Shell nadal handluje rosyjskim gazem, mimo obietnic, że przestanie

Shell nadal handluje rosyjskim gazem i to ponad rok po tym, jak obiecał wycofać się z rosyjskiego rynku energii.

Publikacja: 03.07.2023 10:46

Shell nadal handluje rosyjskim gazem

Shell nadal handluje rosyjskim gazem

Foto: Bloomberg

Według analizy przeprowadzonej przez grupę Global Witness, Shell był zaangażowany w prawie jedną ósmą rosyjskiego eksportu gazu drogą morską w 2022 roku. Oleg Ustenko, doradca prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, oskarżył koncern o przyjmowanie „krwawych pieniędzy”. Shell tłumaczył się, że transakcje były wynikiem „długoterminowych zobowiązań umownych” i nie naruszają prawa ani międzynarodowych sankcji – informuje BBC.

Czytaj więcej

Putin zezwolił filii Gazpromu Neft na zakup udziałów należących do Shella

Tymczasem 9 maja ogromny tankowiec mogący przewieźć ponad 160 000 metrów sześciennych gazu sprężonego do postaci płynnej (LNG) wypłynął z portu Sabetta na półwyspie Jamalskim na dalekiej północy Rosji.

Shell wciąż kupuje rosyjska ropę i gaz

Ładunek ten został zakupiony przez firmę Shell jeszcze zanim wyruszył do ostatecznego miejsca docelowego, Hongkongu. To jeden z ośmiu ładunków LNG, które Shell kupił w Rosji w tym roku - wynika z danych z bazy danych Kpler analizowanych przez Global Witness. W ubiegłym roku Shell odpowiadał za 12 proc. rosyjskiego handlu LNG drogą morską – obliczył Global Witness i był w tym roku w pierwszej piątce handlujących rosyjskim LNG.

W marcu 2022 roku, kilka tygodni po inwazji na Ukrainę, Shell przeprosił za zakup ładunku rosyjskiej ropy i zapowiedział, że zamierza wycofać się z rosyjskiej ropy i gazu. Koncern zapowiedział, że przestanie kupować rosyjską ropę, sprzeda swoje stacje paliw i inne biznesy w Rosji, co też zrobił. Zakończył też współpracę z państwowym gigantem energetycznym Gazpromem. I zapowiedział, że rozpocznie „stopniowe wycofywanie się z rosyjskich produktów ropopochodnych, gazu rurociągowego i LNG”. Ostrzegł jednak, że będzie to „złożone wyzwanie” – pisze BBC.

Mimo tych wszystkich obietnic i zapowiedzi Shell nadal nieprzerwanie przyjmuje ładunki LNG z dwóch rosyjskich portów, na Półwyspie Jamał oraz na Dalekim Wschodzie – na Sachalinie.

Czytaj więcej

Japonia wyłamuje się z sankcji wobec Rosji. Biznes wygrał z przyzwoitością

Shell był inwestorem mniejszościowym w projekcie gazowym na Sachalinie, ale wycofał się z niego we wrześniu ubiegłego roku po tym, jak rosyjski rząd przekazał swoje udziały lokalnej firmie – i od tego czasu koncern nie pobiera gazu z Sachalina. Jednak nadal honoruje kontrakt z rosyjską firmą LNG Novatek, który zobowiązuje go do kupowania 900 000 ton rocznie do końca tej dekady – informuje Reuters. Novatek to druga co do wielkości firma gazowa w Rosji, a płacone przez nią podatki stanowią znaczną część budżetu rosyjskiego rządu.

Zyski z handlu rosyjskim gazem i ropa dla Ukrainy?

Oleg Ustenko, doradca prezydenta Ukrainy, powiedział: „To całkiem proste: kontynuując handel rosyjskim gazem, Shell wkłada pieniądze do kieszeni Putina i pomaga finansować brutalną agresję Rosji przeciwko narodowi Ukrainy”. Ustenko uważa, że ogromne sumy, które Shell i cały przemysł naftowy zarobiły w Rosji, „powinny zostać wykorzystane na pomoc w sfinansowaniu odbudowy Ukrainy, a nie napełniać kieszenie ich akcjonariuszy”.

Rzecznik Shell zapewnił, że koncern przestał kupować rosyjski LNG na rynku spot, ale nadal ma pewne długoterminowe zobowiązania wynikające z umów.

Czytaj więcej

Potężny cios w rosyjski LNG. Francuzi kończą współpracę

Shell jest największym na świecie handlowcem LNG, który nie podlega europejskim sankcjom, zarabiając w ubiegłym roku miliardy dolarów na handlu ropą i gazem. W 2022 roku Rosja znacznie ograniczyła dostawy gazu rurociągami, ale zwiększyła ilość gazu, który dostarcza drogą morską, w tym do Europy. Wielka Brytania od ponad roku nie importuje rosyjskiego gazu, a unijni politycy starają się ograniczyć import rosyjskiego LNG. W marcu unijna komisarz ds. energii Kadri Simson wezwała kraje i firmy do zaprzestania kupowania rosyjskiego gazu i niepodpisywania nowych kontraktów.

Według analizy przeprowadzonej przez grupę Global Witness, Shell był zaangażowany w prawie jedną ósmą rosyjskiego eksportu gazu drogą morską w 2022 roku. Oleg Ustenko, doradca prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, oskarżył koncern o przyjmowanie „krwawych pieniędzy”. Shell tłumaczył się, że transakcje były wynikiem „długoterminowych zobowiązań umownych” i nie naruszają prawa ani międzynarodowych sankcji – informuje BBC.

Tymczasem 9 maja ogromny tankowiec mogący przewieźć ponad 160 000 metrów sześciennych gazu sprężonego do postaci płynnej (LNG) wypłynął z portu Sabetta na półwyspie Jamalskim na dalekiej północy Rosji.

Pozostało 87% artykułu
Surowce i Paliwa
Hubert Kamola, prezes Grupy Azoty Puławy: Azoty chcą rosnąć szybciej niż rynek
Surowce i Paliwa
Popyt na ropę wzrośnie mimo transformacji
Surowce i Paliwa
Te paliwa jeszcze długo będą potrzebne
Surowce i Paliwa
Były zarząd Azotów nie otrzymał absolutorium. Rosły straty i wydatki na PR
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Surowce i Paliwa
Nieoczekiwany efekt sankcji: Rosja importuje z Indii… aluminium