Na poniedziałkowej aukcji Gazprom nie zarezerwował dodatkowych przepustowości na tranzyt gazu ziemnego przez Ukrainę i całkowicie zignorował przetłaczania przez Polskę gazociągiem Jamał – Europa na drugi – trzeci kwartał wynika z danych RBP i Platformy GSA.
Operator GTS Ukrainy w poniedziałek zaoferował na aukcji zdolności tranzytowe na II - III kwartał 2022 r. w ilości do 9,8 mln m sześc. m dziennie przez stację dystrybucji gazu Sudża i do 5,2 miliona metrów sześciennych. m dziennie przez stację Sohraniwka. Są to wielkość ponad te zapisane w kontrakcie długoterminowym na 40 mld m sześc. m rocznie (około 109,5 miliona metrów sześciennych dziennie).
Według danych Platformy GSA Gazprom nie zarezerwował również na drugi lub trzeci kwartał proponowanej przepustowości gazociągiem Jamał-Europa do Niemiec przez Polskę. Na aukcji zaoferowano 89,1 mln m3. m dziennie.
Giełdy w Europie zareagowały na wyniki aukcji wzrostem ceny gazu o 1,3 proc. d/d - do 928,4 dol. za 1000 m3.
Gazprom zaprzestał pompowania gazu do Europy gazociągiem Jamał-Europa 21 grudnia ubiegłego roku. Rosjanie tłumaczyli to w kuriozalny sposób, a mianowicie brakiem wniosków europejskich konsumentów (w zimie!). Holding nie zarezerwował również transportu gazu przez Jamał - Europa na luty. Oznacza to, że decyzja o ilościach gazu dostarczanego tym gazociągiem będzie podejmowana na aukcjach dobowych rezerwacji.
Również rosyjski holding od pół roku nie zarezerwował dodatkowych przepustowości na tranzyt gazu ziemnego przez Ukrainę.
Czytaj więcej
Po raz pierwszy od grudnia Gazprom wykupił część dobowych mocy przesyłowych gazociągiem przez Polskę. Ale gaz nie popłynął.