Smok Wawelski skontroluje liczniki cystern z LNG

Inżynierowie z Centralnego Laboratorium Pomiarowo-Badawczego PGNiG zaprojektowali mobilne stanowisko do legalizacji liczników na cysternach przewożących skroplony gaz ziemny (LNG) - poinformowało w poniedziałek PGNiG. Wcześniej takie legalizacje przeprowadzały tylko zagraniczne firmy. Urządzenie nazwano "Smokiem Wawelskim".

Aktualizacja: 27.03.2017 14:23 Publikacja: 27.03.2017 13:55

Smok Wawelski skontroluje liczniki cystern z LNG

Foto: Bloomberg

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo SA jest pierwszą polską firmą, która może legalizować przepływomierze na cysternach przewożących gaz skroplony. Wszystko za sprawą specjalnego stanowiska, które można transportować w dowolne miejsce w kraju. PGNiG chce rozwijać własne usługi legalizacyjne, a zyskać może cały rynek tzw. małego LNG.

Ze względu na kształt i rodowód – urządzenie zaprojektowały i zbudowały polskie firmy – roboczo nazwano je "Smokiem Wawelskim".

Jak poinformowała spółka, inżynierowie z Centralnego Laboratorium Pomiarowo-Badawczego PGNiG zaprojektowali mobilne stanowisko do legalizacji liczników na cysternach przewożących skroplony gaz ziemny. Spółka tłumaczy, że podobnie jak w przypadku liczników gazu, również tzw. przepływomierz masowy na cysternie musi być okresowo sprawdzany. Do tej pory jednak żadna polska firma nie miała odpowiedniego sprzętu, by taką legalizację przeprowadzić. Usługi takie – w obecności przedstawiciela Urzędu Miar – wykonywały firmy z Niemiec i Czech, przywożąc do Polski własny sprzęt tylko kilka razy w roku. Urządzenie stworzone przez polskich producentów według pomysłu ekspertów z PGNiG można w każdej niemal chwili przetransportować w dowolne miejsce w kraju, np. na parkingi firm zajmujących się transportem ciekłych gazów.

"To jedno z innowacyjnych rozwiązań biznesowych wprowadzanych przez PGNiG. Widzimy duży potencjał w tzw. małym LNG, czyli dostawach skroplonego gazu do stacji regazyfikacyjnych wszędzie tam, gdzie nie może dotrzeć tradycyjna sieć, ale także w dostawach bezpośrednio do odbiorców biznesowych" – powiedział cytowany w komunikacie wiceprezes zarządu PGNiG ds. rozwoju Łukasz Kroplewski.

Zapewnił, że oferta PGNiG jest konkurencyjna i przyczyni się do rozwoju rynku LNG w Polsce.

Z wyjaśnień spółki wynika, że stanowisko legalizacyjne może badać nie tylko liczniki na cysternach przewożących LNG, ale także we wszystkich transportujących gazy skroplone, w tym m.in. ciekły azot, ciekły tlen, ciekły dwutlenek węgla i hel.

Pierwszą w Polsce legalizację przepływomierza kriogenicznego na cysternach w obecności przedstawicieli Urzędu Miar eksperci z PGNiG przeprowadzili pod koniec lutego br. Chcą budować podobne, ale stacjonarne układy pomiarowe bezpośrednio przy stacjach regazyfikacyjnych i przy stacjach tankowania statków gazem LNG, czyli przy tzw. stacjach bunkrowania.

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo SA jest pierwszą polską firmą, która może legalizować przepływomierze na cysternach przewożących gaz skroplony. Wszystko za sprawą specjalnego stanowiska, które można transportować w dowolne miejsce w kraju. PGNiG chce rozwijać własne usługi legalizacyjne, a zyskać może cały rynek tzw. małego LNG.

Ze względu na kształt i rodowód – urządzenie zaprojektowały i zbudowały polskie firmy – roboczo nazwano je "Smokiem Wawelskim".

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie
Energetyka
Rosyjski szantaż w Famurze. Chcą odkupić udziały warte 70 mln zł za 1 tys. euro