Unia Europejska ustala gazowy plan na zimę

Nie będzie gazowego Euratomu. Jak dowiedziała się „Rz", Komisja Europejska definitywnie odrzuciła polski pomysł europejskich zakupów gazu.

Publikacja: 23.06.2014 08:01

Unia Europejska ustala gazowy plan na zimę

Foto: Bloomberg

– Przeanalizowaliśmy polską propozycję. Jest ona nieprzekonująca, nierynkowa i trudna do zastosowania dla długoterminowych kontraktów – powiedział „Rz" nieoficjalnie wysoki rangą przedstawiciel Komisji Europejskiej. Chodzi o zapis z polskiej propozycji Unii Energetycznej, który mówi o powołaniu odrębnej agencji dokonującej zakupów na potrzeby wszystkich klientów w UE lub przynajmniej przeglądającej wszystkie kontrakty i analizującej je pod kątem zgodności z unijnym prawem.

Polska odwołała się do modelu Euratomu, unijnej agencji nadzorującej zakupy uranu do elektrowni atomowych. Bruksela od początku sceptycznie odnosiła się do tej propozycji, przekonując, że zbliżoną dla wszystkich członków Unii cenę gazu uzyska się poprzez ścisłe stosowanie przepisów o konkurencji, które wykluczą nierynkowe zapisy w kontraktach gazowych. Drugi element tego ujednolicenia ceny to dokończenie budowy infrastruktury gazowej, która pozwoli na swobodne przesyłanie gazu między państwami UE.

KE nie od razu odrzuciła wprost polski pomysł, jeszcze kilka tygodni temu Guenther Oettinger, komisarz UE ds. energii, mówił, że będzie analizował polską propozycję, choć wielkich nadziei nam nie dawał.

Jak się dowiadujemy, wynik analizy jest negatywny. Dla szukających międzynarodowych spisków i powiązań z aferą taśmową w Polsce warto dodać, że analizy w KE są zgodne z wcześniejszymi sygnałami płynącymi z Brukseli i zakończone zostały, zanim tygodnik „Wprost" opublikował zapisy rozmów.

Brak propozycji wspólnych zakupów gazu to wynik rzeczowej analizy prawa konkurencji i zasad wolnego rynku. Ale też niewątpliwie konkluzja KE ma charakter polityczny: nie ma w UE większości, która popierałaby polską propozycję. Nie ma nawet mniejszości, bo nikt do tego punktu Unii Energetycznej się nie przyłączył.

Nie oznacza to jednak, że zachowanie Rosji wobec Ukrainy przeszło niezauważone i nie będzie miało skutków dla dążeń UE do zwiększenia niezależności energetycznej, choć nie w takim stopniu i nie tak szybko, jak chciałaby tego Polska. Na najbliższym szczycie 27 czerwca przywódcy UE będą dyskutować tylko o krótkoterminowych sposobach uniezależnienia się od Rosji. A więc co zrobić, jeśli z tamtej strony będzie płynęło mniej gazu najbliższej zimy. Plan przewiduje m.in. wypełnianie magazynów gazu, ewentualnie skorzystanie z wielkich magazynów na Ukrainie.

Elementy europejskiej strategii bezpieczeństwa energetycznego dotyczące działań średnio- i długoterminowych będą dyskutowane dopiero na kolejnym szczycie w październiku. Dla Polski nie jest to dobre, bo debata nad bezpieczeństwem energetycznym została powiązana z debatą nad polityką klimatyczną. Co oznacza, że nacisk będzie położony na efektywność energetyczną oraz zmniejszenie emisji CO2.

Konflikt Rosja–Ukraina ma wpływ na projekt budowy gazociągu South Stream, który ma dostarczać gaz do UE z pominięciem Ukrainy. Bruksela strzeże unijnych przepisów o konkurencji i zabroniła zainteresowanym państwom podpisywać umowy z Gazpromem, które zawierają nielegalne klauzule.

Anna Słojewska z Brukseli

Ile Ukraina ma płacić za rosyjskie paliwo

Komisja Europejska nie rezygnuje z pośrednictwa między Rosją a Ukrainą. Decyzja o odrzuceniu kompromisu zaproponowanego przez KE była efektem ingerencji Władimira Putina. – Aleksiej Miller (prezes Gazpromu – red.) gotów był ją zaakceptować, ale po rozmowie z Putinem zmienił zdanie. Komisarz Guenther Oettinger planuje w tym tygodniu spotkania z Ukraińcami i Rosjanami.

– Przeanalizowaliśmy polską propozycję. Jest ona nieprzekonująca, nierynkowa i trudna do zastosowania dla długoterminowych kontraktów – powiedział „Rz" nieoficjalnie wysoki rangą przedstawiciel Komisji Europejskiej. Chodzi o zapis z polskiej propozycji Unii Energetycznej, który mówi o powołaniu odrębnej agencji dokonującej zakupów na potrzeby wszystkich klientów w UE lub przynajmniej przeglądającej wszystkie kontrakty i analizującej je pod kątem zgodności z unijnym prawem.

Polska odwołała się do modelu Euratomu, unijnej agencji nadzorującej zakupy uranu do elektrowni atomowych. Bruksela od początku sceptycznie odnosiła się do tej propozycji, przekonując, że zbliżoną dla wszystkich członków Unii cenę gazu uzyska się poprzez ścisłe stosowanie przepisów o konkurencji, które wykluczą nierynkowe zapisy w kontraktach gazowych. Drugi element tego ujednolicenia ceny to dokończenie budowy infrastruktury gazowej, która pozwoli na swobodne przesyłanie gazu między państwami UE.

Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie