Złoże Elginskoje położone na bezludnych terenach południowej Jakucji jest największym złożem węgla koksowego w Rosji. Jego zasoby szacowane są na ponad 2,2 miliarda ton. W czwartek wieczorem doszło tam do eksplozji. Szczegóły tego, co zaszło, dochodzą do opinii publicznej dopiero w sobotę rano.
Czytaj więcej
Ostry kryzys paliwowy skutkuje w Rosji kuriozalnymi decyzjami. Z powodu braku oleju napędowego Kreml zalecił rosyjskim rolnikom jazdę na oleju opał...
Spawali przy zbiorniku z metanem
Według prokuratury regionalnej, wypadek nastąpił „podczas prac spawalniczych” w zapasowej stacji pomp. W eksplozji zginęło „kilka osób”. Prokuratura wszczęła dochodzenie. Według portalu Baza, liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do czterech, a dwie kolejne osoby zostały ciężko ranne w wyniku urazów głowy i licznych złamań. Portal twierdzi, że podczas spawania doszło do spadku ciśnienia w zbiorniku z wodą „z silną falą uderzeniową”. W rezultacie sześciu pracowników spadło z dużej wysokości.
Telewizja REN informuje, że pracownicy spawali w pobliżu zbiornika z metanem (!), co spowodowało eksplozję. Zginęło czterech mężczyzn w wieku 20, 22, 38 i 49 lat. Komitet Śledczy wszczął postępowanie karne za naruszenie przepisów bezpieczeństwa podczas prac, skutkujące śmiercią dwóch lub więcej osób w wyniku zaniedbania, poinformowało biuro Komitetu Śledczego w Jakucji.
„Podczas prac spawalniczych w rezerwowej stacji pomp doszło do pożaru, w wyniku którego zginęło kilka osób” – czytamy w oświadczeniu.
„Ełgaugol” – firma eksploatująca złoże, poinformowała agencję Interfax, że „incydent mógł być związany z rozhermetyzowaniem zbiornika wodnego rezerwowej stacji pomp”. Zaznaczono, że obiekt, który nie jest częścią głównego kompleksu produkcyjnego, jest obsługiwany przez podwykonawcę i znajduje się w jego obszarze odpowiedzialności.
Czytaj więcej
Tydzień temu w pięciu maszynach rosyjskich linii lotniczych doszło do awarii silników w trakcie lotu. Pilotom udało się wrócić na lotniska.
Najpierw był pożar w największej elektrowni regionu
Złoże znajduje się w południowo-wschodniej części Jakucji, w obwodzie neriungrijskim. W rejonie panuje ciężki kontynentalny klimat subarktyczny. Zima (październik – kwiecień) trwa ponad pół roku. Jest bezwietrzna, bardzo sucha i przeraźliwie zimna. Najzimniejszym miesiącem jest styczeń. Średnia temperatura dobowa spada wtedy poniżej –30°C, a regularne mrozy rzędu –40°C do –45°C są normą. Z powodu niskiej wilgotności opady śniegu zimą są umiarkowane.
Lato (czerwiec – sierpień): Jest krótkie i deszczowe. Najcieplejszym miesiącem jest lipiec, ze średnią temperaturą w dzień wynoszącą około +20°C do +21°C, choć w upalne dni słupki rtęci mogą przekroczyć nawet +30°C. Noce pozostają chłodne (często poniżej +8°C), a przymrozki mogą zdarzyć się nawet w czerwcu lub sierpniu.
To tereny, gdzie na początku tego tygodnia wybuchł pożar w elektrowni wodnej Jelginskoje, co spowodowało wstrzymanie pracy siłowni i odcięło od zasilania wiele osiedli i obiektów przemysłowych, w tym złoże węgla Elginskoje, w którym włączyło się zasilanie awaryjne.
Pożar uszkodził podstację transformatorową, generator, urządzenia techniczne i kilka innych obiektów, informowały władze. Jeden pracownik elektrowni, największej w regionie, został ranny w pożarze. Wstępną przyczyną pożaru, który doprowadził do rozległych przerw w dostawie prądu w całej południowej Jakucji, był „awaryjny tryb pracy urządzeń elektrycznych”. Dlaczego pracowały w trybie awaryjnym? Tego władze nie wyjaśniają.
W regionie jest już sezon grzewczy, nocą temperatury spadają do –5 st. Elektrownia wciąż nie pracuje, więc ta część Jakucji pozostaje bez ogrzewania.