Energetyka czeka na rozwód z PGG

Rząd ma wkrótce wysłać do Komisji Europejskiej wniosek notyfikacyjny wsparcia finansowego dla górnictwa. Od decyzji KE zależy, czy i kiedy spółki energetyczne wyjdą z nieudanej inwestycji w PGG.

Publikacja: 06.02.2022 21:00

Energetyka czeka na rozwód z PGG

Foto: materiały prasowe

Proces transformacji energetyki i górnictwa zależy od decyzji KE, która oceni, czy pomoc publiczna dla kopalń jest zasadna. Na informacje o losach wniosku notyfikacyjnego, a w konsekwencji samej transformacji branży czekają koncerny energetyczne mające akcje największej spółki górniczej w Europie, Polskiej Grupy Górniczej (PGG). – Możliwość wyjścia z tej inwestycji zależy od planów transformacji górnictwa – tłumaczą nam spółki.

W latach 2016–2018 firmy energetyczne wydały łącznie 2,3 mld zł na dokapitalizowanie znajdującej się w trudnej sytuacji finansowej PGG. Była to forma wsparcia największego producenta węgla w Polsce. Grupa PGNiG zainwestowała 800 mln zł w akcje PGG (poprzez spółkę zależną PGNiG Termika). W efekcie dysponuje ona pakietem 20,4 proc. W akcjonariacie PGG są jeszcze: Polska Grupa Energetyczna (udziały spółki zależnej PGE GiEK), Energa (udziały spółki córki Energa Kogeneracja) i Enea. PGE i Energa dysponują po 15,3 proc. akcji, które kosztowały w chwili zakupu po 600 mln zł. Do Enei należy 7,66 proc. akcji kupionych za 300 mln zł.

Mimo tych inwestycji spółki nie zyskały żadnej kontroli właścicielskiej, a wartość należących do nich akcji PGG szybko spadła. Pytane o ich obecną wartość odsyłają do raportów giełdowych z 2020 r. PGE w owym roku dokonała odpisu z tytułu utraty wartości inwestycji rzędu 286 mln zł. Po odpisie wartość księgowa akcji PGG zapisana w sprawozdaniu PGE na koniec 2020 r. i we wrześniu 2021 wynosiła zero złotych. O zerowej wartości papierów informują pozostali udziałowcy PGG.

W 2020 r. PGNiG przekazał informację o odpisie aktualizującym w wysokości 389 mln zł. W tym samym roku Energa podawała informacje o odpisie w wysokości 405 mln zł, a Enea o wartości około 254 mln zł.

Czytaj więcej

Górniczy gigant sprzedaje więcej węgla

Realna wycena akcji PGG jest trudna. Zdaniem Krystiana Brymory, analityka DM BDM, chcąc właściwie je wycenić, trzeba wiedzieć, jak wygląda harmonogram wygaszania kopalń. – Czeka on na decyzję i zgodę KE. Bez tego trudno ocenić wartość aktywów, którymi są kopalnie. Plany wygaszania kopalń będą przyśpieszać wraz z malejącym zapotrzebowaniem na węgiel. Czy kopalnie w tym przyśpieszonym cyklu życia są w stanie tyle zarobić, żeby spłacić długi? Wątpliwe – kwituje Krystian Brymora.

PGE podkreśla, że stabilność funkcjonowania PGG jest w jej interesie. To główny dostawca węgla kamiennego na potrzeby produkcji energii i ciepła. Udział PGE GiEK w kapitale zakładowym PGG na poziomie 15,3 proc. nie pozwala – jak wyjaśnia PGE – na wywieranie przez akcjonariusza mniejszościowego istotnego wpływu na funkcjonowanie spółki. PGE tłumaczy, że posiadane akcje PGG nie dają wpływu na plany wydobywcze i restrukturyzacyjne. Górnicza spółka podlega przepisom ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego i Skarbowi Państwa.

Co mogą zrobić koncerny? Czekać na decyzję KE ws. notyfikacji pomocy publicznej, której głównym beneficjentem będzie PGG. To otworzy kolejne opcje.– Możliwość wyjścia z tej inwestycji uzależniona jest zaś od planów transformacji górnictwa – dodaje PGE. We wzroście wartości akcji PGG nie pomoże także wysoka cena węgla. PGE nie pozostawia złudzeń. – Wartość jest uzależniona od długoterminowej sytuacji na rynku, a polityka klimatyczna UE wspiera odejście od węgla – mówi PGE.

Do końca stycznia polski rząd planował przedłożyć KE wniosek notyfikacyjny dotyczący pomocy publicznej dla sektora węgla kamiennego kwotą 28,8 mld zł do 2030 r. zgodnie z umową społeczną zawartą z górnikami. Zaczął się luty, a Bruksela nań nadal czeka.

Węgiel
Porządki kadrowe w Bogdance. Nowa rada nadzorcza odwołała zarząd
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Węgiel
Pożary dławią wydobycie JSW. Spółka podała dane produkcyjne
Węgiel
Minister przemysłu Marzena Czarnecka o planie rządu na górnictwo
Węgiel
Do węglowej spółki PGE wraca jej dawny prezes
Węgiel
Państwowe spółki z zakazem importu węgla. Normy zapasów przekraczają 200 proc.