Szwajcarskie referendum atomowe

Dziś Szwajcarzy decydują czy chcą mieć dalej u siebie elektrownie atomowe. Produkują one 40 proc. prądu potrzebnego Helwetom.

Publikacja: 27.11.2016 13:01

Szwajcarskie referendum atomowe

Foto: 123rf.com

W niedzielę trwa w Szwajcarii krajowe referendum w sprawie ograniczenia pracy elektrowni jądrowych w kraju do 45 lat. Jeżeli głosujący w większości opowiedzą się za takim ograniczeniem, to już w 2017 r trzy najstarsze elektrownie Szwajcarii zostaną zamknięte. Kolejna miałaby zaprzestać pracę w 2024 r a piąta – ostatnia, w 2029 r., podało BBC.

Szwajcaria jest jedynym krajem na świecie, w którym tak szeroko są stosowana demokracja bezpośrednia – obowiązuje referendalny system podejmowania „ważnych społecznie” decyzji. Referenda mogą być lokalne, kiedy chodzi o sprawy kantonów czy mniejszych jednostek lub ogólnokrajowe.

Inicjatorami dzisiejszego głosowania w sprawie energetyki jądrowej są szwajcarscy zieloni. Zgodnie z przed referendalnym badaniem opinii społecznej, niewielką przewagę mają zwolennicy zamknięcia siłowni. Przeciwnicy podnoszą, że Szwajcaria nie da rady tak szybko przestawić swojej energetyki na odnawialne źródła. A to skutkować będzie koniecznością eksportu prądu i wzrostem cen.

„Jeżeli mówimy konkretnie, to w przyszłym roku głosując za ograniczeniem pracy elektrowni jądrowych, pozbawimy się jednej trzeciej produkowanego z atomu prądu. A to jest tyle, ile średnio w roku zużywa połowa szwajcarskich gospodarstw domowych – podkreślał jeden z krytyków referendum Didier Burkhalter, członek Federalnej Rady Szwajcarii.

Szwajcarski rząd wcześniej przyjął program rozwoju energetyki kraju do 2050 r. Zdecydował w nim, że nie będzie się budować nowych siłowni atomowych.

Według opublikowanego w marcu tego roku przez Światowe Forum Ekonomiczne raportu Global Energy Architecture Performance Index 2016 (EAPI) – bazująca na energii z atomu Szwajcaria ma największą zdolność do dostarczania bezpiecznej, niedrogiej i zrównoważonej energii wśród ocenionych 126 krajów.

W niedzielę trwa w Szwajcarii krajowe referendum w sprawie ograniczenia pracy elektrowni jądrowych w kraju do 45 lat. Jeżeli głosujący w większości opowiedzą się za takim ograniczeniem, to już w 2017 r trzy najstarsze elektrownie Szwajcarii zostaną zamknięte. Kolejna miałaby zaprzestać pracę w 2024 r a piąta – ostatnia, w 2029 r., podało BBC.

Szwajcaria jest jedynym krajem na świecie, w którym tak szeroko są stosowana demokracja bezpośrednia – obowiązuje referendalny system podejmowania „ważnych społecznie” decyzji. Referenda mogą być lokalne, kiedy chodzi o sprawy kantonów czy mniejszych jednostek lub ogólnokrajowe.

Atom
Niepewna budowa elektrowni atomowej Zygmunta Solorza z Koreańczykami
Atom
Siłownia atomowa w Zaporożu może już nigdy nie wrócić do pracy
Atom
Thierry Deschaux, EDF: Atomowe opóźnienia mogą nas sporo kosztować
Atom
Największa elektrownia atomowa świata nie pracuje od 13 lat. Czy wreszcie ruszy?
Akcje Specjalne
Firmy chcą działać w sposób zrównoważony
Atom
Elektrownia atomowa w Zaporożu ruszy? Nowe ustalenia po spotkaniu Rosjan z MAEA
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży