Reklama

Polska: Bruksela jest ślepa, chcemy dochodzenia wobec Gazpromu

Polska zażądała od Komisji Europejskiej natychmiastowego dochodzenia antymonopolowego wobec Gazpromowi za udział rosyjskiego koncernu w windowaniu cen gazu na unijnym rynku.

Publikacja: 09.12.2021 12:15

Polska: Bruksela jest ślepa, chcemy dochodzenia wobec Gazpromu

Foto: Bloomberg

Komisja Europejska (KE) ma wystarczające argumenty, aby natychmiast wszcząć postępowanie antymonopolowe przeciwko Gazpromowi i musi to zrobić natychmiast - powiedziała w czwartek minister klimatu Anna Moskwa na antenie programu pierwszego Polskiego Radia.

„Spotykam się w najbliższym czasie z unijną komisarz ds. konkurencji Margrethe Vestager, będą postulowała uruchomienie natychmiastowego postępowania monopolistycznego w stosunku do Gazpromu. (…) Naszym zdaniem istnieją argumenty prawne, które już teraz umożliwiają rozpoczęcie tego procesu. Nie rozumiem, że Komisja Europejska nie widzi w tym momencie argumentów do uruchomienia takiego postępowania. My je widzimy, będziemy je pokazywać, udowadniać i nakłaniać w sposób zdecydowany Komisję do podjęcia reakcji" - zapowiedziała Moskwa. Dodała, że w grudniu Polska przekazała Brukseli dodatkowe materiały w tej sprawie. "Mam nadzieję (...), że będą wystarczające, zweryfikuję to w czasie najbliższego spotkania z panią komisarz" - zaznaczyła..

Strona polska podnosi, że Gazprom wykorzystuje monopolistą pozycję na rynku gazu w Europie „W ramach dochodzenia antymonopolowego istnieje wiele narzędzi” – dodała Moskwa. „KE jest w tym bardzo dobra; wielokrotnie uruchamiała tę procedurę”.

Unia Europejska stanęła w tym roku w obliczu gwałtownego wzrostu cen gazu, co doprowadziło do poważnego wzrostu cen energii a co za tym idzie przyśpieszenia inflacji. W czwartek gaz na giełdzie TTF w Holandii kosztuje ponad 1200 dolarów za 1000 m3.

Polski głos nie jest jedynym wołaniem o dochodzenie w sprawie działań Rosjan. We wrześniu grupa 40 europarlamentarzystów wystosowała do KE list z wezwaniem do zbadania zachowania Gazpromu pod kątem unijnych przepisów antymonopolowych. KE potwierdziła otrzymanie tego pisma, ale stwierdziła, że ​​uważa rekordowy wzrost cen gazu w Europie za wynik obiektywnych czynników.

Reklama
Reklama

W październiku prezes UOKiK Tomasz Chróstny wystąpił do komisarz Margrethe Vestager o zbadanie praktyk Gazpromu. Zdaniem szefa UOKiK głównym powodem wysokich cen gazu w ostatnich miesiącach jest świadome działanie rosyjskiego monopolisty. "Widzimy ograniczenie tranzytu gazu do Unii Europejskiej za pośrednictwem gazociągu jamalskiego, którego współwłaścicielem jest Gazprom" - wskazał Chróstny.

W ocenie prezesa UOKiK, przekłada się to na "istotne trudności, a nawet brak możliwości uzupełnienia zapasów tego paliwa w państwach europejskich przed rozpoczęciem sezonu zimowego".

Rosjanie wyraźnie dali do zrozumienia, że dodatkowych dostaw nie będzie, jeżeli Unia nie dopuści do uruchomienia kolejnego rosyjskiego gazociągu - Nord Stream 2. Obecnie Gazprom dostarcza ok. 40 proc. gazu potrzebnego Unii. Nord Stream 2 zwiększy tę zależność do 50 proc.

Dotychczas Komisja Europejska utrzymywała, że ceny błękitnego paliwa są cykliczne i wyznaczane przez światowy rynek, a jednym z powodów tegorocznej drożyzny jest ożywienie światowej gospodarki. Gazprom, główny dostawca gazu do Unii Europejskiej, wywiązał się ze swoich kontraktów.

Później zdecydowano, że Bruksela sprawdzi europejskie rynki gazu i emisji dwutlenku węgla pod kątem nieuzasadnionych spekulacji. Do dziś z tego sprawdzania nic nie wyniknęło.

Gaz
Polsce może zabraknąć miejsca na gaz. Zapotrzebowanie rośnie bardzo szybko
Gaz
Orlen obniży ceny gazu dla gospodarstw domowych
Gaz
Rośnie popyt na gaz, ale surowca nie zabraknie
Gaz
Rekordowy przesył gazu w Polsce. Gaz-System rośnie w siłę
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama