badania, których celem jest zdiagnozowanie możliwości zarządzania potencjalnymi negatywnymi skutkami i zagrożeniami. Jeśli analiza wskazuje, że nie ma możliwości przeciwdziałania zagrożeniom to taki projekt nie będzie kontynuowany. Widzieliśmy taką sytuację na kilku rynkach, ale trzeba również zaznaczyć, że cały czas powstają innowacyjne rozwiązania, które pomagają przezwyciężyć wiele wyzwań. Dlatego jako Vattenfall mocno wspieramy wszystkie zaangażowane strony w opracowywaniu nowych rozwiązań i procesów. Ryzykiem budowlanym i operacyjnym zarządzają wyspecjalizowane firmy, które zdobyły doświadczenie realizując projekty morskich farm wiatrowych w Europie. Aby zmaksymalizować wydajność projektu korzystają ze sprzętu i systemów przetwarzania danych na najwyższym poziomie technologicznym.

Inwestycje w tym obszarze są coraz bardziej opłacalne?

Zauważmy, że uśredniony koszt energii wiatrowej na morzu, koszt przypadający na megawat wytworzonej energii, stale spada i jest to obecnie jedno z najtańszych źródeł energii. Z dumą mogę powiedzieć, że Vattenfall pozostaje liderem w zakresie redukcji kosztów. Cel ten osiągnęliśmy, blisko współpracując z naszymi dostawcami, a także doskonaląc nasze narzędzia i procesy projektowania wewnętrznego – jest to sukces na naprawdę dużą skalę dla branży, partnerów z lokalnych łańcuchów dostaw i konsumentów.

Co jest jeszcze ważne dla powodzenia rozwoju tego rynku?

Ponieważ żywotność morskich farm wiatrowych wynosi około 25 lat lub więcej, niezwykle ważne jest, aby takie inwestycje były rozwijane i obsługiwane w stabilnym oraz wspierającym otoczeniu regulacyjnym. Jako inwestor i operator dużych morskich projektów wiatrowych, które mogą kosztować miliardy euro, musimy być w stanie przewidzieć rozwój sektora w długim okresie, aby móc inwestować w infrastrukturę krajową, która przyniesie korzyści danemu państwu. Kolejne fazy realizacji projektu mogą wymagać czasu i znacznych nakładów finansowych, jednakże jeśli reguły są ustalone i pomocne, to takie firmy jak Vattenfall są wstanie poradzić sobie ze wszystkimi przeciwnościami. Doświadczenie które zdobyliśmy oraz innowacyjne rozwiązania technologiczne jakie nieustanie implementujemy, to podstawy naszej wiodącej pozycji w sektorze morskiej energetyki wiatrowej.

Jakie dalsze plany inwestycyjne ma Vattenfall? Czy Polska znajduje się w obszarze zainteresowania koncernu?

Wizją firmy Vattenfall jest odejście od paliw kopalnych w ciągu jednego pokolenia. Partnerstwa z przemysłem to skuteczny sposób wprowadzania nowych rozwiązań, dzięki którym możemy zwiększyć wydajność i osiągnąć międzynarodowe cele klimatyczne eliminując główne źródła emisji CO2. Elektryfikacja i “zielony” wodór są kluczem do osiągnięcia sukcesu w nowej energetyce. Jako firma nie tylko o tym mówimy, ale także aktywnie inwestujemy i wprowadzamy rozwiązania wraz z partnerami przemysłowymi. Przykładem może być nasza współpraca z takimi szwedzkimi firmami, jak firma wydobywająca rudy żelaza LKAB, producent stali SSAB, producent materiałów budowlanych Cementa czy koncern rafineryjno-paliwowy Preem. Działając wspólnie z tymi partnerami dążymy do ograniczenia emisji CO2 w energochłonnych sektorach o 30 proc.

Jesteśmy zobowiązani do dekarbonizacji naszych działań i współpracy z naszymi klientami w celu zagwarantowania ich potrzeb energetycznych. Mamy mocny portfel projektów w sektorze morskiej energetyki wiatrowej i widzimy duże potencjalne możliwości wzrostu w Polsce i Europie.

rozmawiała Barbara Oksińska

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Iran stawia na handel z Europą

Pierwszy tankowiec z irańską ropą wypłynął do Europy, a Teheran zdecydował się handlować tylko ...

Bruksela będzie rozmawiać z Gazpromem

Komisja Europejska otrzymała mandat Rady Europy na rozmowy z Gazpromem na temat Nord Stream ...

Rekordowy rok w PKN Orlen

W płockim koncernie 2017 r. zaowocował wieloma rekordami. Ostanie miesiące nie były już jednak ...

Poznań KOCHA czyste powietrze!

36 z 50 najbardziej zanieczyszczonych miast w Unii Europejskiej znajduje się w Polsce. Jednym ...

Spadną rachunki za gaz

URE obniżyło taryfy dla wszystkich grup odbiorców błękitnego paliwa w Polsce. Najwięcej spadły rachunki ...

Litewska blokada białoruskiej atomówki

Litwa nie kupi ani kilowata prądu z budowanej przez Rosjan na Białorusi elektrowni atomowej. ...