Z tego artykułu dowiesz się:

  • W których polskich miastach i kiedy mogą powstać pierwsze małe reaktory jądrowe (SMR).
  • Czym w praktyce jest technologia SMR i co odróżnia ją od tradycyjnych elektrowni jądrowych.
  • Jaką rolę małe reaktory odegrają w transformacji polskiego systemu energetycznego i dekarbonizacji przemysłu.
  • Jak wygląda model finansowania budowy SMR-ów oraz jakie wyzwania formalne się z nim wiążą.

Małe reaktory jądrowe (SMR) działają już na świecie w Rosji i w Chinach. Jednak pierwszy, który ma otworzyć drogę do pełnej komercyjnej realizacji tego projektu, powstaje w Kanadzie. Pierwszy SMR w amerykańskiej technologii BWRX-300 jest już budowany przez Ontario Power Generation w Darlington. Projekt uzyskał pozwolenie na budowę w 2025 r., a w 2026 r. osiągnął kolejny istotny etap prac jądrowych, w tym instalację ponad 900-tonowego modułu fundamentu.

Czytaj więcej

PFR ma wejść między Orlen i Synthos. W tle miliardowy projekt atomowy we Włocławku

Mały atom w Polsce, ale gdzie? 

Darlington jest szczególnie ważny dla Polski, ponieważ kolejne projekty będą mogły korzystać z tego samego tzw. Standard Design – doświadczeń wykonawczych, łańcucha dostaw i efektu uczenia się. Pierwsza jednostka powstaje w Darlington w Kanadzie. Kolejny program rozwija TVA w Stanach Zjednoczonych, gdzie technologia przechodzi proces NRC, czyli procedurę licencjonowania i regulacji przed amerykańską Nuclear Regulatory Commission.

W Europie BWRX-300 rozwijany jest m.in. w Polsce, a pierwszym projektem OSGE jest Włocławek, a dalej Stawy Monowskie, Stalowa Wola, Ostrołęka, Kraków (Nowa Huta) oraz Dąbrowa Górnicza. Minister klimatu i środowiska wydał już sześć decyzji zasadniczych dotyczących budowy sześciu takich obiektów. Spółka Orlen Synthos Green Energy (OSGE) planuje uruchomienie pierwszego małego reaktora modułowego (SMR) typu BWRX-300 w Polsce na 2032 r. we Włocławku.

Czytaj więcej

Sołowow rusza na podbój Wielkiej Brytanii. Polskie SMR mają zasilić miliony domów

Czym jest SMR?

Przyjrzymy się technologii małych reaktorów jądrowych na przykładzie amerykańskiej technologii BWRX-300. Nie jest to eksperymentalna technologia jądrowa. – To sprawdzona w praktyce dziesiąta generacja reaktorów wodnych wrzących GE, rozwijanych i eksploatowanych od ponad 60 lat. Na świecie zbudowano dziesiątki reaktorów BWR, w tym jednostki o mocy zbliżonej do BWRX-300, które pracują od wielu dekad w Hiszpanii, Szwajcarii, Japonii i USA – przypomina nam Orlen Synthos Green Energy.

Technologia reaktorowa i paliwo mają już wieloletnią historię eksploatacji – FOAK w Kanadzie dotyczy przede wszystkim nowej, uproszczonej konfiguracji elektrowni BWRX-300, a nie podstawowej technologii BWR.

BWRX-300 ma około 312 MWe mocy netto, 60-letni projektowy okres eksploatacji i zakładany współczynnik wykorzystania mocy 92–95 proc.

Najważniejszą innowacją jest uproszczenie konstrukcji, a nie tworzenie zupełnie nowej technologii reaktorowej. – Naturalna cyrkulacja ogranicza potrzebę stosowania części aktywnych systemów, a pasywne systemy bezpieczeństwa wykorzystują prawa fizyki i mogą działać bez zewnętrznego zasilania oraz bez natychmiastowej interwencji operatora – wyjaśnia OSGE.

Mniejsza i prostsza konstrukcja oznacza także mniej urządzeń, mniejszy budynek reaktora, możliwość prefabrykacji oraz krótszy czas budowy. Technologia ta zakłada także szerokie wykorzystanie istniejącego globalnego łańcucha dostaw – dla wielu kluczowych komponentów dostępnych jest już kilku kwalifikowanych dostawców.

Dlaczego SMR może być ważny dla energetyki?

SMR może w latach 30. zastępować wycofywane bloki węglowe i gazowe. Moc około 300 MW odpowiada wielu obecnym jednostkom węglowym. Tym bardziej, że możliwe będzie wykorzystanie istniejących lokalizacji energetycznych, przyłączy sieciowych, infrastruktury i kompetencji pracowników.

SMR-y nie zastępują dużego atomu, ale mogą go uzupełnić. Chodzi nie tylko o fakt, że to mniejsza moc, ale także o znaczenie dla systemu energetycznego. SMR mają powstać tam, gdzie jest duży odbiorca energii. Duża elektrownia jądrowa w Choczewie ma zaś stanowić podstawę polskiego systemu energetycznego.

Mały atom może jednocześnie produkować energię elektryczną i dostarczać ciepło. Otwiera to możliwość wykorzystania go w ciepłownictwie systemowym, produkcji pary przemysłowej, dekarbonizacji przemysłu oraz zasilaniu centrów danych.

Mały atom nie oznacza mniejszych formalności

Jeśli chodzi o prawo, to w Polsce wymagania dotyczące bezpieczeństwa jądrowego i ochrony środowiska są zasadniczo takie same – SMR nie otrzymuje „łatwiejszej” licencji tylko dlatego, że jest mniejszy. Jednak standaryzacja, prefabrykacja i powtarzalność kolejnych bloków pozwalają przenieść część prac z placu budowy do kontrolowanych warunków fabrycznych i wykorzystać ten sam projekt w wielu lokalizacjach.

Budowa BWRX-300 zakłada, że potrwa ona 36 miesięcy. Kolejne jednostki powinny jednak korzystać z efektu uczenia się, standaryzacji i seryjnych zamówień.

Model OSGE zakłada, że rozwój projektu i budowę finansują inwestorzy, którzy ponoszą ryzyko kosztów i opóźnień. Potrzebny będzie jednak kontrakt różnicowy, a więc pomoc publiczna państwa. Ma ona jednak nie finansować budowy i nie pokrywać ew. przekroczenia nakładów inwestycyjnych. Zaczyna działać po uruchomieniu elektrowni i stabilizuje cenę sprzedawanej energii, co umożliwia pozyskanie długoterminowego finansowania.