Z wstępnych, szacunkowych danych finansowych opublikowanych przez Unimot wynika, że w I kwartale grupa wypracowała 3,45 mld zł przychodów, co w ujęciu rok do roku oznaczało wzrost o 14,7 proc. Mimo zwyżki sprzedaży kluczowy wskaźnik, czyli skorygowany zysk EBITDA (uwzględnia szacunkową wycenę zapasu obowiązkowego paliw płynnych i gazowych, uzasadnione przesunięcia w czasie kosztów i przychodów oraz zdarzenia jednorazowe) pozostał bez zmian i wyniósł 47 mln zł.
Unimot dywersyfikuje portfel oferowanych produktów
„Wypracowane w I kwartale wyniki finansowe udowadniają, że jesteśmy komplementarną, multienergetyczną grupą kapitałową, która wykorzystuje szanse rynkowe wszędzie tam, gdzie jest to możliwe. Sezonowy segment bitumenów w tym kwartale co prawda nie kontrybuował do wyniku, jednak wykorzystanie m.in. sytuacji na rynku paliw, pozwoliło nam osiągnąć solidny wynik na poziomie grupy” - tłumaczy cytowany w komunikacie prasowym Adam Sikorski, prezes Unimotu.
Czytaj więcej
Inwestorzy handlujący akcjami Orlenu, Unimotu czy MOL na duże przeceny ropy i gazu na razie zareagowali dość spokojnie. Spadek popytu na surowce i...
Dodaje, że grupa cały czas pracuje nad rozszerzaniem portfela produktów i usług o rozwiązania niskoemisyjne, wpisujące się w jej strategię na lata 2024-2028. „Przeprowadziliśmy m.in. pierwsze w Polsce tankowanie samolotu paliwem SAF na lotnisku Katowice-Pyrzowice, a także otrzymaliśmy pozwolenie na budowę biogazowni rolniczej, która docelowo pozwoli nam wykorzystać efekt synergii w ramach grupy i realizować cele związane ze zmniejszaniem emisji w sektorze paliw transportowych” - twierdzi Sikorski.
W I kwartale największy udział w wypracowanym skorygowanym zysku EBITDA grupy Unimot miał biznes infrastruktury i logistyki. Zanotowano w nim 26 mln zł zysku wobec 19,8 mln zł rok wcześniej. Spółka przypomina, że działalność ta obejmuje m.in. aktywność w zakresie magazynowania paliw i usług transportu kolejowego.
Jeszcze większe wzrosty zapewnił biznes paliw płynnych. Osiągnięto w nim 24 mln zł skorygowanego zysku EBITDA, wobec 10,3 mln zł rok wcześniej. Pozytywne efekty finansowe przyniosły firmie napięcia handlowe wywołane m.in. przez politykę USA w zakresie ceł. Unimot przekonuje, że w tym biznesie konsekwentnie dywersyfikuje portfel produktowy i koncentruje się na wprowadzaniu oraz zwiększaniu udziału produktów umożliwiających wypracowanie wyższej marży.
Czytaj więcej
Specjaliści, importerzy i sprzedawcy nie boją się braków LPG na krajowym rynku. Ale ceny tego paliwa mogą być wyższe.
Unimot obserwuje nadpodaż na rynku gazu LPG
Pozostała działalność grupy Unimot nie była już tak zyskowna, jak w obszarze infrastruktury i logistyki oraz paliw płynnych. W biznesie LPG zanotowano 4 mln zł skorygowanego zysku EBITDA, wobec 5,9 mln zł w I kwartale 2024 r. Spółka tłumaczy, że to konsekwencja nadpodaży LPG w Polsce, związanej z nagromadzeniem się na rynku zapasów rosyjskiego paliwa sprowadzonego tuż przed wejściem w życie sankcji w grudniu 2024 r.
Ponadto znacząco wzrosły dostawy n-butanu pochodzenia rosyjskiego, który nie jest objęty sankcjami. W konsekwencji doprowadziło to do zmniejszenia marży osiąganej na sprzedaży LPG. Jednocześnie grupa przypomina, że ponosi koszty realizacji umowy na przeładunek i magazynowanie autogazu w Wilhelmshaven (Niemcy).
Czytaj więcej
Wyniki mają być lepsze dzięki zmianom w otoczeniu spółki. Chodzi o relacje cenowe, spadki marż rafineryjnych, cen paliw i ropy czy kosztów finansow...
Mocny spadek skorygowanego zysku EBITDA zanotowano w biznesie gazu ziemnego, do 2 mln zł z 13,7 mln zł. To konsekwencja sprzedaży zapasów obowiązkowych błękitnego paliwa po cenie niższej niż cena jego zakupu.
Ponadto 7 mln straty wykazał biznes bitumenów (rok wcześniej było to 2,9 mln zł, również na minusie). Unimot zauważa, że w I kwartale rezultaty w tym obszarze – ze względu na zjawisko sezonowości – zawsze są słabe. Szacunkowych wyników osiągniętych w pozostałych biznesach spółka nie podała. Ostateczne dane będą znane po publikacji raportu okresowego za I kwartał, która ma nastąpić 29 maja.