Pływająca elektrownia atomowa wyrusza w drogę na Czukotkę

Szykuje się niezwykły konwój wodami Arktyki. Pierwszy na świecie pływający atomowy blok energetyczny jest gotowy do drogi na Czukotkę.

„Akademik Łomonosow” – pierwszy na świecie pływający atomowy blok energetyczny 23 sierpnia rozpocznie podróż Północną Drogą Morską z Murmańska na Półwysep Czukocki, poinformował koncern Rosatom. Towarzyszy mu flota holowników.

 

 

CZYTAJ TAKŻE: Rosatom dostarczy Uzbekistanowi paliwo jądrowe

 

– To trzy holowniki klasy lodowej. Wiodący holownik ciągnie na linie pływającą elektrownię, z tyłu płynie drugi także połączony liną z elektrownią, aby jeżeli będzie potrzeba, wyhamować pływający blok. Tak więc porusza on się, obrazowo ujmując – po naciągniętej strunie. Trzeci holownik stanowi zabezpieczenie konwoju – wyjaśnił Kiriłł Toropow z Rosenergoatom. To spółka Rosatomu, która konstruuje i buduje pływające elektrownie jądrowe.

„Akademik Łomonosow”, albo „Projekt 20870” to główny projekt serii mobilnych bloków energetycznych małej mocy. Będzie częścią pływającej elektrociepłowni, która zastąpi elektrownię atomową Bilibinską i elektrociepłownię Czauską. Pracę na Czukotce ma rozpocząć w końcu roku.

 

Rosyjski lodołamacz „Lider” o napędzie atomowym ma kosztować rosyjskich podatników 1,7 mld dolarów. Rosja chce zbudować trzy takie statki.

Jak podkreślają projektanci, „Akademik Łomonosow” to nowoczesna konstrukcja i nowy rodzaj źródła energii. Urządzenie jest wyjątkowe, podkreślaj Rosjanie. Wynika to z miejsca, którym takie małe bloki energetyczne będą w przyszłości podstawą produkcji prądu i ciepła. To rosyjski Daleki Wschód i najodleglejsza północ. Pływające elektrownie mają zabezpieczać zasilanie izolowanych zakładów przemysłowych, portów, platform wiertniczych na morzach Oceanu Lodowatego.

Konstruktorzy podkreślają, że pierwsza pływająca elektrownia atomowa posiada wielką wytrzymałość na trudne warunki pogodowe w Arktyce; jest odporna na tsunami i napór paku lodowego. Elektrownia będzie posiadać dwa bloki energetyczne, które mogą wypracować do 70 MW prądu i 50 gigakalorii na godzinę. To wystarczy na potrzeby 100-tysięcznego miasta.

 

CZYTAJ TAKŻE: Najpotężniejszy lodołamacz świata

 

Rosjanie zapewniają, że ich konstrukcja może pracować w państwach wyspiarskich, gdzie na jej bazie może zostać zbudowana duża instalacja do odsalania wody.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Nie ma chaosu z cenami prądu?

– Nie ma mowy o żadnym chaosie, związanym z cenami energii elektrycznej – przekonywał ...

Prąd wkrótce może zdrożeć

Pół miliarda złotych może kosztować utrzymywanie rezerwy mocy, która zapewniłaby stabilne dostawy energii dla ...

Więcej energii elektrycznej trafia do Polski z Ukrainy

W I półroczu Ukraina o 60 proc. zwiększyła eksport prądu do sieci sąsiadów. Za ...

Rosneft eksportuje LNG

Pierwsza partia skroplonego gazu z Rosji dotarła do egipskiego odbiorcy. Dostawcą gazu nie jest ...

Bliżej uruchomienia terminal LNG

Gazoport w Świnoujściu otrzymał od wojewody zachodniopomorskiego pozwolenie na użytkowanie. To kolejny etap poprzedzający ...

„Przyjaźń” wciąż brudna; kraje Unii sięgają po rezerwy ropy

Drugi tydzień stoi transport rosyjskiej ropy naftociągiem „Przyjaźń”. W rurach Białorusi, Polski i Ukrainy ...