Sojusz Kataru z Rosneft

Największy handlarz surowcami na świecie sprzedaje swoje akcje rosyjskiego koncernu Rosneft funduszowi inwestycyjnemu z Kataru. To on będzie teraz największym strategicznym partnerem Rosjan.

Publikacja: 06.05.2018 06:37

Sojusz Kataru z Rosneft

Foto: Bloomberg

Glencore poinformował w sobotę, że zerwał umowę z chińskim CNPC na sprzedaż 14,16 proc. akcji rosyjskiego giganta paliwowego Rosneft. Przestaje tym samym istnieć konsorcjum szwajcarsko-chińsko-katarskie tworzone przez Glencore, CNPC i QIA (katarski państwowy fundusz inwestycyjny).
W katarskich rękach będzie 18,93 proc. akcji Rosneft, Glencore pozostawia sobie 0,57 proc. Szwajcarzy dostaną za swoje akcje 3,7 mld euro. Od 2013 r największym prywatnym akcjonariuszem Rosneft był gigant brytyjsko-amerykański BP. Ma on 19,75 proc. akcji rosyjskiej spółki.

– Miała miejsce poważna transakcja strategiczna. Katar reprezentowany przez fundusz QIA staje się bezpośrednim właścicielem i strategicznym partnerem Rosneft. Z inwestora portfelowego, który był zainteresowany maksymalnym zarobkiem na inwestycji, QIA staje się inwestorem długoletnim, takim jakim jest już dla nas BP. To jest ich (Katarczyków-red) decyzja i jesteśmy z niej bardzo zadowoleni. To zupełni inny poziom kontaktów i współpracy. Rynek przekona się o tym, kiedy zobaczy szereg międzynarodowych projektów, które będziemy z QIA realizować. (…) Z punktu widzenia inwestycyjnego QIA to dobry partner; posiada poważne widoczne zasoby, a do tego jest dla nas partnerem zgodnym z profilem działalności – podkreślił Michaił Leontiew rzecznik Rosneft cytowany przez agencję Prime.

O jakich zasobach Katarczyków mówił rzecznik? Przede wszystkim finansowych, co dla zadłużonego Rosneft ma niebagatelne znaczenie. Także dostęp do technologii i nowoczesnego know how jest bardzo cenny po docięciu Rosjan od tego źródła przez zachodnie sankcje.

Arktyczne projekty Rosjan objęte są sankcjami Unii Europejskiej i USA. Zgodnie z nimi koncerny z tych państw nie mogą uczestniczyć w pracach na rosyjskim szelfie Arktyki. Ze współpracy strategicznej z Rosneft wycofał się w 2014 r amerykański Exxon Mobil. Amerykanie pozostali jedynie w projekcie gazowym na wyspie Sachalin.

Zachodnie firmy nie mogą dostarczać Rosneft – objętej sankcjami technologii ani urządzeń. A tych Rosjanom bardzo brakuje. W 2014 r Rosneft wystąpił do władz o 10-15 lat przesunięcia w czasie realizacji wydobycia ze złóż Arktyki, tłumacząc to… warunkami atmosferycznymi.

W grudniu 2017 r Rosneft poinformował, że porozumiał się z BP w sprawie wspólnych prac przy złożach Jamalsko-Nienieckiego Okręgu Autonomicznego. Chodzi o złoża gazu szacowane na ponad 880 mld m3 (dla porównana wydobycie Gazpromu w tym roku to 448 mld m3. Złoża zawierają też ropę. BP ma mieć w projekcie 49 proc. Marketing ropy i gazu ma prowadzić Rosneft. Rosjanie podkreślają, że chodzi o tradycyjne zasoby gazu, które zostaną zagospodarowane od początku. Tym samym BP nie łamie sankcji.

Pojawienie się Katarczyków z nieograniczonymi pieniędzmi i firmami, których sankcje nie obowiązują, to prawdziwa manna z nieba dla Rosneft. W 2016 r koncern zanotował o 43 proc. spadek zysku. Swobodny przepływ pieniężny był o 60 proc. mniejszy. Akcjonariusze też nie mogli być zadowoleni. Dywidenda okazała się o połowę mniejsza aniżeli rok wcześniej. W 2017 r koncern poprawił wyniki. Zysk netto zwiększył się o 27 proc. ale wciąż był mniejszy od tego sprzed 2 lat.

Katar także zyskuje na transakcji. Izolowany przez sąsiadów kraj (zarzuca mu się wspierane terroryzmu) zyskał poważnego sojusznika na arenie międzynarodowej. Z kolei Szwajcarzy uniknęli sankcji USA i zachowali amerykański rynek – najważniejszy dla biznesu.

Glencore poinformował w sobotę, że zerwał umowę z chińskim CNPC na sprzedaż 14,16 proc. akcji rosyjskiego giganta paliwowego Rosneft. Przestaje tym samym istnieć konsorcjum szwajcarsko-chińsko-katarskie tworzone przez Glencore, CNPC i QIA (katarski państwowy fundusz inwestycyjny).
W katarskich rękach będzie 18,93 proc. akcji Rosneft, Glencore pozostawia sobie 0,57 proc. Szwajcarzy dostaną za swoje akcje 3,7 mld euro. Od 2013 r największym prywatnym akcjonariuszem Rosneft był gigant brytyjsko-amerykański BP. Ma on 19,75 proc. akcji rosyjskiej spółki.

Pozostało 86% artykułu
Ropa
Kreml zarobił mniej na eksporcie ropy, a będzie jeszcze… lepiej
Ropa
Rośnie wydobycie ropy poza OPEC. To zasługa jednego kraju
Ropa
Ropa potaniała najszybciej od kwartału; wiadomo dlaczego
Ropa
Indie wracają do rosyjskiej ropy, ale jest warunek
Ropa
Jak Wielka Brytania pomaga Kremlowi finansować wojnę