Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego rząd rozważa rozszerzenie podatku od nadmiarowych zysków na kolejny, kluczowy sektor energetyczny.
- Na jakie kwoty szacowane są potencjalne wpływy do budżetu z tytułu nowej daniny.
- Od jakich czynników zależy ewentualny powrót do rządowej regulacji cen paliw na stacjach benzynowych.
- Jaki jest kontekst prawny i polityczny ponownego procedowania tzw. windfall tax w Polsce.
Szef MAP potwierdza, że istnieje scenariusz kolejnego podejścia do podatku od nadmiarowych zysków. – Rozważymy to narzędzie, które powinno być wykorzystywane przez państwo. Jest taki dyskutowany scenariusz (objęcia podatkiem także dostawców gazu – red.). Patrzymy bardzo szeroko i uważamy, że znajdziemy konstruktywne rozwiązanie – powiedział Balczun.
Czytaj więcej:
Rząd pracuje nad podatkiem od nadzwyczajnych zysków spółek paliwowych, ale rozważa jego rozszerzenie także na producentów i importerów gazu. W zale...
Pro
Rząd ponownie sięga po windfall tax
Słowa ministra są potwierdzeniem informacji „Rzeczpospolitej”, która podała, że podatek od nadzwyczajnych zysków spółek paliwowych może być rozszerzony o producentów i importerów gazu. Jak napisaliśmy, dzięki temu do budżetu mogłoby wpłynąć nawet wedle różnych szacunków 7-8 lub 8-10 mld zł.
Przypomnijmy, że pod koniec lipca prezydent Karol Nawrocki zdecydował o skierowaniu do Trybunału Konstytucyjnego ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków osiągniętych w okresie od marca do grudnia 2026 r. ze zbycia paliw ciekłych. Z kolei 5 sierpnia minister finansów Andrzej Domański poinformował, że rząd może zrobić drugie podejście do opodatkowania koncernów paliwowych, po tym jak prezydent skierował do Trybunału Konstytucyjnego ustawę dotyczącą windfall tax od spółek paliwowych.
30 czerwca zakończył się rządowy program regulacji cen paliw CPN. Wygasły przepisy, na mocy których stosowana była obniżona stawka VAT na niektóre paliwa – przede wszystkim benzyny i oleje napędowe – oraz ustalana była cena maksymalna tych paliw na stacjach benzynowych. Wcześniej, w połowie czerwca, wygasły przepisy o obniżce akcyzy na te paliwa. Koszty wsparcia miał zrekompensować właśnie podatek od nadzwyczajnych zysków spółek paliwowych, z którego wpływy wyniosłyby ok. 4 mld zł.
Będzie nowy CPN i niższe ceny paliw? Decyzji jeszcze nie ma
Szef MAP odniósł się do ewentualnego wznowienia programu CPN. Premier Donald Tusk pod koniec lipca zapowiadał możliwość ponownej regulacji cen paliw, bez podawania szczegółów. – Cały czas szukamy rozwiązań, które są możliwe, np. minister finansów ma w swojej gestii możliwość obniżenia VAT-u (...). Decyzji jeszcze nie ma, mamy posiedzenie rządu – na pewno będziemy dyskutowali. Musimy ważyć też koszty dla budżetu – powiedział Balczun w RMF FM. Jak wskazał, premier w swojej wypowiedzi odniósł się do tego, że będzie to powiązane z wydarzeniami na rynkach. – Na razie ceny się delikatnie obniżają, musimy patrzeć z punktu widzenia budżetu państwa. Pojawiła się też informacja jednego z analityków dotycząca dywidendy – oczywiście tej materii też przyglądam się uważnie – podkreślał, wskazując, że decyzji o możliwości ponownej regulacji cen paliw jeszcze nie ma.