USA wchodzi na szelf po ropę i gaz

Biały Dom planuje rozszerzenie podmorskiego wydobycia ropy i gazu na blisko cały swój szelf kontynentalny. Walka o to będzie ostra.

Aktualizacja: 05.01.2018 11:58 Publikacja: 05.01.2018 10:48

USA wchodzi na szelf po ropę i gaz

Foto: Bloomberg

Administracja Donalda Trumpa planuje udostępnić koncernom wydobywczym ponad 90 proc. szelfu kontynentalnego USA na terenie stanu Alaska, Floryda, Kalifornia i Maine, informuje agencja Prime za amerykańskimi mediami. Takie zamiary ogłosił oficjalnie sekretarz spraw wewnętrznych Ryan Zinke. W ciągu najbliższych pięciu lat 2019-2024 wydobycie obejmie niedostępne dotąd dla firm rejony Arktyki, oceanów - atlantyckiego i Pacyfiku. Propozycja Białego Domu trafi teraz do debaty publicznej i konsultacji społecznych, co zajmie około roku.

Władze proponują wystawienie na przetargi 47 działek szelfu kontynentalnego. Ci, którzy przetargi wygrają otrzymają odcinki szelfu w dzierżawę i licencje na poszukiwania oraz wydobycie zasobów ropy i gazu. Podczas rządów Baraka Obamy firmom udostępniono 11 działek szelfowych. Biały Dom ma świadomość, że w USA nie brakuje zdeklarowanych przeciwników zwiększenia wydobycia z dna morskiego. To przede wszystkim organizacje ekologiczne, mieszkańcy i przedsiębiorcy ze stanów objętych planami rządu.

Dobrze pamiętają oni największe katastrofy związane z rosnącym wydobyciem ropy i gazu w tych rejonach - tankowca Exxon Valdez, który w 1989 r spowodował największą katastrofę ekologiczną u wybrzeży Alaski. Wejście statku na skały doprowadziło do wycieku przewożonej ropy. W wyniku czego skażonych zostało ok. 1900 km linii brzegowej Alaski oraz zginęło około 5 tysięcy wydr morskich i 250 tysięcy mew, straty poniosła gospodarka stanu.

W 2010 r miała miejsce największa katastrofa w Zatoce Meksykańskiej. Ropa z płonącej platformy Deep Horizont przez miesiąc zalewała wybrzeża amerykańskich stanów nad zatoką, zabijając wszystko co żyje. Pożar kosztował życie 11 ludzi i miliony morskich organizmów oraz ptaków.

Koncern BP był głównym właścicielem odwiertu Macondo w dnie Zatoki Meksykańskiej, nad którym pracowała platforma Deepwater Horizont. Do wody dostało się 5 mln baryłek ropy, koncern zebrał z wody ok. 800 tys. baryłek ropy. Swoje straty bezpośrednie BP ocenił na 17 mld dol. Skażone zostały wybrzeża dwóch stanów USA (Floryda i Luizjana). Koszty likwidacji wycieku zostały oszacowane w sumie na 41 mld dol.

Katastrofa skutkowała lawiną pozwów tak w stosunku do właścicieli złoża (oprócz BP to firma Anaderko - 25 proc. i japoński Mitsui - 10 proc.). A także do partnerów - Transocean (właściciel platformy) i Halliburton - projektant cementowej plomby, która zdaniem ekspertów pozwoliła gazom dostać się na platformę i spowodować wybuch, a potem pożar.

W 2011 r Anadarko i Mitshui zapłaciły BP odpowiednio 4 mld dol. i 1,06 mld dol..W 2016 r sąd USA ukarał BP rekordową grzywną 20,8 mld dol. za doprowadzenie do ogromnego wycieku ropy i katastrofy ekologicznej.

W 2018 r wydobycie z szelfu Zatoki Meksykańskiej może osiągnąć 95 mln ton. Eksperci podkreślają, że otwarte przez Trumpa zasoby należą do głęboko zalegających; są trudne w wydobyciu a więc kosztowne. A to oznacza, że dostępne jedynie dla największych jak Exxon, Chevron i ...BP.

Administracja Donalda Trumpa planuje udostępnić koncernom wydobywczym ponad 90 proc. szelfu kontynentalnego USA na terenie stanu Alaska, Floryda, Kalifornia i Maine, informuje agencja Prime za amerykańskimi mediami. Takie zamiary ogłosił oficjalnie sekretarz spraw wewnętrznych Ryan Zinke. W ciągu najbliższych pięciu lat 2019-2024 wydobycie obejmie niedostępne dotąd dla firm rejony Arktyki, oceanów - atlantyckiego i Pacyfiku. Propozycja Białego Domu trafi teraz do debaty publicznej i konsultacji społecznych, co zajmie około roku.

Pozostało 84% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie