Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie działania podjął Urząd Komisji Nadzoru Finansowego w związku z wcześniejszym ujawnieniem informacji o zmianach kadrowych w KGHM?
- Dlaczego wpis w mediach społecznościowych Roberta Kropiwnickiego wywołał kontrowersje?
- Kiedy i jak KGHM oficjalnie poinformował o zmianach w zarządzie?
- Jakie były skutki wcześniejszego ujawnienia informacji o zmianach kadrowych dla kursu akcji KGHM?
- Jakie stanowiska objął Remigiusz Paszkiewicz w wyniku decyzji rady nadzorczej?
- Dlaczego decyzja rady nadzorczej KGHM wzbudziła krytykę i jakie były jej następstwa dla spółki?
W piątek rada nadzorcza KGHM odwołała prezesa i wiceprezesa spółki, jednak wcześniej były wiceminister aktywów państwowych Robert Kropiwnicki przekazał tę informację ponad dwie godziny przed oficjalnym komunikatem giełdowym spółki. – Urząd KNF podejmuje działania mające na celu ocenę prawidłowości wykonania obowiązków informacyjnych ws. zmian w zarządzie KGHM SA, w w tym, czy nie doszło do naruszeń związanych z nieuprawnionym, wcześniejszym ujawnieniem informacji w tej sprawie – przekazał Barszczewski na portalu X.
Co budzi kontrowersje?
W piątek 30 stycznia przed godz. 10 na warszawskiej giełdzie nasiliły się kontrowersje. To efekt wpisu w mediach społecznościowych. Robert Kropiwnicki, poseł Koalicji Obywatelskiej i były wiceminister aktywów państwowych, wywołał burzę, informując o zmianach w zarządzie KGHM Polska Miedź, zanim zrobiła to sama spółka.
Czytaj więcej
Ze ścisłego kierownictwa odwołano prezesa Andrzeja Szydło i wiceprezesa Piotra Stryczka. Czasowo firmą pokieruje Remigiusz Paszkiewicz. Rynek speku...
W piątek rada nadzorcza faktycznie odwołała prezesa KGHM Andrzeja Szydło oraz wiceprezesa zarządu ds. korporacyjnych Piotra Stryczka. Spółka poinformowała ponadto, że podjęto uchwałę o delegowaniu członka rady nadzorczej Remigiusza Paszkiewicza do czasowego wykonywania czynności prezesa zarządu KGHM oraz wiceprezesa ds. korporacyjnych. Zgodnie z komunikatem Paszkiewicz będzie pełnił powierzone mu obowiązki do czasu postępowań kwalifikacyjnych na stanowiska prezesa zarządu KGHM oraz wiceprezesa zarządu ds. korporacyjnych, ale nie dłużej niż trzy miesiące.
O zmianach kadrowych spółka poinformowała w raporcie bieżącym o godzinie 12.11, natomiast wcześniej, o godzinie 9.47, były wiceminister aktywów państwowych i poseł KO Robert Kropiwnicki zamieścił wpis na platformie X krytykujący decyzje rady nadzorczej, która zmieniała skład zarządu spółki. – Dzisiaj Rada Nadzorcza KGHM odwołała prezesa Andrzeja Szydło i wiceprezesa Piotra Stryczka. To zła i niezrozumiała decyzja ludzi świeżo powołanych do rady. To bardzo zła wiadomość dla firmy i regionu – napisał Kropiwnicki.
Około godz. 10 w piątek kurs miedziowej spółki zaczął gwałtownie spadać, osiągając minimum po godz. 11, kiedy za jedną akcję płacono 333,5 zł, co jest spadkiem o ponad 10 proc. w stosunku do kursu odniesienia. Ostatecznie akcje KGHM zakończyły sesję na poziomie 332,10 zł, po spadku o 10,7 proc.