Jak podał gazecie "Hurriyet" turecki minister energetyki, Taner Yildiz, zakupy wzrosną do 6 mld m
3
gazu rocznie. To tyle, ile wynosił kontrakt koncernu Botas z Gazpromem, którego Ankara nie zgodziła się dalej przedłużyć, motywując to zbyt wysoką ceną rosyjskiego paliwa.
Pierwsza umowa gazowa z Algierią została podpisana w 1988 r., a zaczęła obowiązywać w 1994 r. Turcy rocznie kupowali 4 mld m
3
LNG. Umowa kończy się 1 stycznia 2014 r., ale Ankara nie chciała czekać i teraz podpisała nową umowę. Miesięcznie Turcy importują ok. 292 tys. ton LNG.
Do tego, kraj kupuje gaz ziemny z Rosji, Azerbejdżanu, Iranu oraz LNG jeszcze z Nigerii. W sumie import wynosi 51 mld m
3
gazu rocznie.
Turcja jest po Niemczech i Ukrainie trzecim największym klientem Gazpromu. W 2011 r. Ankara kupiła 26 mld m
3
. W 2012 r. było podobnie, bowiem w miejsce nieprzedłużonego kontraktu Botas, umowy z Gazpromem - na w sumie 6 mld m
3
gazu - podpisały cztery firmy prywatne.