TVP Info opublikowało kolejny fragment rozmowy Krawca i Sikorskiego – dot. rafinerii w Możejach

Bloomberg

W poniedziałek portal tvp.info ujawnił kolejny fragment nagranej w restauracji „Sowa i Przyjaciele” rozmowy ówczesnego szefa PKN Orlen Jacka Krawca z ówczesnym szefem MSZ Radosławem Sikorskim – dotyczy on rafinerii w Możejkach, którą kupił Orlen.

Krawiec mówił, iż jest kupiec na Możejki, Igor Sieczyn – podaje portal tvp.info – „człowiek Putina i FSB”, który „już jako wicepremier Rosji miał zakusy na kupno rafinerii”. Po rosyjskiej agresji na Ukrainę spółka Igora Sieczyna, Rosnieft, została objęta amerykańskimi sankcjami – podał portal tvp.info. Według portalu, Sieczyn „jest w putinowskim systemie politycznym jednym z rozgrywających, nieformalnym liderem frakcji „siłowików’ – przedstawicieli dawnej i obecnej bezpieki, wojskowych i sektora zbrojeniowego”, a „frakcja ta odpowiada za agresywną ekspansję zagraniczną Rosji”.

Według publikowanego przez TVP Info stenogramu rozmowy Krawiec mówi: „Ruchów nie zacznę, dopóki mi się nie zgłosi… Kupiec jest jeden na Możejki. To jest (Igor) Sieczyn, który jeszcze jak był wicepremierem Rosji – chciał te Możejki kupić, tylko wtedy się wydarzył Smoleńsk, na rok się zawiesiły rozmowy, po wznowieniu rozmów oni już kupili se rafinerię w Niemczech i we Włoszech i mieli w du..e Możejki. Teraz odkąd jest w Rosniefcie, a jest chyba półtora roku, nie podniósł tematu. Więc tak jakby w ogóle nie byli zainteresowani. Ja się z nim umawiam na marzec w Moskwie, chciał żebym do Soczi przyjechał, ale nie chciało mi się tam za bardzo telepać. Mogę wybadać po raz kolejny, ale to jest takie trochę wiesz przychodzenie kur..a, pomóżcie mi. No bo co ja go będę pytał, czy on chce…”.

Według stenogramu Sikorski mówi: „A jakbyś go wpuścił na mniejszościowego?”, zaś Krawiec odpowiada: „Oni zawsze mówili, że większościowy, tak? I wtedy odblokują rurę. Jeszcze za starych rozmów, bo teraz to wiesz, ja myślę, że oni nie są zainteresowani niczym. Oni znowu w basenie Morza Bałtyckiego zwiększyli moce przerobowe jednej rafinerii o pięć milionów ton. Oni mają w du..ie, oni zarżną Możejki”.

„Czyli genialna strategiczna decyzja wielkiego prezydenta Lecha Kaczyńskiego” – mówi Sikorski, a Krawiec odpowiada: „No tak, ale on jak ja mu mówiłem, jak byłem już w Orlenie, a on jeszcze żył, jak mu mówiłem, że to był błąd i w ogóle, to się…”. „Ale trzy głosy w Radzie Europejskiej i widzimy, jak Litwa kur..a z nami na dobre i na złe. Są tacy głupi ludzie. A prawda jest taka, że my naszą dobrą gotówkę wysłaliśmy, którą oni trzymają jako zakładnika” – stwierdza Sikorski.

Pakiet kontrolny w rafinerii w Możejkach polski PKN Orlen zgodził się kupić 26 maja 2006 r. od rosyjskiego koncernu Jukos doprowadzonego do bankructwa przez władze Rosji. W listopadzie 2006 r. Komisja Europejska wyraziła zgodę na przejęcie, a rząd litewski i polska spółka wyrazili zamiar zamknięcia transakcji. Ostatecznie PKN Orlen przejął rafinerię 14 grudnia 2006 r.

W lipcu 2006 r. rosyjski Transnieft zawiesił dostawy ropy do rafinerii w Możejkach, tłumacząc to awarią na odcinku ropociągu Przyjaźń. Później Rosjanie naprawili rurę na tyle, by wznowić nią dostawy ropy do rafinerii na Białorusi, ale do Możejek ropa nie dopłynęła. Według obserwatorów, „awaria” ropociągu była zemstą Rosji, niezadowolonej, że litewską rafinerię nabyła firma polska, a nie rosyjska.

Kolejnym ciosem był pożar w rafinerii jesienią 2006 r., który strawił kluczowe instalacje w Możejkach, na półtora roku ograniczając potencjał rafinerii.

PKN Orlen kupił od Jukosu, za 1,49 mld dolarów, 53,7 proc. akcji litewskiej spółki Mażeikiu Nafta zarządzającej rafinerią w Możejkach, a następnie dzięki umowie z rządem Litwy nabył kolejne 30,66 proc. udziałów za ponad 852 mln dolarów.

Po sfinalizowaniu z rządem Litwy umowy kupna pozostałych 10 proc. udziałów i przeprowadzonym wykupie od drobnych inwestorów, płocki koncern ma 100 proc. akcji litewskiej rafinerii, która w 2009 r. zmieniła nazwę na Orlen Lietuva. Według danych PKN Orlen na kupno Orlen Lietuva oraz na prowadzone tam od 2006 r. inwestycje płocki koncern wydał ok. 4 mld dol.

Wynik netto Orlen Lietuva za 2016 r. wyniósł 238 mln dol., a za pierwszy kwartał tego roku 43 mln dol. Orlen Lietuva jest największym podatnikiem na Litwie.

Tchórzewski o sprawie Możejek: rząd PO negował polskie interesy

Rozmowy na taśmach ujawnionych przez TVP Info potwierdzają, że rząd PO negował polskie interesy strategiczne w Europie Środkowo-Wschodniej; to, co robił w sprawie rafinerii w Możejkach można nazwać zdradą stanu – podkreślił minister energii Krzysztof Tchórzewski.

Pytany w wywiadzie dla portalu wPolityce.pl o to, czy rzeczywiście polski rząd nie zrobił nic, żeby uratować rafinerię w Możejkach, zanim chciał ją sprzedać, Tchórzewski odparł, że „jedynym efektem działań PO była dyskusja o sprzedaży tej rafinerii jako inwestycji zbędnej i nierentownej”, co – jego zdaniem – potwierdzają rozmowy Radosława Sikorskiego z Jackiem Krawcem. Minister dodał, że „nie podjęto żadnych rozmów z partnerami litewskimi, chcąc ich traktować tylko z pozycji silniejszego”.

„Rozmowy ujawnione na taśmach potwierdzają, że rząd negował polskie interesy strategiczne w Europie Środkowo-Wschodniej. Rząd PO dopuszczał możliwość sprzedaży rafinerii w Możejkach. I to komu! Igorowi Sieczynowi, najbliższemu współpracownikowi Władimira Putina” – czytamy w wywiadzie.

Zdaniem ministra „działania polskiego rządu całkowicie przeczyły polityce uniezależniania się od Rosji”. „A już od 2011 r. wiadomo było, że decyzję o zamknięciu dostaw do Możejek podjął sam Sieczyn, o którym Sikorski z Krawcem rozmawiali. I widzieli w nim partnera do rozmów o sprzedaży rafinerii. Jak spojrzymy na to w ten sposób, to wszystko, co zrobił w tej sprawie rząd PO, można nazwać nawet działaniem na poziomie zdrady stanu” – ocenił Tchórzewski.

Po uwadze dziennikarza, że działalność Orlenu na Litwie utrudniały m.in. znacznie zawyżone ceny transportu, minister wymienił też inne trudności związane z funkcjonowaniem spółki.

„Jeśli dodamy do tego, że Litwa sprzeciwiła się budowie rurociągu do terminalu w Kłajpedzie i były kłopoty we współpracy z litewskimi kolejami przy modernizacji torów zakładu produkcyjnego z rafinerii do Kłajpedy, i że w 2008 roku Litwini zdemontowali trasę kolejową z Możejek do granicy litewsko-łotewskiej, to wszystko pokazuje, jak wiele zrobiła Litwa przez rosyjskie naciski, przy zupełnej bierności strony polskiej” – ocenił.

Zdaniem ministra Tchórzewskiego „dziś widzimy, że można dogadać się z naszymi sąsiadami” oraz „budować z nimi dobre relacje”.

„Dziś widzimy, w jaki sposób można działać. Już za naszych rządów Orlen Litwa i koleje litewskie podpisały porozumienie w sprawie wysokości stawek na przewóz towarów. Zakończyliśmy 9-letni spór w sposób korzystny dla obu stron. Rafineria zaczęła przynosić zyski” – powiedział w wywiadzie minister, wskazując na to, że podpisane porozumienia „dają (…) szansę na to, że 2016 r. będzie tak dobry, że zaistnieje możliwość planowania długoterminowej rentowności tej firmy”.

Mogą Ci się również spodobać

Serinus to już spółka groszowa

Brak nowej strategii oraz inwestycje w niestabilnych krajach spowodowały mocną przecenę walorów spółki kontrolowanej ...

Azerowie gotowi spowolnić pompy

Azerbejdżan jest gotowy dodatkowo zmniejszyć wydobycie ropy, jeżeli otrzyma taką propozycję od OPEC. Kartel ...

OPEC coraz bliżej cięcia limitu w wydobyciu ropy

Kartel eksporterów jest coraz bliżej porozumienia o zmniejszeniu poziomu wydobycia. Kluczowa stała się zmiana ...

Enea i Energa – ścięte perspektywy od EuroRating

Agencja EuroRating zmieniła perspektywę ratingu kredytowego nadanego dla Enei i Energi ze stabilnej na ...

ZE PAK będzie dążyć do dywersyfikacji wytwarzania

Nowy prezes spółki wcześniej podejmie decyzję o budowie nowego gazowo-parowego bloku w Koninie niż ...

Rynek Instrumentów Finansowych na TGE

Zarząd Towarowej Giełdy Energii (TGE) podjął decyzję o terminie uruchomienia Rynku Instrumentów Finansowych (RIF). ...