Reklama
Reklama

Kryzys bez precedensu: ropa jest, ale nie dociera do odbiorców. Winna wojna w Zatoce

Wojna USA i Izraela z Iranem wyrządziła większe szkody światowym rynkom ropy naftowej niż cztery lata rosyjskiej agresji na Ukrainę. Różnicą jest przede wszystkim zaburzenie logistyki globalnych dostaw.
Statki handlowe kotwiczą u wybrzeży Zjednoczonych Emiratów Arabskich z powodu zakłóceń w żegludze w

Statki handlowe kotwiczą u wybrzeży Zjednoczonych Emiratów Arabskich z powodu zakłóceń w żegludze w Cieśninie Ormuz

Foto: STRINGER / ANADOLU / Anadolu via AFP

„Mamy dużo ropy naftowej i gazu, które obecnie nie trafiają na rynek” – przyznał Mike Wirth, szef Chevronu. „Fizyczne łańcuchy dostaw nie reagują (na zmianę sytuacji w Zatoce Perskiej – red.) natychmiast, więc nawet jeśli cieśnina Ormuz kiedykolwiek się otworzy, przywrócenie dostaw odpowiednich gatunków ropy i odpowiednich paliw potrwa określony czas” – cytuje Politico.

Logistyka dostaw ropy i gazu kluczowa dla rynku energii

Wirth uważa, że ataki Iranu na tankowce wyrządziły większe szkody rynkom ropy naftowej i gazu niż wojna Rosji z Ukrainą. Kraje azjatyckie już teraz mają braki w zaopatrzeniu w olej napędowy i paliwo lotnicze. Wojna opóźniła również dostawy LNG (skroplonego gazu ziemnego), nawozów i innych kluczowych towarów.

Według Wirtha ocena strat będzie prawdziwym wyzwaniem dla globalnych elit. „Dziś nie wiadomo, jak bardzo produkcja została zakłócona i jak poważnie uszkodzone zostały niektóre obiekty” – podkreślił Amerykanin.

Czytaj więcej

Rząd uwolni rezerwy ropy? Padły liczby

W odróżnieniu od tego, co dzieje się w Zatoce Perskiej, cztery lata agresji Rosji na Ukrainę zmieniły nie szlaki dostaw, a jedynie dostawców ropy i gazu. Zamiast Rosji, kraje europejskie zaczęły importować więcej surowców energetycznych z Afryki, Bliskiego Wschodu, a przede wszystkim z USA. A większość tych transportów szła przez Cieśninę Ormuz.

Reklama
Reklama

Rynki ropy sceptyczne wobec deklaracji Trumpa

Biały Dom bagatelizuje skutki wojny z Iranem. Sekretarz energii USA Chris Wright zauważył, że zakłócenia w dostawach ropy naftowej i gazu będą „krótkoterminowe”, ale jednocześnie wezwał firmy do zwiększenia produkcji. „Ceny wzrosły, aby dać sygnał każdemu, kto może produkować więcej: produkujcie więcej!” – zauważył urzędnik USA.

Czytaj więcej

Polska traci ważnego dostawcę gazu. To ostatni ładunek LNG z Kataru

Rynki nie wierzą jednak w amerykańskie zapewnienia o szybkim zakończeniu konfliktu w Zatoce Perskiej. Unia Europejska wezwała już wcześniej państwa członkowskie do pilnego rozpoczęcia uzupełniania zapasów gazu w magazynach, aby zapobiec niedoborom i gwałtownemu wzrostowi cen energii w związku z eskalacją sytuacji na Bliskim Wschodzie.

Kreml, który korzysta na obecnej sytuacji na rynku ropy, zarzuca Stanom Zjednoczonym chęć zdominowania energetycznego rynku świata.

– Stany Zjednoczone z zadowoleniem przyjęły i nadal z zadowoleniem przyjmują marginalizację Rosji na europejskich rynkach energii – stwierdził w poniedziałek Siergiej Ławrow szef rosyjskiego MSZ cytowany przez agencję Interfaks.

Rosja ostrzega przed globalną dominacją energetyczną USA

„Nawet z Serbii nas wypierają. (…) Joseph Biden to zaczął, a Trump kończy. To jawne żądanie globalnej dominacji energetycznej we wszystkich regionach” – dodał rosyjski minister, przypominając, że administracja Donalda Trumpa nałożyła sankcje na Łukoil i Rosnieft.

Reklama
Reklama

Ławrow podkreślił, że po wyparciu z rynków globalnych Rosji „pozostanie tylko nasze terytorium”: „Amerykanie przyjdą do nas i powiedzą, że są za współpracą z nami. Ale jeśli jesteśmy gotowi realizować wzajemnie korzystne projekty na naszym terytorium i zapewnić Amerykanom to, czym są zainteresowani, uwzględniając nasze interesy, to oni również powinni wziąć pod uwagę nasze. Na razie tego nie widzimy”.


Ropa
Duńskie fundusze emerytalne przeciwne finansowaniu poszukiwania ropy i gazu w Arktyce
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Ropa
Rosja wstrzymuje eksport ropy. Drony uderzyły w bałtyckie terminale
Ropa
Sankcje USA uderzyły w Łukoil. Miliardy zysków zamieniły się w straty
Ropa
Rosja nie wie, co zrobić z pieniędzmi za ropę. 39 mld dol. uwięzione w Indiach
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama