Reklama

Rosyjska ropa szuka kupców. Tankowce utknęły pod Omanem

Na morzach świata utknęło rekordowe 216 milionów baryłek rosyjskiej ropy. Od połowy grudnia co najmniej 12 tankowców załadowanych ropą Urals stoi zakotwiczonych u wybrzeży Omanu i czeka na nabywców. A tych brak.

Publikacja: 14.01.2026 14:03

Zdjęcie zrobione 8 listopada 2025 r. przedstawia tankowiec zacumowany przy terminalu naftowym w porc

Zdjęcie zrobione 8 listopada 2025 r. przedstawia tankowiec zacumowany przy terminalu naftowym w porcie w Sankt Petersburgu.

Foto: OLGA MALTSEVA / AFP

Rosyjskie koncerny naftowe nadal mają trudności ze sprzedażą ropy Indiom i Chinom, co zmusza do gromadzenia niesprzedanego surowca na tankowcach przekształconych w pływające magazyny. Według obliczeń agencji Bloomberg do końca listopada 2025 r., kiedy Stany Zjednoczone nałożyły sankcje na Rosnieft i Łukoil, a indyjskie i chińskie rafinerie zaczęły odmawiać przyjmowania ładunków, 35 mln baryłek rosyjskiej ropy utknęło w tankowcach na morzu.

Rośnie kolejka tankowców–magazynów z rosyjską ropą

Dodając to do już zmagazynowanej na tankowcach rosyjskiej ropy, całkowita jej ilość osiągnęła rekordowe 216 mln baryłek. Co najmniej 12 statków załadowanych ropą Urals stoi zakotwiczonych u wybrzeży Omanu od połowy grudnia, czekając na kupców. Według Bloomberga, w rejony te przypływają wciąż nowe tankowce z rosyjską ropą. Rzucają tam kotwice i dołączają do kolejki oczekujących na chętnych.

Tymczasem Indie – główny odbiorca morskich ładunków ropy Urals – w grudniu 2025 r. obniżyły import do najniższego poziomu od trzech lat: 1,1 mln baryłek dziennie, w porównaniu z 1,7 mln w listopadzie. Nie mogąc sprzedać ropy, rosyjskie koncerny naftowe zaczęły zmniejszać wydobycie, pomimo że kontyngent OPEC+ zezwala na jej zwiększenie. W grudniu Rosja pompowała 9,326 mln baryłek dziennie – o 100 tys. mniej niż w listopadzie i o 250 tys. baryłek poniżej poziomu dozwolonego w ramach porozumienia OPEC+.

Czytaj więcej

Rosyjska ropa traci klientów. Pompy wyhamowują

– Wygląda na to, że rosyjscy producenci ropy wyczerpują swoje możliwości magazynowe, a sankcje wobec Rosnieftu i Łukoilu stwarzają duże problemy dla eksportu – zauważa Janis Kluge, ekspert Niemieckiego Instytutu Studiów nad Bezpieczeństwem Międzynarodowym.

Reklama
Reklama

Kreml tworzy nowy szlak obejścia sankcji

Homayoun Falakshahi, szef działu analiz rynku ropy w Kpler, zwraca uwagę na inny aspekt: Rosja już próbuje stworzyć nową sieć, aby obejść sankcje. Są to firmy pośredniczące, od których indyjskie rafinerie będą kupować obłożoną sankcjami ropę. Uważa on, że wielkości dostaw do Indii prawdopodobnie się odbudują, pod warunkiem zachowania maksymalnych rabatów. Zniżki obecnie oferowane przez rosyjskie firmy sięgają prawie 30 dol. za baryłkę. Sprawia to, że „rosyjska ropa jest atrakcyjna i pozwala zaoszczędzić nawet 4 mld dol. rocznie”.

Ekonomista Dmitrij Polewoj jest innego zdania. Podkreśla, że średnia cena ropy Urals spadła w grudniu poniżej 40 dol. za baryłkę po raz pierwszy od pięciu lat. Grozi to Kremlowi utratą zarówno dochodów z eksportu, jak i dochodów budżetowych.

Czytaj więcej

„Obiecująca technologia transportowa”. Rosyjska przesiadka na sterowce

Według Polewoja dochody z eksportu ropy naftowej i gazu mogą spaść w tym roku o 30-35 mld dol. z powodu rabatów na Urals, co da 185-190 mld dol.. Budżetowe dochody z ropy naftowej i gazu mogą być więc dużo niższe niż wpisane do budżetu. W rezultacie deficyt może wzrosnąć do 2,7 proc. PKB zamiast planowanych 1,6 proc., szacuje Polewoj.

Wtedy rząd będzie musiał sięgnąć do Funduszu Narodowego Dobrobytu. Wbrew nazwie nie wspiera on dobrobytu Rosjan, ale wojnę Putina. Dlatego jest w nim obecnie około 50 mld dol. w płynnych aktywach. A to 2,5 razy mniej niż przed wojną. Kwota ta wystarczy reżimowi na przetrwanie niesprzyjającej koniunktury na rynku ropy naftowej jeszcze przez 1,5 do 2 lata.

Ropa
Rusza handel ropą z Wenezueli. Handlarze kuszą Indie i Chiny
Ropa
Amerykanie zajmują tankowce floty cieni. Kreml na razie nie reaguje
Ropa
Rosyjska ropa traci klientów. Pompy wyhamowują
Ropa
Największy hiszpański koncern naftowy chce inwestować w Wenezueli
Ropa
Trump gotowy na naftowy biznes w Wenezueli. Ile ropy czeka na amerykańskie koncerny?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama