Młodzi walczą o klimat

Mamy postulaty, które są merytorycznie prawdziwe i chcemy je wykorzystać, żeby zmienić coś w naszym społeczeństwie – mówili przedstawiciele Młodzieżowego Strajku Klimatycznego,Anna Pawłowska i Antoni Wiśniewski-Mischal, goście programu Michała Niewiadomskiego.

 

 

Pierwszy Młodzieżowy Strajk Klimatyczny odbył się 15 marca 2019, 12 kwietnia o godz. 12 rozpoczął się drugi. – Postulujemy cały czas, żeby politycy obudzili się i zdali sobie sprawę, że mamy problem. Chcemy zmian – mówił Pawłowska. Wiśniewski-Mischal zaznaczył, że skoro są ruchem społecznym mają dużą energię. – Chcemy ją wykorzystać, żeby poruszać polityków i przestali być bierni wobec zmian klimatycznych, które uderzą nas i ich dzieci – tłumaczył.

 

Bloomberg News

– Mamy postulaty, które są merytorycznie prawdziwe i chcemy je wykorzystać, żeby zmienić coś w naszym społeczeństwie – dodał. Pawłowska zdradziła, że w kolejnych miesiącach chcą zacząć współpracę z Ministerstwem Środowiska i Ministerstwem Energii. – Chcemy organizować dla ludzi wykłady. Chcemy cały czas pojawiać się w mediach i przypominać ludziom, że jest problem – mówiła.

CZYTAJ TAKŻE: Benedykciński: Walka ze smogiem to walka o życie

Ich ruch jest ogólnopolski. – Nie chcemy być tylko grupką ludzi z Warszawy. Współpracujemy z wszystkimi miastami w Polsce, każde jest tak samo ważne. Bardzo młodych ludzi się angażuje. 15 marca w samej Warszawie było nas między 7 a 11 tys. W całej Polsce może nawet 20 tys. ludzi – podali. – Cały czas podkreślamy, że to co robimy indywidualnie jest małym procentem rzeczy, które powinniśmy zrobić – stwierdził Wiśniewski-Mischal.

 

Smokestacks and cooling towers emit smoke and water vapor at the RWE AG owned coal-fired power station Niederaussem near Bergheim, Germany/Bloomberg

– Organizujemy wykłady, bo postanowiliśmy, że musimy edukować rówieśników. W programie szkolnym nie ma niczego o zmianach klimatycznych, a my zapraszamy naukowców, którzy się na tym znają. Podkreślamy, że istnieje coś takiego jak osobisty ślad węglowy, który możemy w pewien sposób obliczyć. Później łatwo obliczyć, że jadąc gdzieś dalej lepiej wybrać pociąg niż samolot – dodał. Pawłowska zaznaczyła, że jednym z postulatów jest, aby rząd w końcu odstąpił od węgla. – Jeżeli do 2052 r. nie zrobimy nic z emisją CO2 to poziom średniej temperatury świata wzrośnie o 1,5 stopnia Celsjusza od początku epoki przemysłowej – przypomniała. – Moi rodzice na początku nie rozumieli z czym wychodzę na ulicę. Traktowali to jako zabawę. Jak zaczęłam z nimi rozmawiać to zaczęli rozumieć o co mi chodzi – dodała.

Mogą Ci się również spodobać

Mali wiatrowi gracze są skazani na wymarcie

W najlepszym wypadku, to co powstanie na Bałtyku z trudem zastąpi, to co jest ...

Zgoda UOKiK na wejście PFR do Jaworzna

PFR ma zgodę urzędu antymonopolowego na finansowanie Jaworzna Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów ...

Od października znikają taryfy na gaz dla firm

W ocenie spółek zniesienie urzędowego taryfikatora może spowodować niewielki wzrost konkurencji i większe niż ...

Bogdanka zyskowniejsza niż rok temu

Cena akcji Lubelskiego Węgla S.A., czyli Bogdanki, dobiła we wtorek rano pułapu 40,30 zł. ...

Zyski Energi będą spadać

Nowy model wynagradzania segmentu dystrybucji, zaproponowany na przyszły rok przez prezesa URE, negatywnie przełoży ...

W walce o niższą emisję CO2 liczymy na lasy

Paryskie porozumienie wejdzie w życie. Polska nie będzie go blokować. Unia Europejska uzgodniła w ...