Z tego artykułu dowiesz się:

  • W jaki sposób JSW planuje zwiększyć wydobycie węgla, jednocześnie restrukturyzując zatrudnienie na dużą skalę.
  • Jakie są kluczowe filary planu naprawczego, który ma obniżyć koszty i zwiększyć udział węgla koksowego w produkcji.
  • Z jakimi wyzwaniami mierzy się JSW Koks i jakie działania naprawcze przewidziano dla tej kluczowej spółki.
  • Na czym polega reorganizacja zakładów JSW, która ma poprawić efektywność i elastyczność operacyjną całej grupy.

Zarząd i Rada Nadzorcza Jastrzębskiej Spółki Węglowej przyjęły „Program Naprawczy JSW SA na lata 2026–2035 z uwzględnieniem Spółek zależnych”. Dokument obejmuje plan działań dotyczących kluczowych obszarów funkcjonowania JSW i jej Grupy Kapitałowej.  Wśród najważniejszych elementów Programu znajdują się m.in. działania poprawiające płynność finansową, w tym pozyskanie przedpłat czy sprzedaż wybranych aktywów, odroczenie płatności wobec ZUS, ograniczenie nakładów inwestycyjnych, optymalizacja kosztów operacyjnych, dostosowanie poziomu zatrudnienia oraz katalog inicjatyw związanych z poprawą efektywności w kluczowych obszarach działalności Grupy. Część działań została już rozpoczęta, a kolejne będą wdrażane w następnych miesiącach i latach.

Zwiększyć wydobycie przy mniejszym zatrudnieniu 

Zarząd JSW podkreśla, że Program Naprawczy to plan, który wyznaczy kierunek działań prowadzących do trwałej poprawy sytuacji JSW. Spółka podkreśla, że istotna część przewidzianych w nim inicjatyw została już wdrożona.  – Ograniczamy koszty, poprawiamy efektywność, dostosowujemy zatrudnienie i prowadzimy działania służące zapewnieniu stabilnego finansowania. Przed nami konsekwentna realizacja dziesiątek kolejnych inicjatyw obejmujących wszystkie kluczowe obszary działalności JSW. To wymaga odpowiedzialności, dobrej współpracy i zaangażowania całej organizacji. Nasz cel jest jasny: trwale poprawić sytuację spółki i stworzyć warunki do jej stabilnego funkcjonowania oraz rozwoju, niezależnie od zmiennych i wymagających warunków rynkowych – powiedział Bogusław Oleksy, prezes JSW.

Czytaj więcej

Wybuch na największym złożu węgla Rosji. Wielu zabitych

Co ważne, program zakłada wzrost produkcji węgla z 13 mln ton w 2025 r. do 14 mln ton w 2029 r. W kolejnych latach produkcja ma zostać utrzymana na poziomie 14,1 mln ton. Jednocześnie JSW zakłada zwiększenie udziału węgla koksowego w całkowitej produkcji węgla – z 85 proc. w 2025 r., do 94 proc. w 2029 r. Istotnym celem jest również obniżenie gotówkowego kosztu wydobycia węgla. Zgodnie z założeniami Programu ma ulec on redukcji z poziomu 738,02 zł/t w 2025 roku, do 587,86 zł/t w 2026 r. oraz do 560,16 zł/t w 2029 r.

Spółka chce podnieść wydobycie mimo planowanej jednocześnie restrukturyzacji zatrudnienia. To właśnie dostosowanie poziomu zatrudnienia do docelowego wolumenu produkcji węgla jest jednym  z istotnych elementów Programu Naprawczego. JSW już teraz wykorzystuje wynikające z ustawy mechanizmy osłonowe, w tym urlopy górnicze, urlopy dla pracowników zakładów przeróbki mechanicznej węgla oraz jednorazowe odprawy pieniężne. Zgodnie z założeniami Programu w 2026 roku z instrumentów osłonowych może skorzystać łącznie do ok. 4,2 tys. pracowników JSW. Jednak już teraz wiemy, że będzie to bardzo trudne do osiągnięcia w tym roku. Spółka zakłada, że w tej grupie ponad 3 tys. osób będzie mogło skorzystać z urlopów górniczych lub przeróbkarskich, a niespełna 1,2 tys. z jednorazowych odpraw pieniężnych. W efekcie zatrudnienie w JSW SA może obniżyć się z ponad 20 tys. do niespełna 16 tys. pracowników.  –   Proces odejść jest prowadzony z uwzględnieniem bezpieczeństwa i ciągłości wydobycia, w sposób, który gwarantuje bezpieczne i niezakłócone funkcjonowanie zakładów JSW – zapewnia spółka. 

W ramach przygotowania Programu przeprowadzono też przegląd portfela inwestycyjnego Grupy JSW. W jego wyniku nakłady inwestycyjne w latach 2026–2029 zostały ograniczone do poziomu około 2 mld zł średniorocznie. Przyjęte w Programie poziomy nakładów mają jednocześnie zabezpieczać realizację zakładanych wolumenów produkcji.  –  Oznacza to koncentrację środków na inwestycjach niezbędnych dla utrzymania i rozwoju zdolności produkcyjnych przy jednoczesnej dbałości o bezpieczeństwo pracowników – wskazuje Grupa. 

Zarząd chce ciąć koszty w spółkach zależnych. Co z JSW Koks? 

Ważną i potencjalnie jedną z najtrudniejszych społecznie może być przewidziana w Programie reorganizacja funkcjonowania zakładów JSW. Zmiany te mają podążać w kierunku optymalizacji zasobowej i integracji organizacyjnej. Reorganizacja ma pozwolić na osiągnięcie efektów skali, zwiększenie elastyczności operacyjnej oraz poprawę efektywności kosztowej. Jej istotnym celem jest również ograniczenie ryzyk operacyjnych i zwiększenie stabilności produkcji w warunkach zmiennych uwarunkowań geologiczno-górniczych.  –  Integracja zakładów umożliwi bardziej elastyczne reagowanie na potrzeby rynku. W praktyce oznacza to efektywną realizację planów wydobycia, ograniczenie przestojów i zwiększenie przewidywalności produkcji. Integracja zarządzania produkcją ma również ułatwić kształtowanie odpowiedniego miksu produktowego, w tym utrzymanie stabilnych parametrów jakościowych węgla koksowego. Jest to istotne dla utrzymania relacji handlowych oraz wzmocnienia konkurencyjności i stabilności dostaw JSW  –  czytamy w stanowisku JSW. 

Program Naprawczy obejmuje nie tylko JSW SA, ale również spółki Grupy Kapitałowej. Istotnym jego elementem ma być plan naprawczy przygotowany przez JSW Koks, określający działania ukierunkowane na poprawę efektywności i stabilizację działalności spółki. – Zakłada on stabilizację produkcji koksu na poziomie 3,4 mln ton rocznie, a także optymalizację zatrudnienia, dostosowanie struktury działalności i aktywów do docelowego modelu operacyjnego oraz restrykcyjną kontrolę kosztów –   te zadania mogą być potencjalnie najtrudniejszymi do przeprowadzenia w spółce. 

JSW tłumaczyła jeszcze wiosną, że pracuje nad różnymi scenariuszami dotyczącymi poprawy działalności JSW Koks. Mimo to wyniki, które ta firma uzyskuje, nie są satysfakcjonujące. W II kw. 2026 r. produkcja wyniosła 0,67 mln ton i była niższa o ok. 10,9 proc. w porównaniu do I kw. 2026 r., a w stosunku do drugiego kwartału 2025 r. odnotowano spadek o ok. 4,9 proc. Z kolei sprzedaż koksu przez JSW w II kw. 2026 r. wyniosła 0,69 mln ton i była niższa w porównaniu do I kw. 2026 r. o ok. 10,7 proc., a wobec II kw. 2025 r. – o ok. 6,9 proc.

JSW Koks wraz z elektrociepłownią Radlin i Koksownią Przyjaźń ma wartość raportowaną szacowaną na ok. 148,8 mln zł. Trzeba jednak pamiętać, że na początku roku JSW poinformowała o odpisie na kwotę 1,195 mld zł z tytułu utraty wartości majątku JSW Koks. Trzy koksownie JSW Koks – Przyjaźń, Radlin i Jadwiga – dysponują łącznie siedmioma bateriami koksowniczymi, w których produkuje się ok. 3–3,5 mln ton koksu, zużywając do tego ponad 5 mln ton węgla koksowego wydobytego w kopalniach JSW.

Na początku roku rozważano ewentualną sprzedaż JSW Koks. Eksperci uważali, że może się to okazać niezbędne dla dalszej przyszłości całej Grupy. JSW Koks przynosi straty i obciąża jej budżet.

– Przeanalizowaliśmy działalność spółki bardzo szczegółowo – od wydobycia po organizację pracy i funkcjonowanie administracji. Wiemy, które obszary wymagają zmian i jakie działania należy podjąć. Teraz najważniejsza jest konsekwentna realizacja przyjętego Programu. Celem jest zbudowanie JSW i całej Grupy Kapitałowej, które będą mogły stabilnie funkcjonować na wymagającym i zmiennym rynku węgla koksowego i koksu. Skala wyzwań jest duża, ale brak działania oznaczałby jeszcze większe ryzyko dla przyszłości spółki i miejsc pracy  – powiedział Tomasz Gawlik, zastępca prezesa zarządu JSW ds. rozwoju.