Jak donosi Bloomberg, Net-Zero Banking Alliance (NZBA), sojusz bankowy zajmujący się dekarbonizacją sektora finansowego, może zmierzyć się z odejściem części dużych banków z UE, posiadających znaczną ekspozycję na USA. Ryzyko oskarżenia w USA o stronniczość wobec paliw koapnych wydaje się kluczowym zmartwieniem tych banków.
Wyjście niektórych banków europejskich z NZBA byłoby przełomem w branży bankowej. W USA, gdzie wybór prezydenta Donalda Trumpa przyniósł ze sobą ożywienie krytyki polityki klimatycznej, banki zostały postawione przed ryzykiem pozwów sądowych i czarnych list Partii Republikańskiej. Amerykańskie banki Goldman Sachs, Citigroup i Bank of America wycofały się z sojuszu bankowego w ub. roku. Decyzje amerykańskich banków zapadły pod presją ze strony niektórych polityków Partii Republikańskiej, którzy zasugerowali, że członkostwo w Net-Zero Banking Alliance (NZBA) może naruszać przepisy antymonopolowe. Inne instytucje finansowe, w tym Black Rock już zostały pozwane przez Teksas i 10 innych stanów, gdzie rządzi Patia Republikańska za domniemane naruszenia prawa antymonopolowego.
Czytaj więcej
Amerykański gigant poinformował o opuszczeniu koalicji banków, której celem jest dostosowanie działalności, udzielania pożyczek i inwestowania zgod...
Banki wyczekują na decyzję
Według osoby zaznajomionej ze sprawą na którą powołuje się Bloomberg, BNP Paribas, największy bank UE pod względem aktywów, kwestionował sens dalszego członkostwa w NZBA jeszcze w czerwcu. Bank jednak odroczył podjęcie formalnej decyzji do końca roku.
Deutsche Bank AG, największy kredytodawca w Niemczech, „monitoruje bieżące wydarzenia i będzie je oceniał”, powiedział rzecznik, który dodał, że własne cele banku w zakresie zrównoważonego rozwoju i zerowej emisji netto pozostają niezmienione. Rzecznik hiszpańskiego Banco Santander poinformował, że bank nadal dąży do osiągnięcia zerowej emisji netto, ale odmówił odpowiedzi na pytanie, czy oznacza to pozostanie członkiem NZBA.