Bo ze smogiem można wygrać, tylko oprócz wyłożenia pieniędzy, trzeba tę walkę dobrze rozegrać i prowadzić na wielu frontach. Ludzie ubodzy nie mają środków na wkład własny, by wymienić instalację, ani też pieniędzy na rachunki za gaz czy pellet, gdyby nawet został zainstalowany nowy piec. Najuboższe osoby powinny być specjalnymi beneficjentami programu „Czyste powietrze”. Powinny za darmo otrzymać pompę ciepła wraz z instalacją fotowoltaiczną, dzięki czemu będą miały darmową energię elektryczną i cieplną – i ich domy czy mieszkania od razu przestaną emitować smog. Równolegle powinien się odbywać program powszechnej termomodernizacji, który nie tylko zmniejszy zapotrzebowanie domów na ciepło, ale też da zarobić polskim firmom usługowym, producentom okien, drzwi, systemów ciepłowniczych itd. Pytanie, czy władze różnych szczebli chcą wygrać tę walkę szybko, czy tylko gonić króliczka, udając na użytek obywateli starania o czyste powietrze.