Władze Vital Inc. od lat twierdziły, że firma jest „absolutnie nietolerancyjna” wobec korupcji. Teraz okazuje się, że latami menadżerowie Vitol wręczali łapówki za pośrednictwem firm fikcyjnych, pisze agencja Bloomberg.

Kierownictwo Vital przyznało, że firma zgodziła się zapłacić ponad 160 milionów dolarów organom regulacyjnym w Stanach Zjednoczonych i Brazylii. Proceder trwał przez dekadę. Przedstawiciele struktury wręczali łapówki urzędnikom rządowym tych krajów.

Największy na świecie handlarz ropą złożył te zeznania w zamian za odroczene postępowania sądowego. Przyznał m.in., że w latach 2005-2014 kierownictwo Vitolu dawało łapówki liderom brazylijskiego państwowego koncernu naftowego Petrobras.

Całkowita kwota łapówek dla menadżerów Petrobras przekroczyła 8 milionów dolarów. W zamian brazylijski koncern naftowy przekazał Vitolowi cenne informacje o swoich przetargach. W tym Holendrzy wiedzieli jak jest najwyższa cena zakupu zaproponowana przez konkurencję i łatwo mogli ją przebić.

""

Stacja benzynowa w Sao Paulo w Brazylii/Bloomberg

energia.rp.pl

Władze Stanów Zjednoczonych i Brazylii prowadzą obecnie dochodzenie w sprawie konkurentów Vitola. Są to Glencore Plc i Trafigura Group Ltd. Ich pracownicy są również podejrzani o korupcję.

Petrobras od lat 50-tych XX w był największym koncernem paliwowym Ameryki Środkowej i Południowej. Obecnie zatrudnia 59 tysięcy ludzi i ma kluczowe znaczenie dla gospodarki Brazylii.

W 2014 r wyszła na jaw gigantyczna korupcja wiążąca kierownictwo Petrobras i najwyższych polityków Brazylii (w tym ówczesnego prezydenta Lulę). Za podpisane z współpracującymi firmami umowy, wysocy menadżerowie brali 3 proc. od wartości kontraktu.

Za te pieniądze Petrobras przekupywał polityków i wysokich urzędników. Według szacunków organów ścigania ten schemat korupcyjny przyniósł jego autorom ok. 3,8 miliardów dolarów brudnych pieniędzy.

Następczyni Luli Dilma Rousseff też wiedziała o mechanizmach korupcyjnych Petrobrasu wykorzystywanych do wyprowadzania pieniędzy z koncernu. Straciła urząd w wyniku impeachmentu.

Skandal uderzył w brazylijską gospodarkę. Kryzys osiągnął poziom lat 1980 tych i się pogłębiał w miarę ujawniania nowych faktów. Sam koncern stracił nie tylko wiarygodność i pozycję, ale też wartość rynkową – najwyższą w Ameryce Płd. Spadła ona z 300 mld dol. (w 2008 r) do 20 mld dol. w końcu 2016 r.

Poszkodowani inwestorzy amerykańscy złożyli w listopadzie 2016 r w sądzie Nowego Jorku dwa pozwy zbiorowe przeciwko Petorbras. Sytuację wykorzystali też inni gracze rynku ropy. Francuski Total zawarł z Brazylijczykami strategiczne porozumienie i przejął aktywa Petrobrasu za 2,2 mld dol.