Reklama

Rosjanie bez prądu, wody i ciepła. To nie Ukraina na nich napadła

Podczas gdy mieszkańcy Kijowa od tygodni żyją bez ogrzewania, prądu i wody z powodu rosyjskich ataków na elektrownie stolicy i ludność cywilną, obywatele Rosji są pozbawieni tego samego z powodu rozpadającej się infrastruktury, której rosyjskie władze nie modernizowały latami.

Publikacja: 21.01.2026 18:23

W Nowosybirsku temperatura spadła do -30 stopni

W Nowosybirsku temperatura spadła do -30 stopni

Foto: Netisov Rostislav / ANADOLU / Anadolu via AFP

W nocy z 20 na 21 stycznia temperatura w liczącym 1,2 miliona mieszkańców Omsku na Uralu spadła poniżej –30 stopni. Skutkowało to pęknięciem głównej magistrali ciepłowniczej, która już tydzień temu doznała awarii. Pośpiesznie i byle jak załatane stare rury nie wytrzymały kolejnego spadku temperatur. W rezultacie 67 budynków wielopiętrowych bloków, sześć instytucji społecznych i 23 budynki administracyjne zostały pozbawione ogrzewania. To dane oficjalne, nieoficjalnie ludzie piszą, że połowa miasta tonie w ciemności i zimnie.

Czytaj więcej

Pogoda dołączyła do sankcji na Rosję. Gruby lód zatrzymuje transport LNG

Sami sobie winni, bo ogrzewają się prądem

Uczniowie zostali przeniesieni na nauczanie zdalne z powodu niskich temperatur, które zapanowały w szkołach. Odwołano zajęcia na uczelniach. Cały dzień ludzie musieli sobie radzić bez ogrzewania. Służby miejskie dopiero wieczorem ogłosiły, że pracują nad zakończeniem napraw i rozpoczęciem „stopniowego przywracania ogrzewania”, informuje na podstawie rosyjskich portali „The Moscow Times”. Kiedy to nastąpi? Nie wiadomo.

Tyle śniegu nie spadło na Kamczatce od 30 lat

Tyle śniegu nie spadło na Kamczatce od 30 lat

Foto: Alexander A. Piragis / ANADOLU / Anadolu via AFP

Mieszkańcy wiosek w pobliżu Krasnojarska, gdzie temperatury również w ciągu dnia sięgają –30 stopni, od czterech dni nie mają ogrzewania i prądu z powodu awarii sieci przesyłowych. Mieszkaniec wsi Sołoncy powiedział lokalnej telewizji, że większość domów ogrzewa się za pomocą pieców elektrycznych, a bez prądu, który jest wyłączany na wiele godzin każdego dnia, ludzie „nie są w stanie ogrzać swoich domów”. Inżynierowie tłumaczyli ludziom, że to ich wina. „Awarię technologiczną jednej z linii wysokiego napięcia spowodowało przekroczenie maksymalnego dopuszczalnego poboru prądu…”.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Dramat mieszkańców Kijowa. Żyją bez ogrzewania, prądu, wody w 15-stopniowym mrozie

W obwodzie czelabińskim blisko połowa mieszkańców miasta Karabasz, liczącego 10 000 mieszkańców straciła ogrzewanie i ciepłą wodę. Przyczyną jest pęknięcie wodociągu, do którego doszło po przeprowadzonych tam pracach remontowych. Ekipy naprawcze nie tylko nie przywróciły połowie miasta ciepłej wody, ale też wywołały awarię ogrzewania. Przerwa dotknęła kilkadziesiąt wielorodzinnych bloków, szkołę, przedszkola i placówki socjalne. Temperatura w Karabaszu spadła w nocy do –24 stopni Celsjusza.

Nauka w kożuchach i czapkach

Wczoraj w nocy w mieście Żeleznogorsk w obwodzie kurskim doszło do kolejnej awarii prądu. 149 domów i 18 placówek socjalnych zostało pozbawionych ogrzewania. Zapewnienia gubernatora Kurska, że naprawy zakończą się w środę rano i że ogrzewanie zostanie wkrótce przywrócone, nie zostały zrealizowane. „To nieprawda, że mamy już ciepło i światło. Żadne prace nie zostały ukończone. Nie ma ogrzewania ani ciepłej wody. Dyspozytorzy twierdzą, że naprawy trwają. A mamy XXI wiek.” – skarżył się jeden z mieszkańców.

Pietropawłowsk‑Kamczacki pod śniegiem

Pietropawłowsk‑Kamczacki pod śniegiem

Foto: REUTERS/Lydmila Moskvicheva

W obwodach kurskim i biełgorodzkim rodzice uczniów i studentów masowo narzekają na brak ogrzewania w placówkach, donosi portal NieMoskwa. „Dzieci chodzą do szkoły w kożuchach i czapkach. W rezultacie wiele z nich choruje. Chciałbym usłyszeć odpowiedź dyrekcji szkoły – czy uważają to za normalne? I kiedy sytuacja się poprawi?” – napisał rodzic jednego z uczniów w sekcji komentarzy na stronie gubernatora Wiaczesława Gładkowa w mediach społecznościowych.

Gubernator nie odpowiedział. Może też wysiadł mu prąd…

Elektroenergetyka
Węgiel nie odpuszcza OZE. Czarne złoto nadal zabezpiecza dostawy prądu
Elektroenergetyka
Chińczycy nie chcą prądu z Rosji. Za bardzo podrożał
Elektroenergetyka
Kolejny rekord polskiej energetyki. Tyle energii jeszcze nie produkowaliśmy
Elektroenergetyka
W PGE bez niespodzianek. Dariusz Lubera prezesem
Elektroenergetyka
Rekordy zimy już pobite. Niska temperatura napędziła zapotrzebowanie na prąd i gaz
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama