Polska nie ucieknie od węgla

USA będą wkrótce największym światowym producentem energii.

Publikacja: 13.11.2013 11:56

Polska nie ucieknie od węgla

Foto: Bloomberg

Już za niespełna dwa lata to Stany Zjednoczone, a nie Arabia Saudyjska czy Rosja będą największym na świecie producentem nośników energii – wynika z opublikowanego we wtorek najnowszego raportu Międzynarodowej Agencji Energetycznej.

Ta sytuacja nie potrwa długo. Zdaniem analityków MAE już pięć lat później amerykańskie pola naftowe swoje najlepsze czasy będą miały za sobą i kraje Bliskiego Wschodu ponownie staną się głównym dostawcą dla szybko rozwijających się krajów Azji. To dlatego właśnie zdaniem MAE kraje tego regionu powinny zacząć poważnie inwestować w wydobycie ropy.

Więcej ropy z łupków

Nie zmienia to faktu, że gaz łupkowy i ropa wydobywana z łupków pozwolą Stanom Zjednoczonym uniezależnić się od importu. I do roku 2020 podaż lekkiej ropy łupkowej, którą główny ekonomista MAE Fatih Birol nazywa „młodszą siostrą ropy" będzie nieustannie wzrastać. Więcej też będzie ropy z Brazylii, więc popyt na ropę bliskowschodnią będzie malał. Ale tylko do czasu.

Mimo to świat jest skazany na drogą ropę. Eksport ropy z USA jest utrudniony, więc rosnąca podaż ma wpływ jedynie na notowania na rynku wewnętrznym. „Ropa z łupków jest ogromną korzyścią dla Stanów Zjednoczonych i dla innych krajów na świecie. Co z tego jednak, kiedy wzrost popytu będzie pochodził wyłącznie z Azji " – czytamy w raporcie. Jego autorzy dodają, że ok. 2030 r. Chiny staną się największym konsumentem energii na świecie i wyprzedzą pod tym względem i USA, i Unię Europejską.

Według wyliczeń MAE średnia cena importowa krajów członkowskich agencji (należy do nich także Polska) wyniesie w roku 2035 równowartość obecnych 128 dol., czyli o 3 dol. więcej, niż MAE zakładała rok temu. Nominalna cena ropy wówczas wyniesie 216 dol. Wtedy też popyt na ropę sięgnie 101 mln baryłek dziennie, niewiele więcej, niż 99,7 mln obecnie.

Popyt na węgiel i produkcja tego nośnika energii będą stopniowo malały. Dzisiaj to Chiny zużywają tyle węgla co reszta świata łącznie, a szczególne znaczenie będą miały strategie wdrażane przez rząd w Pekinie, który zaprezentował już plany ograniczenia udziału węgla w łącznym zużyciu energii.

Mniejsze znaczenie węgla

W krajach OECD zużycie węgla spadnie, w przeciwieństwie do krajów niebędących członkami OECD, gdzie popyt na węgiel wzrośnie o jedną trzecią (głównie w Indiach, jednak także w Chinach i Azji Południowo-Wschodniej). W Chinach ma ustabilizować się około 2025 roku. Indie, Indonezja i Chiny odpowiadać będą za 90 proc. wzrostu wydobycia węgla. Natomiast Australia pozostanie jedynym krajem OECD, który odnotuje znaczący wzrost  wydobycia węgla.

W dłuższej perspektywie to jednak gaz ziemny znajdzie się na uprzywilejowanej pozycji. Według wyliczeń MAE, ponownie największy wzrost popytu zostanie odnotowany na rynkach wschodzących, zwłaszcza w Chinach, gdzie zużycie gazu wzrośnie czterokrotnie do 2035 roku, a także na samym Bliskim Wschodzie.

Ameryka Północna w dalszym ciągu będzie odnosić korzyści ze znacznego wydobycia gazu ze źródeł niekonwencjonalnych, przy czym znacząca część tego gazu będzie eksportowana jako LNG, przyczyniając się (obok innych konwencjonalnych i niekonwencjonalnych projektów w Afryce Wschodniej, Chinach, Australii i innych krajach) do zwiększenia różnorodności globalnych źródeł dostawy gazu ziemnego.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki

d.walewska@rp.pl

Już za niespełna dwa lata to Stany Zjednoczone, a nie Arabia Saudyjska czy Rosja będą największym na świecie producentem nośników energii – wynika z opublikowanego we wtorek najnowszego raportu Międzynarodowej Agencji Energetycznej.

Ta sytuacja nie potrwa długo. Zdaniem analityków MAE już pięć lat później amerykańskie pola naftowe swoje najlepsze czasy będą miały za sobą i kraje Bliskiego Wschodu ponownie staną się głównym dostawcą dla szybko rozwijających się krajów Azji. To dlatego właśnie zdaniem MAE kraje tego regionu powinny zacząć poważnie inwestować w wydobycie ropy.

Pozostało 83% artykułu
Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie
Energetyka
Rosyjski szantaż w Famurze. Chcą odkupić udziały warte 70 mln zł za 1 tys. euro