Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są początkowe konsekwencje międzynarodowego sporu arbitrażowego z udziałem Polski.
  • Jakie zobowiązania międzynarodowe były przedmiotem sporu dotyczącego eksploatacji zasobów naturalnych.
  • Jakie działania podjęła Polska, kwestionując pierwotne rozstrzygnięcia sądowe.
  • Jaki był wynik postępowań odwoławczych oraz związane z nimi konsekwencje finansowe.
  • Na jakim etapie znajduje się obecnie proces prawny oraz jakie są przewidywane dalsze kroki.
  • Czy rozważane są alternatywne metody rozwiązania konfliktu poza ścieżką sądową.

Przypomnijmy, że w październiku 2024 r.  notowana na GPW spółka GreenX otrzymała odszkodowanie w wysokości 1,2 mld zł na mocy orzeczenia wydanego na podstawie umowy dwustronnej o inwestycjach między Australią a Polską (BIT), po tym jak Trybunał jednogłośnie orzekł, że Polska naruszyła swoje zobowiązania wynikające z BIT i ECT. Chodziło o przedłużający się proces przyznania praw do złóż węgla na Lubelszczyźnie, o które zabiegała kilka lat temu spółka (wówczas pod nazwą Prairie Mining Limited). Pozew przez inwestora został złożony w czerwcu 2021 r.

Polska przegrywa spór arbitrażowy z GreenX

W 2025 r. Polska złożyła wniosek o stwierdzenie nieważności wyroku ECT w Sądzie Singapuru (po złożeniu wniosku o stwierdzenie nieważności wyroku BIT w sądach Anglii i Walii pod koniec 2024 r.). Rozprawa w sprawie stwierdzenia nieważności wyroku ECT odbyła się w Sądzie Singapuru w lipcu 2025 r.

Czytaj więcej

Pieniądze z odszkodowania dla GreenX trafią do akcjonariuszy

W styczniu 2026 r. Międzynarodowy Sąd Handlowy w Singapurze Republiki Singapuru (Sąd Singapuru) wydał wyrok oddalający w całości wniosek Polski o stwierdzenie nieważności wyroku arbitrażowego wydanego na podstawie Traktatu Karty Energetycznej (ECT). W następstwie tego oddalenia, Sąd w Singapurze przyznał spółce kwotę ok. 1,6 mln dol. australijskich, płatną przez Polskę, w całości pokrywającą wszystkie koszty prawne poniesione przez GreenX w związku z obroną przed nieudanym wnioskiem Polski o stwierdzenie nieważności wyroku ECT.

Polska zapłaciła pierwsze koszty arbitrażu

Firma GreenX potwierdziła, że Polska wpłaciła już całą kwotę 1,6 mln dol. australijskich. Spółka przygotowuje się obecnie do rozpoczęcia egzekucji należności w związku z wyrokiem ECT wydanym po oddaleniu przez Sąd w Singapurze wniosku Polski o stwierdzenie nieważności wyroku ECT.

Czytaj więcej

Ponad miliard złotych odszkodowania dla Australijczyków. Polskie odwołanie nic nie dało

Polska złożyła do Sądu Apelacyjnego Republiki Singapuru wniosek o zaskarżenie oddalenia pierwszego wniosku o stwierdzenie nieważności wyroku ECT. Apelacja ta zostanie rozpatrzona w drugiej połowie roku przez Sąd Apelacyjny, po czym Polska nie będzie miała już prawa do apelacji w sądach Singapuru.

Ministerstwo Klimatu i Środowiska potwierdza, że w przedmiotowej sprawie Polska skorzystała z przysługującego prawa do złożenia apelacji od wyroku sądu w Singapurze i dodaje, że kwota wypłacona na rzecz GreenX stanowi większą część poniesionych przez spółkę kosztów na prowadzenie postępowania odwoławczego.  – Postępowania arbitrażowe objęte są poufnością, a zatem wyroki również są poufne, w związku z czym nie jesteśmy uprawnieni do przekazywania bardziej szczegółowych informacji w tym zakresie – informuje nas resort.

Możliwa ugoda w sporze Polski z GreenX

Resort liczy też na porozumienie poza arbitrażem.  – Zawsze jest szansa na polubowne załatwienie sprawy. To jedno z możliwych działań, które są analizowane. MKiŚ działa w tej sprawie w porozumieniu z Prokuratorią Generalną RP. Nie można odpowiedzieć na pytanie o kwotę ewentualnego odszkodowania, gdyż na dziś jeszcze nie wiadomo, jakie ostatecznie zostaną podjęte kroki w tej sprawie – informuje resort.

Czytaj więcej

Prezes spółki, która wygrała z polskim rządem zabiera głos. Akcjonariusze zarobią?

Z kolei prezes spółki – co zrozumiałe – koncentruje się na wyegzekwowaniu wyroku. – Zapłata przez Polskę kosztów prawnych to ważny i pozytywny sygnał, że wyroki międzynarodowych trybunałów są respektowane. Dalsze przedłużanie postępowań jedynie obciąża polskich podatników i pozostaje bezcelowe. Jak wskazał premier Donald Tusk, postępowania o uchylenie wyroku są „beznadziejne”. Zasądzone na rzecz GRX odszkodowanie, w wysokości około 1,25 mld zł, jest oprocentowane na poziomie przekraczającym 5 proc. rocznie – powiedział nam Ben Stoikovich, prezes GreenX Metals. Podkreśla on, że spółka dysponuje silnym zapleczem finansowym, korzysta ze wsparcia światowej klasy zespołu prawnego i podejmie wszelkie niezbędne kroki w celu wyegzekwowania zasądzonego odszkodowania.