PKP Energetyka nie będzie miała cofniętego certyfikatu bezpieczeństwa

Fotorzepa, Mateusz Dąbrowski md Mateusz Dąbrowski

Prezes Urzędu Transportu Kolejowego wydał decyzję o umorzeniu postępowania w sprawie cofnięcia w całości certyfikatu bezpieczeństwa spółce PKP Energetyka – poinformował Tomasz Frankowski z Urzędu Transportu Kolejowego. Oznacza to, że spółka może nadal świadczyć usługi dla kolei.

Jak przypomniał Frankowski, w wyniku przeprowadzonej w 2016 r. kontroli spółki stwierdzono nieprawidłowości w zakresie stosowania systemu zarządzania bezpieczeństwem. „Skutkiem tego było wszczęcie z urzędu postępowania administracyjnego, dążącego do cofnięcia w całości certyfikatu bezpieczeństwa” – czytamy w informacji prasowej.

Kontrolerzy UTK stwierdzili nieprawidłowości w zakresie stosowania procedur dotyczących m.in. zarządzania ryzykiem, utrzymania pojazdów kolejowych czy badania i analizowania zdarzeń kolejowych. Nieprawidłowości – jak podkreślono – były potencjalnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa transportu kolejowego.

PKP Energetyka usunęła wszystkie uchybienia, co pozwoliło umorzyć postępowanie o cofnięcie certyfikatu bezpieczeństwa. „W toku prowadzonego postępowania spółka PKP Energetyka S.A. przedstawiła dowody na usunięcie stwierdzonych w trakcie kontroli i wskazanych w dokumentach pokontrolnych naruszeń. Dlatego mogliśmy podjąć decyzję o umorzeniu postępowania w sprawie odebrania w całości certyfikatu bezpieczeństwa” – powiedział cytowany w komunikacie prezes UTK Ignacy Góra.

W wyniku weryfikacji dowodów dostarczonych przez spółkę przeprowadzono oględziny, które doprowadziły do usunięcia wskazanych nieprawidłowości. W konsekwencji prezes UTK wydał decyzję umarzającą postępowanie w całości.

Certyfikat bezpieczeństwa to dokument potwierdzający ustanowienie przez przewoźnika kolejowego systemu zarządzania bezpieczeństwem oraz zdolność spełniania przez niego wymagań bezpieczeństwa, zawartych w technicznych specyfikacjach interoperacyjności i innych przepisach prawa wspólnotowego i prawa krajowego. Ponadto, uprawnia on przewoźnika do dostępu do infrastruktury kolejowej i świadczenia usług trakcyjnych.

Cofnięcie certyfikatu bezpieczeństwa uniemożliwiałoby prowadzenie dotychczasowej działalności przewozowej; w przypadku PKP Energetyka SA skutkowałoby to m.in. brakiem możliwości poruszania się pociągów sieciowych, czyli uniemożliwiłoby choćby naprawę sieci trakcyjnej.

Mogą Ci się również spodobać

Energetyka rozproszona to recepta na rosnące ceny prądu

W ostatnim roku nastąpił boom mikroinstalacji i prosumentów. Mamy już ok. 65 tys. prosumentów ...

Powstanie największa morska farma wiatrowa na świecie

DONG Energy, największy duński koncern energetyczny wygrał kontrakt na budowę projektu Hornsea 2 niedaleko ...

Szwedzi mogą obniżyć ceny prądu w Polsce

Do naszego kraju zaczęła płynąć tańsza energia ze Skandynawii. Koncerny obawiają się, że obniży ...

Energetyka też chce ochronić klimat

Prezesi polskich koncernów energetycznych wskazywali, 
że przy transformacji sektora 
trzeba mieć na uwadze
konkurencyjność gospodarki. ...

Nord Stream-2: co łaska proszę

Wciąż niejasna forma finansowania projektu i sankcje USA wstrzymują zachodnie firmy przed większym zaangażowaniem. ...

PGNiG złożyło pozew w postępowaniu arbitrażowym przeciw Gazpromowi

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo SA poinformowało, że złożyło pozew przeciw OAO Gazprom i ...