Jasne i ciemne strony gazu łupkowego

Miałam nie pisać o gazie łupkowym, ale się nie da, bo w tym tygodniu ten rodzaj paliwa wywołał dwie skrajnie różne reakcje - euforię i negację

Aktualizacja: 20.01.2012 15:13 Publikacja: 20.01.2012 11:25

Jasne i ciemne strony gazu łupkowego

Foto: Fotorzepa, Krzysztof Skłodowski

W USA euforia, bo gaz jest najtańszy od 10 lat, właśnie dzięki rosnącemu wydobyciu gazu ze złóż łupków bitumicznych. W tym samym czasie gdy Amerykanie cieszą się, że tak mało płacą, Bułgarzy decydują, że gazu łupkowego wydobywać nie będą. Bo choć mógłby on zaspokoić nawet jedną czwartą rocznego popytu, to przy okazji wydobycie zniszczy środowisko.

To bardzo odważna i bardzo świadoma decyzja, bo wymuszona przez naprawdę duże protesty społeczne. Świadczy o wysokim poczuciu wartości własnej ziemi przez Bułgarów i o tym, że nie wszystko, co amerykańskie jest dobre.

To oczywiście truizm, ale w Polsce trudno o takie właśnie podejście. Władze bezkrytycznie przyjmują wizyty koncernów wydobywczych (i ich metody dostania się do gazu, które tak bardzo nie spodobały się Bułgarom). Podobnie pasywni jesteśmy my sami - niech sobie wiercą, póki robią to za swoje. A jak jeszcze coś wywiercą i nam odsprzedadzą taniej niż mamy od „Ruskich", to tylko dobrze.

Tymczasem Bułgaria zabierając licencję wydobywczą Chevronowi, świadomie rezygnuje z potężnego inwestora. Ale może i dobrze, bo to własnie jedna za spółek tego koncernu zniszczyła dorzecze Amazonki. W minionym roku sąd w Ekwadorze nakazał Chevronowi zapłacenie 18 mld dol. odszkodowania za wylanie miliardów litrów toksycznych substancji do amazońskich rzek. Tylko czy to pomoże już zatrutemu środowisku?

Ta historia pokazuje, że o takich sprawach trzeba myśleć, zanim się wpuści inwestora na swoje podwórko. Trzeba jego pracę obwarować dokładnymi wytycznymi, co do traktowania środowiska i regularnie kontrolować ich wykonanie.

Bo zanim doczekamy się taniego gazu, to możemy mieć już kraj zniszczony przez tłoczoną między łupkowe warstwy, pod wysokim ciśnieniem wodę z piaskiem i chemikaliami.

W USA ta metoda zwana szczelinowaniem hydraulicznym także wzbudza protesty nie tylko świadomych ekologów, ale i mieszkańców łupkowych okolic. Moratorium na jej stosowanie zostało wprowadzone w kanadyjskim Quebecu, w stanie Nowy Jork, a Francja jako pierwszy kraj w Europie w ogóle odżegnała się od łupkowego paliwa.

W tym roku ma być upubliczniony amerykański raport o wpływie wydobycia gazu łupkowego na środowisko. W tym miesiącu badacze z uniwersytetu stanowego Massachusetts, upublicznili wyniki badań 24 gospodarstw rolnych, położonych na terenach wydobywczych. Wniosek był jeden: gaz łupkowy jest szkodliwy dla zwierząt i ludzi.

Może pod wpływem takich badań, protestów i zakazów, koncerny wynajdą mniej szkodliwą metodę wydobycia. Bo nie miejmy złudzeń - każde rycie w ziemi, np. przy wydobycie węgla czy ropy, też szkodzi środowisku. Tylko jedne zmiany są odwracalne, jak w wypadku zamkniętych kopali węgla, a inne już nie - jak przy zanieczyszczeniu wód gruntowych chemikaliami.

I na takim myśleniu, w wypadku gazu łupkowego, zależy mi najbardziej.

W USA euforia, bo gaz jest najtańszy od 10 lat, właśnie dzięki rosnącemu wydobyciu gazu ze złóż łupków bitumicznych. W tym samym czasie gdy Amerykanie cieszą się, że tak mało płacą, Bułgarzy decydują, że gazu łupkowego wydobywać nie będą. Bo choć mógłby on zaspokoić nawet jedną czwartą rocznego popytu, to przy okazji wydobycie zniszczy środowisko.

To bardzo odważna i bardzo świadoma decyzja, bo wymuszona przez naprawdę duże protesty społeczne. Świadczy o wysokim poczuciu wartości własnej ziemi przez Bułgarów i o tym, że nie wszystko, co amerykańskie jest dobre.

Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Materiał Promocyjny
Jaki jest proces tworzenia banku cyfrowego i jakie czynniki są kluczowe dla jego sukcesu?
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie
Energetyka
Rosyjski szantaż w Famurze. Chcą odkupić udziały warte 70 mln zł za 1 tys. euro