Więcej gazu z Algierii do Turcji

Ankara przedłużyła o kolejne 10 lat kontrakt na zakup gazu LNG z Algierii. W nowym kontrakcie Turcy zwiększyli roczne zakupy gazu skroplonego o 36 proc.

Aktualizacja: 07.01.2013 12:01 Publikacja: 07.01.2013 11:58

Więcej gazu z Algierii do Turcji

Foto: Bloomberg

Jak podał gazecie "Hurriyet" turecki minister energetyki, Taner Yildiz, zakupy wzrosną do 6 mld m

3

gazu rocznie. To tyle, ile wynosił kontrakt koncernu Botas z Gazpromem, którego Ankara nie zgodziła się dalej przedłużyć, motywując to zbyt wysoką ceną rosyjskiego paliwa.

Pierwsza umowa gazowa z Algierią została podpisana w 1988 r., a zaczęła obowiązywać w 1994 r. Turcy rocznie kupowali 4 mld m

3

LNG. Umowa kończy się 1 stycznia 2014 r., ale Ankara nie chciała czekać i teraz podpisała nową umowę. Miesięcznie Turcy importują ok. 292 tys. ton LNG.

Do tego, kraj kupuje gaz ziemny z Rosji, Azerbejdżanu, Iranu oraz LNG jeszcze z Nigerii. W sumie import wynosi 51 mld m

3

gazu rocznie.

Turcja jest po Niemczech i Ukrainie trzecim największym klientem Gazpromu. W 2011 r. Ankara kupiła 26 mld m

3

. W 2012 r. było podobnie, bowiem w miejsce nieprzedłużonego kontraktu Botas, umowy z Gazpromem - na w sumie 6 mld m

3

gazu - podpisały cztery firmy prywatne.

Jak podał gazecie "Hurriyet" turecki minister energetyki, Taner Yildiz, zakupy wzrosną do 6 mld m

gazu rocznie. To tyle, ile wynosił kontrakt koncernu Botas z Gazpromem, którego Ankara nie zgodziła się dalej przedłużyć, motywując to zbyt wysoką ceną rosyjskiego paliwa.

Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie. Jak zbudować efektywny HR i skutecznie zarządzać kapitałem ludzkim?