Bardzo drogi prąd w Polsce

Norweg kupi za swoje miesięczne wynagrodzenie cztery razy więcej prądu niż Polak. Mamy jedną z najdroższych energii elektrycznych w Unii.

Publikacja: 27.06.2017 14:42

Bardzo drogi prąd w Polsce

Foto: Bloomberg

Ranking 42 krajów Europy według cen prądu płaconych przez obywateli w I pół 2017 r sporządziła rosyjska agencja RIA Rating.

Najtańsza kilowatogodzina jest na Ukrainie i w Kazachstanie (kosztuje 0,13 zł), następnie w Rosji (0,2 zł).

Najtańszy jednostkowo prąd z krajów Unii ma Bułgaria (0,38 zł/kWh). Polska jest w zestawieniu na 19 miejscu (0,55 zł/kWh). To o 4,7 proc. mniej w ujęciu rocznym, ale wciąż drożej aniżeli kilowatogodzina kosztuje nie tylko w Bułgarii, ale też na Węgrzech, Litwie, w Rumunii, Estonii, na Malcie i w Chorwacji.

Jednostka prądu jest najdroższa w Danii (1,26 zł). Niewiele taniej jest w Niemczech i Belgi.

Średnia dla Europy to odpowiednik 0,6 zł. W ciągu roku oznacza to wzrost o 1,1 proc.

Prawdziwy obraz cen, które odbiorcy indywidualni płacą u siebie za dostarczoną energię elektryczną daje jednak dopiero inne zestawienie pokazujące, ile za średnie miesięczne pobory obywatel kupi prądu.

Tutaj zdecydowani liderzy mieszkają w Europie Północnej. Na najwięcej mogą sobie pozwolić Norwegowie - za średnie wynagrodzenie kupią 22,56 tys kWh. Islandczyk jest nie wiele gorszy - 20,33 kWh. Mieszkaniec Luksemburga kupi 18,06 tys kWh, Brytyjczyk - 17,2 tys. kWh, Fin - 16,22 tys. kWh a Szwed 14,4 kWh.

W tym samym czasie Polak może sobie pozwolić na... 5,5 tys kWh prądu za całą miesięczną pensję. Nawet płacący najwięcej Duńczyk może sobie pozwolić na zakup 9,5 tys kWh miesięcznie za średnie zarobki.

Wśród krajów Unii na jeszcze mniej niż Polaków stać Bułgarów, Rumunów, Litwinów, Czechów, Słowaków i Łotyszów u których jest najgorzej - 3,5 tys. kWh za średnią płacę.

Warto tutaj zwrócić uwagę, że wszystkie te kraje bazują na surowcach energetycznych importowanych z Rosji, a Polska jeszcze ma własnym drogim węglu.

Ranking 42 krajów Europy według cen prądu płaconych przez obywateli w I pół 2017 r sporządziła rosyjska agencja RIA Rating.

Najtańsza kilowatogodzina jest na Ukrainie i w Kazachstanie (kosztuje 0,13 zł), następnie w Rosji (0,2 zł).

Pozostało 87% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie