Nadzieja w nowych odwiertach realizowanych przez firmy

Jeśli poszukiwania PKN Orlen zakończą się sukcesem, to wiosną 2014 roku mogą być nowe szacunki zasobów gazu łupkowego w Polsce – twierdzi Jerzy Nawrocki, dyrektor Państwowego Instytutu Geologicznego w rozmowie z Tomaszem Furmanem.

Publikacja: 10.03.2013 22:33

Rz:  Kiedy w Polsce może ruszyć wydobycie gazu ze skał łupkowych?

Jerzy Nawrocki:

Raczej nie nastąpi tak szybko, jak chcieliby tego politycy. Rozumiem, że resort skarbu i rząd jako całość chcą mieć szybko informacje na temat tego, ile gazu z łupków jest do wydobycia, aby zaplanować politykę energetyczną kraju i budżety państwowych przedsiębiorstw. Z drugiej jednak strony są firmy zagraniczne, które nie muszą tego uwzględniać. Dla nich ważniejsza jest skuteczność i ekonomika prowadzonych prac, niekoniecznie ich szybkość. Niezależnie od tego trzeba pamiętać, że w naszym kraju problemem są specyficzne własności skał łupkowych, z którymi na razie nikt nie potrafi sobie poradzić.

Dlaczego? Przecież liczba odwiertów i tzw. zabiegów szczelinowania hydraulicznego systematycznie rośnie.

To prawda, ale mimo prowadzonych już od kilku lat wierceń nie udało się nam w Polsce uzyskać pełnowartościowych wyników z jakiegokolwiek otworu, dzięki którym moglibyśmy ocenić wydobywane zasoby gazu w rejonie wykonanego odwiertu. Chodzi o to, aby w ramach otworu pionowego zrealizować odwiert poziomy, o długości przynajmniej jednego kilometra, przechodzący w całości przez skały łupkowe, w którym udałoby się wykonać minimum kilkanaście tzw. punktów szczelinowania. W tych punktach wykonuje się zabiegi szczelinowania hydraulicznego, mające na celu uwolnienie gazu z jak największej objętości skały łupkowej. Gdy zostaną zrealizowane, przez kilka miesięcy należy prowadzić testy, które dadzą odpowiedź, ile ostatecznie udało się wydobyć gazu w stosunku do wolumenu surowca faktycznie znajdującego się w skale łupkowej. Innymi słowy musimy ustalić wartość tzw. wskaźnika EUR, którego dotychczas nie udało się określić w żadnym odwiercie w Polsce.

Bez jego określenia nie możemy wydobywać gazu z łupków?

Nie, bo nikt nie podejmie decyzji o zainwestowaniu kilkuset milionów dolarów w rozwój wydobycia, jeśli nie będzie wiedział, ile gazu będzie mógł uzyskać z jednego odwiertu, a to jeden z kluczowych czynników decydujących o opłacalności wydobycia. Ten parametr mogą uzyskać tylko firmy prowadzące poszukiwania w Polsce. Jeśli go nam udostępnią, PIG będzie mógł na nowo określić zasoby gazu łupkowego dla całego pasa łupków.

Do dziś wykonano w Polsce cztery odwierty poziome z zabiegami szczelinowania hydraulicznego. Żaden z nich nie pozwolił określić, ile gazu można wydobyć?

Niestety nie. Liczymy, że w końcu się to jednak uda. Obecnie największe nadzieje wiążemy z pracami zaplanowanymi przez grupę PKN Orlen.

Ile procent gazu ze skał łupkowych wydobywa się w innych krajach?

Amerykańska służba geologiczna, czyli United States Geological Survey podaje, że w USA można ze skał łupkowych pozyskać od 4 proc. do 30 proc. surowca. Jeśli u nas ten udział będzie zbyt niski, eksploatacja będzie nieopłacalna. Zupełnie inną kwestią jest to, czy i od jakiego poziomu mamy moralne prawo wydobywać gaz. Jeśli okaże się, że możemy pozyskiwać ze skał łupkowych tylko 4 proc. znajdującego się w nich surowca, to jednocześnie musimy zdecydować, czy destrukcja tej skały, która praktycznie uniemożliwia w przyszłości pozyskanie pozostałych 96 proc., ma sens. To może podlegać społecznej krytyce. Dlatego w przyszłości zapewne czeka nas szersza debata na ten temat i kwestia prawnego uregulowania tego zagadnienia.

PIG bez danych dotyczących wskaźnika EUR nie określi na nowo zasobów gazu z łupków? Nawet jeśli będziemy mieli sto nowych odwiertów?

W marcu ubiegłego roku podaliśmy szacunkowe zasoby gazu opierając się na danych z archiwalnych odwiertów pionowych i poziomie pozyskania gazu w podobnym do naszego basenie amerykańskim. Dzięki danym otworowym mogliśmy określić w miarę dokładnie powierzchnię i objętość skał łupkowych. Kolejne dane na ten temat pozwolą nam tylko zmodyfikować obszar złożowy w pewnym nie zasadniczym zakresie. Ciągle będzie jednak brakowało kluczowego wskaźnika, określającego, ile ze skał łupkowych możemy pozyskać surowca. W tych okolicznościach robienie kolejnych szacunków nie przybliży nas znacząco do prawdziwej wielkości zasobów możliwych do wydobycia.

Załóżmy, że PKN Orlen wykona pełnowartościowy odwiert poziomy wraz ze szczelinowaniem i przekaże PIG dane na ten temat. Kiedy w takiej sytuacji będzie możliwe oszacowanie na nowo łupkowych zasobów Polski?

Jeśli wyniki odwiertu będą pozytywne, to sądzę że do końca tego roku PKN Orlen zakończy kluczową część testów. Po pozyskaniu ich przez PIG, natychmiast powołam zespół,  który jeszcze wiosną 2014 r. mógłby przedstawić nowe szacunki. Zespół ten będzie wcześniej szkolony przez specjalistów ze służb geologicznych Niemiec i USA.

CV

Prof. Jerzy Nawrocki jest dyrektorem Państwowego Instytutu Geologicznego od 2008 r. Wcześniej pełnił tam m.in. funkcję zastępcy dyrektora ds. naukowych oraz kierownika zakładu geofizyki. W PIG jest zatrudniony od 1985 r. Absolwent Wydziału Geologii Uniwersytetu Warszawskiego.

Pierwszy łupkowy odwiert w naszym kraju wykonano w 2010 roku

W Polsce wykonano dotychczas 42 odwierty związane z poszukiwaniami gazu znajdującego się w skałach łupkowych. Wśród nich 31 otworów jest pionowych, a 11 poziomych. W odwiertach poziomych zrealizowano 4 tzw. zabiegi szczelinowania hydraulicznego. To stosunkowo mało, zważywszy że dotychczas wydano 109 koncesji na poszukiwania surowców ze złóż niekonwencjonalnych. Najwięcej ma ich PGNiG, Orlen Upstream, amerykański Marathon Oil oraz spółki kontrolowane przez brytyjski 3Legs Resources. Te podmioty są też najbardziej aktywne w zakresie poszukiwań. Dotychczas wykonały po 5-6 łupkowych odwiertów. Niektóre firmy posiadające koncesje nie wykonały jednak do dziś żadnego otworu. Jednym z powodów wstrzymywania się z pracami poszukiwawczymi były m.in. nieuregulowane kwestie podatkowe i koncesyjne. Projekty zmian w tych obszarach przedstawiły już jednak resorty finansów i środowiska. Większość zapisów jest oceniana pozytywnie, co może dawać nadzieje na przyspieszenie prac poszukiwawczych, zwłaszcza przez podmioty zagraniczne.

Rz:  Kiedy w Polsce może ruszyć wydobycie gazu ze skał łupkowych?

Jerzy Nawrocki:

Pozostało 99% artykułu
Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie