Grecja wraca do węgla, zamiast gazu z Rosji

Premier Grecji Kyriakos Mitsotakis zapowiedział, że kraj zwiększy wydobycie węgla, aby zmniejszyć zależność energetyczną od rosyjskiego gazu. To środek tymczasowy, który nie zagrozi realizacji greckiego celu redukcji emisji.

Publikacja: 14.04.2022 16:37

Grecja wraca do węgla, zamiast gazu z Rosji

Foto: Bloomberg

"W ciągu najbliższych dwóch lat sensowne jest zwiększenie wydobycia węgla o 50 proc.”, mówi Mitsotakis. W przeszłości Grecja była w dużym stopniu uzależniona od węgla jako źródła energii, ale teraz to paliwo kopalne zapewnia tylko niewielką część produkcji. Planowano, że od 2028 r. Grecja będzie krajem bez węgla.

Obecnie 40 proc. zapotrzebowania energetycznego Grecji pokrywa rosyjski gaz. Aby zastąpić przynajmniej część gazu, kraj będzie musiał zwiększyć przepustowość terminalu regazyfikacyjnego pod Atenami oraz wydobyć w tym roku nie 10 mln, ale 15 mln ton węgla, podliczyła Public Power Corp. czołowa firma energetyczna Grecji.

Czytaj więcej

Gazowy blef Putina. Ile Rosja straci po zakręceniu kurka?

Public Power Corp. zamierzała całkowite zrezygnować z węgla do 2023 r. - poza jedną, nowocześniejszą i wydajniejszą elektrownią węglową, która powinna zostać uruchomiona w tym roku, a od 2024 r. przejść na alternatywne paliwo.

Teraz ten plan zostanie zmieniony. Mitsotakis zapowiedział, że nowa elektrownia węglowa będzie spalać węgiel do 2028 r., przy czym starsze elektrownie węglowe będą nadal działać, w zależności od ceny i dostępności gazu.

„Musimy być bardziej elastyczni, aby dostosować się do warunków rynkowych bez porzucania celów strategicznych”. A są one następujące: do 2030 r. emisja dwutlenku węgla w Grecji powinna zostać zmniejszona o 55 proc., a do 2050 r. gospodarka nie powinna w ogóle pozostawiać śladu węglowego.

"W ciągu najbliższych dwóch lat sensowne jest zwiększenie wydobycia węgla o 50 proc.”, mówi Mitsotakis. W przeszłości Grecja była w dużym stopniu uzależniona od węgla jako źródła energii, ale teraz to paliwo kopalne zapewnia tylko niewielką część produkcji. Planowano, że od 2028 r. Grecja będzie krajem bez węgla.

Obecnie 40 proc. zapotrzebowania energetycznego Grecji pokrywa rosyjski gaz. Aby zastąpić przynajmniej część gazu, kraj będzie musiał zwiększyć przepustowość terminalu regazyfikacyjnego pod Atenami oraz wydobyć w tym roku nie 10 mln, ale 15 mln ton węgla, podliczyła Public Power Corp. czołowa firma energetyczna Grecji.

Elektroenergetyka
Mniejsza koncentracja na rynku prądu i większa liczba odmów przyłączeń do sieci
Elektroenergetyka
Elektroenergetyka zieleni się na giełdzie po doniesieniach o wydzieleniu węgla
Elektroenergetyka
Ukraina zaskoczyła. Wyprodukowała nadmiar prądu i wysłała do Polski
Elektroenergetyka
Enea podaje wyniki i przypomina o zawieszeniu NABE
Elektroenergetyka
Kolejny państwowy kontrakt-widmo. Tak się kończy kupowanie biomasy na pustyni