Reklama

Akcja na Karaibach. Szósty tankowiec zajęty przez Amerykanów

Amerykański abordaż szóstego tankowca floty cieni miał miejsce na Karaibach. Amerykańskie Sił Zbrojne potwierdziły operację o świcie, informując, że zatrzymały tankowiec Veronica „bez incydentów”.

Publikacja: 15.01.2026 18:21

Amerykanie przejmują kolejne tankowce z rosyjską ropą

Amerykanie przejmują kolejne tankowce z rosyjską ropą

Foto: Adobe Stock

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Dlaczego amerykańskie siły zbrojne przeprowadziły abordaż na tankowiec Veronica?
  • W jaki sposób obalenie Maduro wpłynie na wenezuelski sektor energetyczny?
  • Jakie zmiany mogą zajść w produkcji ropy w Wenezueli w najbliższych miesiącach?
  • W jaki sposób amerykańskie działania mogą wpłynąć na gospodarkę Rosji?

Amerykanie tłumaczyli, że tankowiec Veronica „działał wbrew ustanowionym przez prezydenta Trumpa nakazom kwarantanny na Karaibach jednostek objętych sankcjami”. Przekładając z wojskowego na cywilny: chciał czmychnąć. „Jedyną ropą opuszczającą Wenezuelę będzie ropa, której transport jest właściwie i zgodnie z prawem skoordynowany” – stwierdzili amerykańscy wojskowi, cytowani przez agencję Reutera.

Czytaj więcej

Amerykański abordaż rosyjskiego tankowca. Rosyjski okręt podwodny nie pomógł

Będą kolejne abordaże na manowce floty cieni

Przechwycone do tej pory tankowce były objęte sankcjami USA lub należały do floty cieni Putina – armady starych jednostek, które pływają bez wymaganych dokumentów, często zmieniają bandery i porty, ukrywają swoich prawdziwych właścicieli, aby przewozić ropę od głównych producentów objętych sankcjami – Iranu, Rosji lub Wenezueli.

W zeszłym tygodniu Stany Zjednoczone po ponad dwutygodniowym pościgu przez Atlantyk zajęły tankowiec Olina pływający pod banderą rosyjską, któremu towarzyszył rosyjski okręt podwodny. Działanie to zostało potępione przez Kreml, ale nic poza tym.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Kolejny abordaż tankowca floty cieni. Amerykanie się rozpędzają

Do dzisiejszego abordażu doszło przed czwartkowym spotkaniem Donalda Trumpa z liderką wenezuelskiej opozycji Marią Coriną Machado. To ich pierwsze spotkanie twarzą w twarz od czasu obalenia przez USA wenezuelskiego dyktatora. Stany Zjednoczone planują przejąć dziesiątki kolejnych tankowców u wybrzeży Wenezueli. Rząd USA złożył wniosek o nakaz sądowy przejęcia tankowców, donosi Reuters.

Wenezuela odbuduje produkcję ropy, Rosja straci

Ekspert ds. energii, Kirill Rodionow, uważa, że po obaleniu Maduro wenezuelski sektor energetyczny wejdzie w renesans, a ceny surowców spadną:

„Według Departamentu Energii USA, w listopadzie Wenezuela pompowała nieco poniżej miliona baryłek ropy dziennie. Obecnie wydobycie po początkowym załamaniu się stabilizuje, dzięki stabilizacji politycznej i odblokowaniu eksportu. Kraj będzie stopniowo wychodził z izolacji USA. Zapotrzebowanie na flotę cieni zniknie, a dostawy ropy z Wenezueli wzrosną. W nadchodzących miesiącach sytuacja eksportowa prawdopodobnie się poprawi, a co najważniejsze, wenezuelski przemysł naftowy de facto będzie wolny od sankcji” – mówi ekspert dla gazety „Kommersant”.

Czytaj więcej

Amerykanie zajmują tankowce floty cieni. Kreml na razie nie reaguje

Jeśli chodzi o wydobycie wenezuelskiej ropy, to rosyjski ekspert zakłada, że będą dwa główne etapy. Pierwszym jest zniesienie ograniczeń eksportowych, a drugim demonopolizacja państwowego koncernu PDVSA, którego aktywa zostaną sprzedane amerykańskim koncernom.

Reklama
Reklama

– Jestem przekonany, że do końca pierwszego kwartału zobaczymy w Wenezueli poziom wydobycia zbliżony do miliona baryłek dziennie, a następnie wzrost produkcji będzie zależał od tego, czy amerykańskie firmy otrzymają solidne gwarancje rzetelności swoich inwestycji. Przypomnę, że według aktualnych szacunków, zwiększenie produkcji ropy w Wenezueli do poziomu z połowy pierwszej dekady XXI wieku – 3 milionów baryłek dziennie – będzie wymagało inwestycji na poziomie co najmniej 100 mld dolarów. A długa era wysokich cen ropy naftowej, która rozpoczęła się w połowie pierwszej dekady XXI wieku, dobiega końca. Połączenie tych czynników doprowadzi do stabilizacji cen poniżej 60 dol. za baryłkę. Dla Rosji oznacza to, że jedynym sposobem na zwiększenie dochodów z produkcji i eksportu ropy naftowej jest zwiększenie wydobycia przy jednoczesnym zmniejszeniu zniżek wynikających z sankcji – podkreśla Rodionow.

Czytaj więcej

Rosyjska ropa szuka kupców. Tankowce utknęły pod Omanem

Źródła „The Wall Street Journal” twierdzą, że amerykański plan kontroli nad wenezuelską ropą naftową zostanie opracowany z dużym wyprzedzeniem. Według Donalda Trumpa, działania te powinny obniżyć ceny ropy do 50 dol. za baryłkę. Osiągnięcie tego celu zawaliłoby rosyjski budżet, który został przygotowywany w oparciu o cenę 59 dol. za baryłkę. W czwartek ropa na świecie potaniała o ponad 2,2 proc. do 63,5 dol. Droga do 50 dol. jest jeszcze daleka.

Ropa
UE obniżyła limit cenowy dla ropy z Rosji. Rynek kupuje taniej
Ropa
Rosyjska ropa szuka kupców. Tankowce utknęły pod Omanem
Ropa
Rusza handel ropą z Wenezueli. Handlarze kuszą Indie i Chiny
Ropa
Amerykanie zajmują tankowce floty cieni. Kreml na razie nie reaguje
Ropa
Rosyjska ropa traci klientów. Pompy wyhamowują
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama