– Do 2025 roku Gazprom przeznaczy 526 mld rubli (7,08 mld dol.) na gazyfikację regionów Federacji Rosyjskiej – zapowiedział Siergiej Gustow, dyrektor generalny Gazprom Mieżregiongaz – spółki odpowiadającej w koncernie za doprowadzenie gazu do rosyjskich odbiorców.
„W latach 2021-2025 przewiduje się inwestycje Gazpromu w wysokości 246,8 mld rubli na odgałęzienia i stacje gazowe oraz 279,3 mld rubli na gazociągi między miejscowościami. To daje łącznie 526 mld rubli, które Gazprom planuje wydać w ramach pięcioletniego programu” powiedział Gustow na spotkaniu online w sprawie gazyfikacji Rosji, cytowany przez agencję Prime.
Bloomberg
W 2020 roku inwestycje w krajowe sieci gazowe wyniosą 39,3 mld rubli (0,53 mld dol.) W ciągu ostatnich 15 lat Gazprom przeznaczył 395 mld rubli (5,32 mld dol.) na gazyfikację. Za te pieniądze powstało 2,5 tys. obiektów zaopatrzenia w gaz i 35 tys. km sieci gazowych.
Dla porównania gazociąg Nord Stream 2, którym Gazprom dostarczać zamierza gaz do Niemiec, kosztować ma ok. 10 mld euro (11,82 mld dol.). Gazociąg Turecki Potok z Rosji do Turcji pochłonął ok. 7 mld dol. a Nord Stream – 10 mld dol.
Gazprom jest monopolistą w gazyfikacji Rosji, ale w kraju inwestuje kwoty nieporównywalnie małe z tymi wydawanymi na budowę gazociągów za granicą, choć obowiązek rozbudowy krajowych sieci nakłada nań prawo. W rezultacie jedna trzeci Rosjan nie ma dostępu do gazu (w 2005 r była to połowa populacji), choć znajduje się on tuż za ich domami. Np. w Republice Komi, gdzie są ogromne złoża gazu, w tym złoża, które zaopatrują gazociąg do Chin – Siła Syberii, dostęp do gazu ma 45 proc. mieszkańców.
Rafineria Gazpromu w Urengoj na Syberii/Bloomberg
Gazprom chwali się, że posiada w Rosji najbogatsze na świecie zasoby gazu (16 proc. globalnych i 71 proc. rosyjskich). Przypada nań 12 proc. światowego wydobycia gazu i 69 proc. krajowego. Jest największym eksporterem gazu. Dostarcza surowiec do ponad 30 krajów. Ale krajowy rynek traci z roku na rok . Teraz ma go niewiele ponad połowę.