Uderzająca w interes Polski poprawka wzywająca do moratorium na stosowanie w wydobyciu gazu kontrowersyjnej technologii szczelinowania hydraulicznego została zgłoszona przez lewicowych eurodeputowanych (zielonych, komunistów oraz część socjalistów). Miała wejść do raportu o ekologicznych skutkach wydobycia gazu łupkowego autorstwa eurodeputowanego PO?Bogusława Sonika. Została jednak odrzucona w środę przez 391 eurodeputowanych. Za jej przyjęciem były 262 osoby. Przeszedł natomiast raport Sonika oraz sprawozdanie greckiej eurodeputowanej Niki Tzaveli dotyczące ekonomicznych aspektów wydobycia gazu niekonwencjonalnego.
Nakaz ostrożności
Oba raporty dają zielone światło do wydobycia gazu z łupków, ale raport Sonika zawiera szereg zaleceń nakazujących państwom decydującym się na eksploatację tego surowca dużą ostrożność. Firmy decydujące się na zastosowanie technologii szczelinowania hydraulicznego będą więc musiały m.in. informować o lokalizacji wierceń, używanych składnikach chemicznych, uzdatnianiu wody oraz uzyskaniu zgody lokalnej ludności na prowadzenie wydobycia. Raport wskazuje jednocześnie, że nie są potrzebne nowe, zaostrzone unijne regulacje środowiskowe i zakazy. Podkreśla, że wydobycie gazu jest bezpieczne, jeśli stosowane są nowoczesne i bezpieczne technologie.
– Za najważniejsze przesłanie raportu uważam podejście ostrożnościowe, ale dające łupkom szansę na komercyjną opłacalność. Dzisiaj z PE płynie jasny przekaz, że wydobycie gazu łupkowego jest bezpieczne dla środowiska i zdrowia obywateli, o ile spełnione są najwyższe standardy środowiskowe i standardy bezpieczeństwa – twierdzi Sonik.
Bardzo krytycznie ocenia ten raport eurodeputowany PiS Konrad Szymański. – Odrzucenie poprawki wzywającej do moratorium niewiele zmienia. Sprawozdanie w wersji, która wyszła z Komisji Ochrony Środowiska, jest nie do przyjęcia, ponieważ zawiera zakaz szczelinowania na terenach wydobycia węgla, apeluje o zmianę systemu handlu emisjami w celu obłożenia wydobycia gazu opłatami za emisje CO2, sugeruje, że wydobycie gazu jest sprzeczne z polityką klimatyczną UE. Raport postuluje zmiany w czterech kluczowych dla branży wydobywczej dyrektywach UE. Skutki ewentualnej i prawdopodobnej realizacji zaleceń raportu będą skutkowały podniesieniem kosztów inwestycji aż do granic ich opłacalności w UE – wskazuje Szymański.
Kontynuacja prac
Według Mikołaja Budzanowskiego, ministra skarbu, wynik debaty pokazał emocjonalne nastawienie sceptyków. – Nie bagatelizujemy tych głosów. Dlatego postawiony przez polski rząd cel w postaci wydobycia gazu z łupków będzie konsekwentnie realizowany przy pełnym poszanowaniu norm środowiskowych i praw lokalnych społeczności – zapewnia Budzanowski.
Również PGNiG jest zdeterminowane, aby prowadzić poszukiwania zgodnie z obowiązującymi normami i przy udziale lokalnych społeczności. – Zapewniam, że nasza firma była, jest i będzie otwarta zarówno na kontakty z mieszkańcami, na których terenie PGNiG prowadzi poszukiwania, jak i z organizacjami społecznymi zainteresowanymi tym tematem – informuje Grażyna Piotrowska-Oliwa, prezes PGNiG.
Skuteczne protesty
Moratoria na wydobycie
Pierwszym krajem Unii Europejskiej, który zdecydował się na wprowadzenie moratorium na wydobycie gazu łupkowego, była w 2011 r. Francja. Stało się to po silnych protestach lewicowych organizacji ekologicznych, choć spekulowano, że swoje zrobiło również niezwykle silne lobby atomowe. Na początku 2012 r. moratorium wprowadziła (również po protestach ekologów) Bułgaria. Następnie dokonał tego rumuński, postkomunistyczny rząd Viktora Ponty.
Ponadto podobny zakaz wprowadziły władze Czech oraz niemieckiego landu Nadrenia Północna-Westfalia (możliwe jest wprowadzenie w przyszłości moratorium w innych niemieckich landach). Po drugiej stronie oceanu szczelinowania hydraulicznego zakazały amerykańskie stany:?Nowy Jork, New Jersey oraz Vermont. Przeciwko tej metodzie wydobycia opowiedziało się również ponad 270 amerykańskich samorządów miejskich. Jakie zarzuty podnoszą przeciwnicy tej metody?
Przede wszystkim wskazują, że grozi ona skażeniem wód gruntowych niebezpiecznymi chemikaliami i może przyczyniać się do powstawania trzęsień ziemi (opisywał to m.in. amerykański film dokumentalny „Gasland"). Środowiska naukowe są podzielone, jeśli chodzi o kwestię bezpieczeństwa ekologicznego wydobycia gazu z łupków. Jednakże raport polskiego europosła Bogusława Sonika wskazuje, że istnieją już bardzo bezpieczne i czyste technologie eksploatacji tego surowca, więc szczelinowania hydraulicznego nie trzeba zakazywać.