Reklama

Rosja wstrzymuje eksport ropy. Drony uderzyły w bałtyckie terminale

Największe terminale naftowe Rosji wstrzymały eksport ropy i paliw po poniedziałkowym nocnym atakach dronów. Terminal w Primorsku wciąż płonie. Cena baryłki szybko rośnie.
Rosja wstrzymuje eksport ropy. Drony uderzyły w bałtyckie terminale

Foto: Bloomberg

Strażacy nadal gaszą pożar zbiorników magazynowych ropy naftowej w bałtyckim porcie Primorsk, który został spowodowany atakiem ukraińskich dronów rano 23 marca – poinformował w poniedziałek rano gubernator obwodu leningradzkiego Aleksandr Drozdenko.

Czytaj więcej

Eskalacja na rynkach po ultimatum Trumpa i replice Iranu. Kolejny szok naftowy?

„Akcja gaśnicza zbiorników magazynowych ropy naftowej w porcie Primorsk jest kontynuowana. W gaszeniu pożaru bierze udział ponad dziesięć zastępów strażackich” – cytuje oświadczenie agencja Reutera.

Ile ropy rosyjskiej cieknie przez Bałtyk?

Port Primorsk nad Morzem Bałtyckim to największa baza eksportowa rosyjskiego surowca. Ma dzienną zdolność przeładunkową około 1 miliona baryłek ropy naftowej i około 300 tysięcy baryłek oleju napędowego. To czyni go kluczowym punktem przeładunkowym rosyjskiej ropy marki Urals i oleju napędowego wysokiej jakości (klasy Euro-5, o niskiej zawartości siarki).

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Ukraińscy instruktorzy na Bliskim Wschodzie zszokowani amerykańskim stylem walki z dronami

Według źródeł branżowych, eksport oleju napędowego przez terminale portu Primorsk w 2025 r. wyniósł łącznie około 16,8 miliona ton. Ust-Ługa obsługuje eksport ropy naftowej o wartości około 700 tysięcy baryłek dziennie. W minionym roku terminal wyeksportował 32,9 miliona ton produktów naftowych.

„Przepustowość systemu rurociągów (w Primorsku – red.) sięga 75 milionów ton ropy rocznie” – poinformował ukraiński portal Exilenova+ publikując zdjęcia z ataku i pożarów. Widać na nich czarny dym unoszący się z instalacji terminalu. Kanał pokazał również zdjęcia satelitarne pokazujące kilka pożarów w porcie w Primorsku.

Rosyjski gubernator obwodu leningradzkiego poinformował o zniszczeniu pięćdziesięciu dronów nad obwodem. Potwierdził również atak na port.

Cena ropy szybciej rośnie

Agencja Reutera podkreśla, że wstrzymanie eksportu ropy z bałtyckich terminali Rosji pogłębia globalne niedobory spowodowane zamknięciem Cieśniny Ormuz przez Teheran z powodu wojny USA i Izraela z Iranem.

Reklama
Reklama

Na razie Rosjanie nie informują, na jak długo eksport z Primorska i Ust-Ługi będzie niemożliwy. Agencja Unian przypomina, że Ukraina regularnie atakowała rosyjskie zakłady eksportujące ropę naftową i rafinerie, aby osłabić moskiewską gospodarkę wojenną i przeciwstawić się czteroletniej inwazji Rosji. W Primorsku załadunki ropy zostały również przerwane po raz pierwszy we wrześniu 2025 r.

W tym miesiącu eksport ropy z największego rosyjskiego portu nad Morzem Czarnym, Noworosyjska, również ucierpiał w wyniku ataków dronów. Tym razem Ukraina nie skomentowała ataków na porty na Bałtyku.

W poniedziałek rano ropa marki Brent na globalnym rynku podrożała o 8,78 proc. w stosunku do notowań z piątku. Baryłka kosztuje 113,53 dol.

Ropa
Sankcje USA uderzyły w Łukoil. Miliardy zysków zamieniły się w straty
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Ropa
Rosja nie wie, co zrobić z pieniędzmi za ropę. 39 mld dol. uwięzione w Indiach
Ropa
Rząd uwolni rezerwy ropy? Padły liczby
Ropa
Ropa Brent po 116 dolarów za baryłkę. Trump grozi wysadzeniem pola gazowego
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama