Cena gazu w Europie pokonała kolejną granicę spadku

Gaz tanieje od początku roku. W poniedziałek cena osiągnęła poziom najniższy od 21 sierpnia 2021 roku. Gaz na giełdzie w Londynie kosztował 472,9 dolarów, czyli o ponad 4 proc. mniej niż w ostatni piątek i osiem razy taniej niż rok temu. We wtorek ta tendencja się utrzymuje.

Publikacja: 07.03.2023 10:35

Cena gazu w Europie pokonała kolejną granicę spadku

Foto: Bloomberg

Giełdowe ceny gazu na londyńskiej giełdzie ICE, po lekkim wzroście w pierwszych minutach poniedziałkowej sesji, poszły na minus i nadal spadały, znajdując się poniżej 500 dol. za tysiąc metrów sześciennych, co też miało miejsce w piątek, po raz pierwszy od półtora roku.

Kwietniowe (najbliższe) kontrakty terminowe na indeks TTF (największy hub w Europie, zlokalizowany w Holandii) otworzyły się ceną 494,3 dol. (+0,3%) za tysiąc metrów sześciennych. A po dwóch godzinach ich cena spadla do 472,9 dolarów (-4,1 proc.). Na rozpoczęciu sesji wtorkowej gaz kosztował 474 dolara, a następnie potaniał do 464,1 dolara.

Czytaj więcej

Turecki hub na rosyjski gaz odpływa w siną dal

Giełdowe ceny gazu od końca ubiegłego roku systematycznie spadają i 3 marca po raz pierwszy od 18 miesięcy - od 23 sierpnia 2021 roku - spadły poniżej 500 dolarów za tysiąc metrów sześciennych. To ponad trzykrotnie mniej niż poziomy z początku grudnia, kiedy notowania w niektóre dni przekraczały 1700 dolarów i prawie osiem razy mniej niż rekordowe wartości z pierwszych dni marca ubiegłego roku - prawie 3900 dolarów.

Eksperci tłumaczą, że cena gazu na europejskiej giełdzie spada ze względu na wystarczające zapasy w podziemnych magazynach gazu w Unii Europejskiej, a także ciepłą i wietrzną pogodę oraz oszczędności w zużyciu, które miały i mają miejsce w krajach Unii.

Okazało się, że oszczędzać umiemy, a gazu nie potrzebujemy wcale tak dużo, jak to było do wywołanego przez Gazprom sztucznego kryzysu surowcowego.

Giełdowe ceny gazu na londyńskiej giełdzie ICE, po lekkim wzroście w pierwszych minutach poniedziałkowej sesji, poszły na minus i nadal spadały, znajdując się poniżej 500 dol. za tysiąc metrów sześciennych, co też miało miejsce w piątek, po raz pierwszy od półtora roku.

Kwietniowe (najbliższe) kontrakty terminowe na indeks TTF (największy hub w Europie, zlokalizowany w Holandii) otworzyły się ceną 494,3 dol. (+0,3%) za tysiąc metrów sześciennych. A po dwóch godzinach ich cena spadla do 472,9 dolarów (-4,1 proc.). Na rozpoczęciu sesji wtorkowej gaz kosztował 474 dolara, a następnie potaniał do 464,1 dolara.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Gaz
Bułgaria pozywa Gazprom. Chce 400 mln euro odszkodowania
Gaz
Viktor Orban znów grozi Unii Europejskiej. Teraz broni rosyjskiego LNG
Gaz
Kto straci na sankcjach na rosyjski LNG? Nie tylko Kreml
Gaz
Gazprom nerwowo szuka nowych rynków zbytu. Chinczycy się nie spieszą
Gaz
Skandal na Litwie: polsko-litewski gazociąg z rosyjskimi częściami bez certyfikatów