PGE zaskoczył rynek

Polska Grupa Energetyczna dokonała gigantycznego odpisu, który uszczupli zysk za 2012 r. Część analityków nie obawia się jednak negatywnego przełożenia na dywidendę.

Publikacja: 21.02.2013 00:31

Zysk za 2012 rok będzie niższy

Zysk za 2012 rok będzie niższy

Foto: Rzeczpospolita

Nawet o ponad 7 proc. spadał wczoraj kurs PGE w reakcji na zapowiedź znacznego pogorszenia wyników za 2012 rok. Skonsolidowany zysk netto ma zostać uszczuplony aż o 1,2 mld zł z tytułu zdarzeń jednorazowych. Po trzech kwartałach 2012 roku energetyczny gigant miał 3,63 mld zł skonsolidowanego zysku netto przy 21,9 mld zł przychodów.

Mimo że strata jest czysto księgowa i niegotówkowa, to inwestorzy się obawiają, że zarząd może zarekomendować wypłatę niższej dywidendy. Ponadto sprawozdanie finansowe jest wciąż weryfikowane przez biegłego rewidenta i ostateczny wpływ odpisów na wynik netto może się zmienić. Raport roczny ukaże się dopiero 14 marca (PGE nie będzie publikować oddzielnego raportu za IV kwartał).

Niezależnie od rekomendacji zarządu ostateczna decyzja o dywidendzie będzie należeć do akcjonariuszy, a 61,9 proc. akcji kontroluje Skarb Państwa.

Analitycy podchodzą do komunikatu spółki bez wielkich emocji. – Myślę, że główną przyczyną spadku kursu jest niepewność co do dywidendy. Zdarzenia jednorazowe nie mają bowiem bezpośredniego wpływu na wycenę firmy. Powodują jednak zmniejszenie zysku netto. Dotychczas zakładaliśmy wypłatę 1,18 zł na akcję, ale obniżyliśmy nasze oczekiwania o 32 gr – komentuje Kamil Kliszcz, analityk DI BRE Banku. – Do zastrzeżenia, że rewident nie zakończył jeszcze badania sprawozdania, nie przywiązywałbym tak dużej wagi, to raczej standardowa formułka. Myślę, że wyliczenia zarządu cechuje duży stopień pewności – inaczej wstrzymano by się z publikacją komunikatu – dodaje.

Ale nie wszyscy analitycy spodziewają się spełnienia negatywnego scenariusza. – Uważam, że kwotowo dywidenda może się w ogóle nie zmniejszyć, na wypłatę zostanie po prostu przeznaczona większa część zysku netto. Gorsze wyniki, jakie będą pokazane w sprawozdaniu, nie uszczuplają bowiem możliwości przedsiębiorstwa, jeśli chodzi o możliwości wypłaty. PGE ma około 2 mld zł netto gotówki – twierdzi Maciej Hebda, analityk Espirito Santo Investment Poland. Oczekuje on wypłaty na poziomie 1,4 zł na papier, ale nie wyklucza, że do kieszeni akcjonariuszy może wpaść jeszcze więcej.

– Pod względem posiadanej gotówki sytuacja finansowa PGE jest bardzo dobra. Trzeba pamiętać, że budżet kraju jest w potrzebie, dlatego wypłata bardzo dużej dywidendy ze spółki jest bardzo prawdopodobna. Sytuacja, kiedy cały zysk netto zostanie przeznaczony na ten cel ,nie byłaby dla mnie zaskoczeniem – mówi Paweł Puchalski, szef działu analiz DM BZ WBK.

Skąd więc tak nerwowa reakcja inwestorów i spadek kursu? – Firma zaskakuje dużymi odpisami już drugi rok z rzędu, nikt nie lubi negatywnych niespodzianek i braku przewidywalności. PGE cierpi więc z powodu polityki informacyjnej – podsumowuje Puchalski.

Kurs PGE ostatecznie spadł o 6 proc., do 16,16 zł. Średnia cen docelowych z szesnastu rekomendacji wydanych w ciągu ostatnich trzech miesięcy to 18,48 zł przy widełkach 15,6-24 zł. PGE pociągnęła za sobą notowania innych firm energetycznych.

Nawet o ponad 7 proc. spadał wczoraj kurs PGE w reakcji na zapowiedź znacznego pogorszenia wyników za 2012 rok. Skonsolidowany zysk netto ma zostać uszczuplony aż o 1,2 mld zł z tytułu zdarzeń jednorazowych. Po trzech kwartałach 2012 roku energetyczny gigant miał 3,63 mld zł skonsolidowanego zysku netto przy 21,9 mld zł przychodów.

Mimo że strata jest czysto księgowa i niegotówkowa, to inwestorzy się obawiają, że zarząd może zarekomendować wypłatę niższej dywidendy. Ponadto sprawozdanie finansowe jest wciąż weryfikowane przez biegłego rewidenta i ostateczny wpływ odpisów na wynik netto może się zmienić. Raport roczny ukaże się dopiero 14 marca (PGE nie będzie publikować oddzielnego raportu za IV kwartał).

Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie