Rosjanie od dawna kontrolowali rynek paliw w Serbii jako właściciele jedynej rafinerii i sieci rurociągów oraz dostawcy ropy. Ta hegemonia trwała do października 2025 r., kiedy to Stany Zjednoczone nałożyły sankcje na ⁠NIS. Zażądały zbycia akcji należących do Rosji.

Orbán pomaga Gazpromowi w Serbii

Wtedy na pomoc pośpieszył były już dziś prorosyjski premier Węgier Viktor Orbán. W styczniu Gazprom i Gazprom Nieft zgodziły się sprzedać swoje 56 proc. udziałów w firmie paliwowej NIS węgierskiemu państwowemu koncernowi MOL. Waszyngton dał rosyjskim firmom i MOL czas do 22 maja na sfinalizowanie sprzedaży.

Czytaj więcej

Węgierski MOL zdobywa kolejny rynek w Europie

Transakcja wymaga zgody serbskiego rządu, posiadającego 29,9 proc. udziałów w NIS. Teraz rząd w Belgradzie chce zwiększyć udział Serbii o 5 pkt. proc. i prowadzi w tej sprawie rozmowy z MOL, dowiedziała się agencja Reutera. To odrębne negocjacje z MOL. Gazprom oddzielnie negocjuje z Węgrami, ale nie informuje o jakichkolwiek ustaleniach.

„Wczoraj odbyliśmy intensywne rozmowy z przedstawicielami MOL, a przedwczoraj uzgodniliśmy pewne kwestie” – powiedziała w piątek 15 maja minister energii Dubravka Djedović Handanović, cytowana przez serbską agencję informacyjną Tanjug. „Pozostało kilka otwartych kwestii, a najważniejszą kwestią dla nas jest ⁠przyszła eksploatacja rafinerii” – dodała.

Czytaj więcej

Węgry szantażują Ukrainę. Słowacja kupiła ropę poza Rosją

Minister dodała, że rząd Serbii przekaże MOL swoją ostateczną ofertę w sprawie NIS do końca dnia w piątek, a zarząd MOL podejmie decyzję w sprawie propozycji w poniedziałek. Nie podała dalszych szczegółów na temat tego, co ⁠zawiera nowa propozycja, a sami Węgrzy nie potwierdzają tak szybkich terminów zakończenia negocjacji.

MOL się nie śpieszy w Serbii

Po zmianie władzy na Węgrzech i upadku prorosyjskiego rządu, także MOL zmienił front. Spółka jest pod lupą nowego premiera Pétera Magyara. Wiele z ostatnich transakcji zostało wstrzymanych lub spowolnionych. Na początku tygodnia Djedović Handanović powiedziała, że serbskie władze nie były zadowolone z „niektórych propozycji MOL”, jakie padły podczas ostatnich rozmów.

Czytaj więcej

Viktor Orbán chce przejąć imperium Rosjan w Europie. W imieniu kogo działa?

Sam MOL po upadku Viktora Orbána przestał się śpieszyć w sprawie NIS. Odpowiadając na prośbę Reutersa o komentarz, rzecznik MOL powiedział tylko, że „transakcja (z rosyjskimi udziałowcami) podlega, między innymi, OFAC (amerykańskie Biuro Kontroli Aktywów Zagranicznych Skarbu Państwa) i zatwierdzeniu rządu serbskiego.”

György Bacsa, dyrektor ds. strategii MOL, zapowiedział w piątek na forum biznesowym w Belgradzie, że firma nadal rozmawia zarówno z rosyjskimi akcjonariuszami, jak i Serbią i ma nadzieję, że OFAC zapewni dodatkowy czas na rozmowy.