EDF nie rezygnuje z rozbudowy Rybnika

Polska staje się największym placem budowy elektrowni węglowych w Europie. Nawet centrala francuskiej firmy EDF wraca do planu rozbudowy Elektrowni Rybnik. W sumie trwające lub przygotowywane przetargi opiewają na niemal 10 mld euro

Publikacja: 26.11.2011 12:00

EDF nie rezygnuje z rozbudowy Rybnika

Foto: Fotorzepa, Karolina Baca-Pogorzelska kbac Karolina Baca-Pogorzelska

Jak dowiedziała się „Rz", w najbliższych tygodniach francuski gigant energetyczny poinformuje o wznowieniu przygotowań do budowy nowego bloku w Elektrowni Rybnik. EDF Polska nie komentuje naszych informacji, a jego prezes był nieuchwytny. Ale jak ustaliliśmy w dwóch niezależnych źródłach – w centrali w Paryżu trwają ostateczne uzgodnienia z potencjalnymi wykonawcami.

To zła wiadomość dla polskich firm, bo wygląda na to, że nie będą miały szans na zdobycie kontraktu na budowę, lecz raczej tylko na podwykonawstwo. Ale to ważny sygnał dla polskiego rynku, pojawiający się, gdy szwedzki Vattenfall sprzedał aktywa u nas (firmy sprzedające energię na Śląsku i ciepłownie w Warszawie), a niemiecki potentat RWE zrezygnował z budowy elektrowni na terenie kopalni Czeczot.

Francuzi wiosną 2009 r. uruchomili przetarg na budowę bloku o mocy 900 MW w Rybniku jako jeden z trzech projektów w Europie, dla których szukali wykonawców. Najpierw jednak przesunęli termin rozstrzygnięcia, a potem postępowanie zawieszono.

Obecnie najbardziej zaawansowany przetarg prowadzi PGE Elektrownia Opole – ważą się losy wykonawcy. W ubiegłym tygodniu za najkorzystniejszą uznano ofertę konsorcjum Rafako, Polimeksu-Mostostalu i Mostostalu Warszawa, ale w piątek wielki przegrany – konsorcjum spółek Alstom – oprotestował tę decyzję.

Poznańska Enea – jak mówi jej prezes Maciej Owczarek – chce rozstrzygnąć przetarg na blok w Elektrowni Kozienice w lutym lub marcu. A gdańska grupa Energa do środy czeka na oferty od firm zainteresowanych realizacją projektu węglowego w zakładzie w Ostrołęce.

Tauron zamierza wybrać wykonawców bloku Jaworzno III w I półroczu 2012 r. Nawet Kompania Węglowa, której pomysł wspólnej inwestycji z RWE nie powiódł się, poszukuje nowego partnera i podtrzymuje chęć budowy elektrowni.

Gdyby te inwestycje udało się wykonać według planów, to ok. 2017 r. przybędzie nam ponad 7,5 tys. MW nowych mocy w elektrowniach węglowych, czyli jedna trzecia istniejących dziś. Eksperci uważają, że znaczenie przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych ma spadek – o ponad jedną trzecią – cen uprawnień do emisji dwutlenku węgla i szanse na przyjęcie przez Komisję Europejską wniosku Polski o okres przejściowy w realizacji polityki klimatycznej UE. Jeśli wiosną Bruksela zaakceptuje dokumenty, to polskie elektrownie otrzymają część pozwoleń na emisję za darmo, a więc nie będą musiały wszystkich kupować.

– Polska stoi węglem i nawet polityka klimatyczna tego nie zmieni – mówi przedstawiciel jednej z największych firm doradczych w energetyce. – Dopóki nie będziemy mieć gwarancji wydobywania taniego gazu z łupków, to o rozwoju na dużą skalę energetyki gazowej nie ma mowy, a projekt atomowy idzie własnym torem i będzie działać dopiero ok. roku 2020 r. lub później – dodaje.

Bliżej atomu

 

W 2013 r. PGE wspólnie z dostawcą technologii wybierze miejsce budowy elektrowni atomowej, ale już ma tzw. krótką listę lokalizacji: Żarnowiec, Gąski i Choczewo. Wiosną będą tam prowadzone badania geologiczne, pomiary jakości wody, analizy podziemnych przepływów wód, a także flory i fauny. Ich wyniki oraz ocena możliwości chłodzenia rektora i podłączenia do sieci będą mieć znaczenie przy ostatecznym wyborze miejsca budowy.

Jak dowiedziała się „Rz", w najbliższych tygodniach francuski gigant energetyczny poinformuje o wznowieniu przygotowań do budowy nowego bloku w Elektrowni Rybnik. EDF Polska nie komentuje naszych informacji, a jego prezes był nieuchwytny. Ale jak ustaliliśmy w dwóch niezależnych źródłach – w centrali w Paryżu trwają ostateczne uzgodnienia z potencjalnymi wykonawcami.

To zła wiadomość dla polskich firm, bo wygląda na to, że nie będą miały szans na zdobycie kontraktu na budowę, lecz raczej tylko na podwykonawstwo. Ale to ważny sygnał dla polskiego rynku, pojawiający się, gdy szwedzki Vattenfall sprzedał aktywa u nas (firmy sprzedające energię na Śląsku i ciepłownie w Warszawie), a niemiecki potentat RWE zrezygnował z budowy elektrowni na terenie kopalni Czeczot.

Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie